
Zapraszamy na niezapomniany koncert, który przeniesie Cię w magiczny czas największych hitów lat 60.! To wyjątkowe wydarzenie, które poprowadzi Paweł Sztompke, legendarny głos polskiego radia.
W programie koncertu usłyszysz największe hity artystów, którzy kształtowali polską muzykę w tamtych czasach. Zabrzmią niezapomniane utwory Czesława Niemena, Marka Grechuty, Kaliny Jędrusik, Piotra Szczepanika oraz takich zespołów jak Skaldowie czy Breakout.
Wybierz się w muzyczną podróż przez pełne emocji, nostalgii i radości lata 60., kiedy muzyka miała moc poruszać serca.
Ten koncert to nie tylko sentymentalna podróż do młodości, ale także pełna energii celebracja polskich przebojów, które wciąż mają niepowtarzalny urok i siłę oddziaływania na kolejne pokolenia.
Niezależnie od tego, czy chcesz przeżyć te wspomnienia na nowo, czy odkryć je po raz pierwszy, to wydarzenie, którego nie możesz przegapić. Bilety na koncert już w sprzedaży – zapewnij sobie miejsce w tej wyjątkowej, muzycznej podróży!
Do zobaczenia na koncercie!
Występują:
Paweł Sztompke – legendarny głos Polskiego Radia
Bartek Wanecki – kierownictwo muzyczne, gitary
Emilia Hamerlik – wokal
Mateusz Wiśniewski – wokal
Kacper Kasprzak – instrumenty klawiszowe
Mateusz Krawczyk – perkusja
Antoni Olszewski – gitara basowa, kontrabas
Mikołaj Wienke – saksofony, klarnet

Zapraszamy na niezapomniany koncert, który przeniesie Cię w magiczny czas największych hitów lat 60.! To wyjątkowe wydarzenie, które poprowadzi Paweł Sztompke, legendarny głos polskiego radia.
W programie koncertu usłyszysz największe hity artystów, którzy kształtowali polską muzykę w tamtych czasach. Zabrzmią niezapomniane utwory Czesława Niemena, Marka Grechuty, Kaliny Jędrusik, Piotra Szczepanika oraz takich zespołów jak Skaldowie czy Breakout.
Wybierz się w muzyczną podróż przez pełne emocji, nostalgii i radości lata 60., kiedy muzyka miała moc poruszać serca.
Ten koncert to nie tylko sentymentalna podróż do młodości, ale także pełna energii celebracja polskich przebojów, które wciąż mają niepowtarzalny urok i siłę oddziaływania na kolejne pokolenia.
Niezależnie od tego, czy chcesz przeżyć te wspomnienia na nowo, czy odkryć je po raz pierwszy, to wydarzenie, którego nie możesz przegapić. Bilety na koncert już w sprzedaży – zapewnij sobie miejsce w tej wyjątkowej, muzycznej podróży!
Do zobaczenia na koncercie!
Występują:
Paweł Sztompke – legendarny głos Polskiego Radia
Bartek Wanecki – kierownictwo muzyczne, gitary
Emilia Hamerlik – wokal
Mateusz Wiśniewski – wokal
Kacper Kasprzak – instrumenty klawiszowe
Mateusz Krawczyk – perkusja
Antoni Olszewski – gitara basowa, kontrabas
Mikołaj Wienke – saksofony, klarnet

Film nominowany do Złotych Globów w kategorii Najlepszy Film Animowany!
Co, gdyby każdy problem można było rozwiązać za pomocą kawałka białej czekolady? Oto świat, w którym wszystko jest możliwe, i opowieść o braniu życia pełnymi garściami.
Amelia, mała Belgijka urodzona w Japonii, nie powiedziała ani słowa i nie postawiła ani kroczku, dopóki nie skończyła dwóch i pół roku. Dopiero wizyta babci z odległej ojczyzny i związane z nią pewne nieoczekiwane zdarzenie sprawiają, że w dziewczynce rozkwita ogromne pragnienie poznawania świata tu i teraz – bez zasad, bez granic. Tej siły już nie powstrzymacie! Oto maleńka istotka w trybie YOLO, z turbodoładowaniem, która musi nadrobić stracony czas uczenia się życia.
Każdego dnia w głowie małej Amelii, która znienacka zaczyna mówić i chodzić, kłębi się coraz więcej myśli i pytań. Kim jestem? Skąd się wzięłam? Dlaczego jest tak, a nie inaczej? Dziewczynka rozwiewa te wątpliwości z pomocą niani, która przybliża jej japońskie legendy i obyczaje dalekiej Azji, przygotowując się do święta O-bon – gdy ożywają duchy przodków, a po wodzie pływają lampiony. Poznaje piękno otaczającej ją przyrody, zmieniającej się wraz z porami roku. Próbuje zrozumieć, dlaczego sąsiadka tak groźnie na wszystkich patrzy…
W tej poetyckiej animacji japońska kultura przeplata się z belgijską, a śmiech – ze wzruszeniem. To wizualna uczta, w której odkryjecie sens życia na nowo. Ciepełko na sercu po seansie – gwarantowane!
Całości towarzyszy fenomenalny dubbing w reżyserii legendy polskiego dubbingu – Jacka Bończyka. W polskiej wersji językowej wystąpiły m.in. Małgorzata Foremniak (babcia Claude), Joanna Brodzik (sąsiadka Kashima-San), Zuzanna Biernat (wewnętrzny głos Amelii) czy Ewa Prus (niania Nishio-San).
„Mała Amelia” nie bez powodu jest porównywana do „Flow”, zeszłorocznego animowanego hitu, bo znowu mamy do czynienia z zapierającą dech, nietuzinkową kreską i uniwersalną historią, która łączy pokolenia. Tak samo jak „Flow”, „Mała Amelia” zdobyła Nagrodę Publiczności na najważniejszym festiwalu kina animowanego w Annecy, a także dwie główne nagrody w Konkursie Filmowych Odkryć Festiwalu Młode Horyzonty oraz miała premiery na największych festiwalach światowego kina – w Cannes i Toronto.

Film nominowany do Złotych Globów w kategorii Najlepszy Film Animowany!
Co, gdyby każdy problem można było rozwiązać za pomocą kawałka białej czekolady? Oto świat, w którym wszystko jest możliwe, i opowieść o braniu życia pełnymi garściami.
Amelia, mała Belgijka urodzona w Japonii, nie powiedziała ani słowa i nie postawiła ani kroczku, dopóki nie skończyła dwóch i pół roku. Dopiero wizyta babci z odległej ojczyzny i związane z nią pewne nieoczekiwane zdarzenie sprawiają, że w dziewczynce rozkwita ogromne pragnienie poznawania świata tu i teraz – bez zasad, bez granic. Tej siły już nie powstrzymacie! Oto maleńka istotka w trybie YOLO, z turbodoładowaniem, która musi nadrobić stracony czas uczenia się życia.
Każdego dnia w głowie małej Amelii, która znienacka zaczyna mówić i chodzić, kłębi się coraz więcej myśli i pytań. Kim jestem? Skąd się wzięłam? Dlaczego jest tak, a nie inaczej? Dziewczynka rozwiewa te wątpliwości z pomocą niani, która przybliża jej japońskie legendy i obyczaje dalekiej Azji, przygotowując się do święta O-bon – gdy ożywają duchy przodków, a po wodzie pływają lampiony. Poznaje piękno otaczającej ją przyrody, zmieniającej się wraz z porami roku. Próbuje zrozumieć, dlaczego sąsiadka tak groźnie na wszystkich patrzy…
W tej poetyckiej animacji japońska kultura przeplata się z belgijską, a śmiech – ze wzruszeniem. To wizualna uczta, w której odkryjecie sens życia na nowo. Ciepełko na sercu po seansie – gwarantowane!
Całości towarzyszy fenomenalny dubbing w reżyserii legendy polskiego dubbingu – Jacka Bończyka. W polskiej wersji językowej wystąpiły m.in. Małgorzata Foremniak (babcia Claude), Joanna Brodzik (sąsiadka Kashima-San), Zuzanna Biernat (wewnętrzny głos Amelii) czy Ewa Prus (niania Nishio-San).
„Mała Amelia” nie bez powodu jest porównywana do „Flow”, zeszłorocznego animowanego hitu, bo znowu mamy do czynienia z zapierającą dech, nietuzinkową kreską i uniwersalną historią, która łączy pokolenia. Tak samo jak „Flow”, „Mała Amelia” zdobyła Nagrodę Publiczności na najważniejszym festiwalu kina animowanego w Annecy, a także dwie główne nagrody w Konkursie Filmowych Odkryć Festiwalu Młode Horyzonty oraz miała premiery na największych festiwalach światowego kina – w Cannes i Toronto.

Porywająca podróż w czasie do burzliwych lat 90. Wciągająca opowieść o ludziach rozdartych między marzeniami a koniecznością przetrwania, o uczciwości, która bywa luksusem, i o nadziei, która popycha do działania. A to wszystko osadzone w widowiskowym świecie wyścigów konnych. Film „Wielka Warszawska”, który już 23 stycznia zadebiutuje na ekranach kin, to ostatnia część szulerskiej trylogii Jana Purzyckiego, autora „Wielkiego Szu” i „Piłkarskiego pokera”. Za reżyserię oraz adaptację scenariusza odpowiada Bartłomiej Ignaciuk. Dzisiaj prezentujemy teaser filmu.
„Wielka Warszawska” to opowieść o młodym dżokeju marzącym o sportowej karierze. Zwieńczeniem tych marzeń jest udział w najważniejszej gonitwie w Polsce – Wielkiej Warszawskiej. Główny bohater – Krzysiek wkracza w środowisko wyścigów konnych z naiwnością nowicjusza i entuzjasty. Dopiero po pewnym czasie orientuje się, że gonitwy to siatka zależności, potężnych interesów i manipulowanie wynikami. Chłopak wierzy, że może to zmienić, szczególnie że kraj stoi na krawędzi wielkich przemian. Upadek komuny daje nadzieję, że przyszłość będzie już tylko lepsza, a zasady jaśniejsze. Jednak w świecie korupcji i nieczystych zagrywek ciężko jest pozostać bez skazy. Czy Krzyśkowi uda się oprzeć wielkim pieniądzom i szybkiej karierze? Jak wiele jest w stanie poświęcić, by rozsadzić panujący układ?
„Wielka Warszawska” to pełna zwrotów akcji opowieść o sporcie, mafii i skomplikowanych relacjach międzyludzkich.
– Miałem przeświadczenie, że będzie to dla mnie, na poziomie rozwoju personalnego, pewnego rodzaju wyzwanie – mówi o udziale w projekcie wcielający się w główną postać Tomasz Ziętek. – Chociażby przez konie, których, nie powiem, przed filmem nie darzyłem zbytnim zaufaniem. Nie mówię tu o strachu, ale na pewno o obawie. Sam z siebie nie zdecydowałbym się na jazdę konną. Ale moja praca pomaga mi przekraczać własne lęki. I tak było w tym przypadku. Bardzo się więc cieszę, że miałem szansę tego wszystkiego doświadczyć. Otrzymałem szansę wejścia do świata, o którego istnieniu nie miałem wcześniej pojęcia i z którym nie miałem żadnej styczności.
W „Wielkiej Warszawskiej”, poza Tomaszem Ziętkiem, zobaczymy m.in. Marcina Bosaka, Tomasza Kota, Mirosława Kropielnickiego, Tomasza Sapryka, Agnieszkę Żulewską, Ireneusza Czopa, Andrzeja Konopkę, Piotra Trojana, Adama Bobika oraz Mary Pawłowską, dla której jest to debiut na wielkim ekranie.
Scenariusz filmu jeszcze w latach 80. wyszedł spod ręki Jana Purzyckiego. Autora klasyków „Wielki Szu” i „Piłkarski poker”. „Wielka Warszawska” jest powrotem do świata hazardu i przekrętów znanego już widzom z tych kultowych tytułów. Za reżyserię oraz adaptację scenariusza odpowiada Bartłomiej Ignaciuk. Producentką jest Alicja Grawon-Jaksik z MTL Maxfilm, dystrybutorem firma NEXT FILM.
„Wielka Warszawska” na ekranach kin już od 23 stycznia.

Porywająca podróż w czasie do burzliwych lat 90. Wciągająca opowieść o ludziach rozdartych między marzeniami a koniecznością przetrwania, o uczciwości, która bywa luksusem, i o nadziei, która popycha do działania. A to wszystko osadzone w widowiskowym świecie wyścigów konnych. Film „Wielka Warszawska”, który już 23 stycznia zadebiutuje na ekranach kin, to ostatnia część szulerskiej trylogii Jana Purzyckiego, autora „Wielkiego Szu” i „Piłkarskiego pokera”. Za reżyserię oraz adaptację scenariusza odpowiada Bartłomiej Ignaciuk. Dzisiaj prezentujemy teaser filmu.
„Wielka Warszawska” to opowieść o młodym dżokeju marzącym o sportowej karierze. Zwieńczeniem tych marzeń jest udział w najważniejszej gonitwie w Polsce – Wielkiej Warszawskiej. Główny bohater – Krzysiek wkracza w środowisko wyścigów konnych z naiwnością nowicjusza i entuzjasty. Dopiero po pewnym czasie orientuje się, że gonitwy to siatka zależności, potężnych interesów i manipulowanie wynikami. Chłopak wierzy, że może to zmienić, szczególnie że kraj stoi na krawędzi wielkich przemian. Upadek komuny daje nadzieję, że przyszłość będzie już tylko lepsza, a zasady jaśniejsze. Jednak w świecie korupcji i nieczystych zagrywek ciężko jest pozostać bez skazy. Czy Krzyśkowi uda się oprzeć wielkim pieniądzom i szybkiej karierze? Jak wiele jest w stanie poświęcić, by rozsadzić panujący układ?
„Wielka Warszawska” to pełna zwrotów akcji opowieść o sporcie, mafii i skomplikowanych relacjach międzyludzkich.
– Miałem przeświadczenie, że będzie to dla mnie, na poziomie rozwoju personalnego, pewnego rodzaju wyzwanie – mówi o udziale w projekcie wcielający się w główną postać Tomasz Ziętek. – Chociażby przez konie, których, nie powiem, przed filmem nie darzyłem zbytnim zaufaniem. Nie mówię tu o strachu, ale na pewno o obawie. Sam z siebie nie zdecydowałbym się na jazdę konną. Ale moja praca pomaga mi przekraczać własne lęki. I tak było w tym przypadku. Bardzo się więc cieszę, że miałem szansę tego wszystkiego doświadczyć. Otrzymałem szansę wejścia do świata, o którego istnieniu nie miałem wcześniej pojęcia i z którym nie miałem żadnej styczności.
W „Wielkiej Warszawskiej”, poza Tomaszem Ziętkiem, zobaczymy m.in. Marcina Bosaka, Tomasza Kota, Mirosława Kropielnickiego, Tomasza Sapryka, Agnieszkę Żulewską, Ireneusza Czopa, Andrzeja Konopkę, Piotra Trojana, Adama Bobika oraz Mary Pawłowską, dla której jest to debiut na wielkim ekranie.
Scenariusz filmu jeszcze w latach 80. wyszedł spod ręki Jana Purzyckiego. Autora klasyków „Wielki Szu” i „Piłkarski poker”. „Wielka Warszawska” jest powrotem do świata hazardu i przekrętów znanego już widzom z tych kultowych tytułów. Za reżyserię oraz adaptację scenariusza odpowiada Bartłomiej Ignaciuk. Producentką jest Alicja Grawon-Jaksik z MTL Maxfilm, dystrybutorem firma NEXT FILM.
„Wielka Warszawska” na ekranach kin już od 23 stycznia.

Film nominowany do Złotych Globów w kategorii Najlepszy Film Animowany!
Co, gdyby każdy problem można było rozwiązać za pomocą kawałka białej czekolady? Oto świat, w którym wszystko jest możliwe, i opowieść o braniu życia pełnymi garściami.
Amelia, mała Belgijka urodzona w Japonii, nie powiedziała ani słowa i nie postawiła ani kroczku, dopóki nie skończyła dwóch i pół roku. Dopiero wizyta babci z odległej ojczyzny i związane z nią pewne nieoczekiwane zdarzenie sprawiają, że w dziewczynce rozkwita ogromne pragnienie poznawania świata tu i teraz – bez zasad, bez granic. Tej siły już nie powstrzymacie! Oto maleńka istotka w trybie YOLO, z turbodoładowaniem, która musi nadrobić stracony czas uczenia się życia.
Każdego dnia w głowie małej Amelii, która znienacka zaczyna mówić i chodzić, kłębi się coraz więcej myśli i pytań. Kim jestem? Skąd się wzięłam? Dlaczego jest tak, a nie inaczej? Dziewczynka rozwiewa te wątpliwości z pomocą niani, która przybliża jej japońskie legendy i obyczaje dalekiej Azji, przygotowując się do święta O-bon – gdy ożywają duchy przodków, a po wodzie pływają lampiony. Poznaje piękno otaczającej ją przyrody, zmieniającej się wraz z porami roku. Próbuje zrozumieć, dlaczego sąsiadka tak groźnie na wszystkich patrzy…
W tej poetyckiej animacji japońska kultura przeplata się z belgijską, a śmiech – ze wzruszeniem. To wizualna uczta, w której odkryjecie sens życia na nowo. Ciepełko na sercu po seansie – gwarantowane!
Całości towarzyszy fenomenalny dubbing w reżyserii legendy polskiego dubbingu – Jacka Bończyka. W polskiej wersji językowej wystąpiły m.in. Małgorzata Foremniak (babcia Claude), Joanna Brodzik (sąsiadka Kashima-San), Zuzanna Biernat (wewnętrzny głos Amelii) czy Ewa Prus (niania Nishio-San).
„Mała Amelia” nie bez powodu jest porównywana do „Flow”, zeszłorocznego animowanego hitu, bo znowu mamy do czynienia z zapierającą dech, nietuzinkową kreską i uniwersalną historią, która łączy pokolenia. Tak samo jak „Flow”, „Mała Amelia” zdobyła Nagrodę Publiczności na najważniejszym festiwalu kina animowanego w Annecy, a także dwie główne nagrody w Konkursie Filmowych Odkryć Festiwalu Młode Horyzonty oraz miała premiery na największych festiwalach światowego kina – w Cannes i Toronto.

Film nominowany do Złotych Globów w kategorii Najlepszy Film Animowany!
Co, gdyby każdy problem można było rozwiązać za pomocą kawałka białej czekolady? Oto świat, w którym wszystko jest możliwe, i opowieść o braniu życia pełnymi garściami.
Amelia, mała Belgijka urodzona w Japonii, nie powiedziała ani słowa i nie postawiła ani kroczku, dopóki nie skończyła dwóch i pół roku. Dopiero wizyta babci z odległej ojczyzny i związane z nią pewne nieoczekiwane zdarzenie sprawiają, że w dziewczynce rozkwita ogromne pragnienie poznawania świata tu i teraz – bez zasad, bez granic. Tej siły już nie powstrzymacie! Oto maleńka istotka w trybie YOLO, z turbodoładowaniem, która musi nadrobić stracony czas uczenia się życia.
Każdego dnia w głowie małej Amelii, która znienacka zaczyna mówić i chodzić, kłębi się coraz więcej myśli i pytań. Kim jestem? Skąd się wzięłam? Dlaczego jest tak, a nie inaczej? Dziewczynka rozwiewa te wątpliwości z pomocą niani, która przybliża jej japońskie legendy i obyczaje dalekiej Azji, przygotowując się do święta O-bon – gdy ożywają duchy przodków, a po wodzie pływają lampiony. Poznaje piękno otaczającej ją przyrody, zmieniającej się wraz z porami roku. Próbuje zrozumieć, dlaczego sąsiadka tak groźnie na wszystkich patrzy…
W tej poetyckiej animacji japońska kultura przeplata się z belgijską, a śmiech – ze wzruszeniem. To wizualna uczta, w której odkryjecie sens życia na nowo. Ciepełko na sercu po seansie – gwarantowane!
Całości towarzyszy fenomenalny dubbing w reżyserii legendy polskiego dubbingu – Jacka Bończyka. W polskiej wersji językowej wystąpiły m.in. Małgorzata Foremniak (babcia Claude), Joanna Brodzik (sąsiadka Kashima-San), Zuzanna Biernat (wewnętrzny głos Amelii) czy Ewa Prus (niania Nishio-San).
„Mała Amelia” nie bez powodu jest porównywana do „Flow”, zeszłorocznego animowanego hitu, bo znowu mamy do czynienia z zapierającą dech, nietuzinkową kreską i uniwersalną historią, która łączy pokolenia. Tak samo jak „Flow”, „Mała Amelia” zdobyła Nagrodę Publiczności na najważniejszym festiwalu kina animowanego w Annecy, a także dwie główne nagrody w Konkursie Filmowych Odkryć Festiwalu Młode Horyzonty oraz miała premiery na największych festiwalach światowego kina – w Cannes i Toronto.

Porywająca podróż w czasie do burzliwych lat 90. Wciągająca opowieść o ludziach rozdartych między marzeniami a koniecznością przetrwania, o uczciwości, która bywa luksusem, i o nadziei, która popycha do działania. A to wszystko osadzone w widowiskowym świecie wyścigów konnych. Film „Wielka Warszawska”, który już 23 stycznia zadebiutuje na ekranach kin, to ostatnia część szulerskiej trylogii Jana Purzyckiego, autora „Wielkiego Szu” i „Piłkarskiego pokera”. Za reżyserię oraz adaptację scenariusza odpowiada Bartłomiej Ignaciuk. Dzisiaj prezentujemy teaser filmu.
„Wielka Warszawska” to opowieść o młodym dżokeju marzącym o sportowej karierze. Zwieńczeniem tych marzeń jest udział w najważniejszej gonitwie w Polsce – Wielkiej Warszawskiej. Główny bohater – Krzysiek wkracza w środowisko wyścigów konnych z naiwnością nowicjusza i entuzjasty. Dopiero po pewnym czasie orientuje się, że gonitwy to siatka zależności, potężnych interesów i manipulowanie wynikami. Chłopak wierzy, że może to zmienić, szczególnie że kraj stoi na krawędzi wielkich przemian. Upadek komuny daje nadzieję, że przyszłość będzie już tylko lepsza, a zasady jaśniejsze. Jednak w świecie korupcji i nieczystych zagrywek ciężko jest pozostać bez skazy. Czy Krzyśkowi uda się oprzeć wielkim pieniądzom i szybkiej karierze? Jak wiele jest w stanie poświęcić, by rozsadzić panujący układ?
„Wielka Warszawska” to pełna zwrotów akcji opowieść o sporcie, mafii i skomplikowanych relacjach międzyludzkich.
– Miałem przeświadczenie, że będzie to dla mnie, na poziomie rozwoju personalnego, pewnego rodzaju wyzwanie – mówi o udziale w projekcie wcielający się w główną postać Tomasz Ziętek. – Chociażby przez konie, których, nie powiem, przed filmem nie darzyłem zbytnim zaufaniem. Nie mówię tu o strachu, ale na pewno o obawie. Sam z siebie nie zdecydowałbym się na jazdę konną. Ale moja praca pomaga mi przekraczać własne lęki. I tak było w tym przypadku. Bardzo się więc cieszę, że miałem szansę tego wszystkiego doświadczyć. Otrzymałem szansę wejścia do świata, o którego istnieniu nie miałem wcześniej pojęcia i z którym nie miałem żadnej styczności.
W „Wielkiej Warszawskiej”, poza Tomaszem Ziętkiem, zobaczymy m.in. Marcina Bosaka, Tomasza Kota, Mirosława Kropielnickiego, Tomasza Sapryka, Agnieszkę Żulewską, Ireneusza Czopa, Andrzeja Konopkę, Piotra Trojana, Adama Bobika oraz Mary Pawłowską, dla której jest to debiut na wielkim ekranie.
Scenariusz filmu jeszcze w latach 80. wyszedł spod ręki Jana Purzyckiego. Autora klasyków „Wielki Szu” i „Piłkarski poker”. „Wielka Warszawska” jest powrotem do świata hazardu i przekrętów znanego już widzom z tych kultowych tytułów. Za reżyserię oraz adaptację scenariusza odpowiada Bartłomiej Ignaciuk. Producentką jest Alicja Grawon-Jaksik z MTL Maxfilm, dystrybutorem firma NEXT FILM.
„Wielka Warszawska” na ekranach kin już od 23 stycznia.

Porywająca podróż w czasie do burzliwych lat 90. Wciągająca opowieść o ludziach rozdartych między marzeniami a koniecznością przetrwania, o uczciwości, która bywa luksusem, i o nadziei, która popycha do działania. A to wszystko osadzone w widowiskowym świecie wyścigów konnych. Film „Wielka Warszawska”, który już 23 stycznia zadebiutuje na ekranach kin, to ostatnia część szulerskiej trylogii Jana Purzyckiego, autora „Wielkiego Szu” i „Piłkarskiego pokera”. Za reżyserię oraz adaptację scenariusza odpowiada Bartłomiej Ignaciuk. Dzisiaj prezentujemy teaser filmu.
„Wielka Warszawska” to opowieść o młodym dżokeju marzącym o sportowej karierze. Zwieńczeniem tych marzeń jest udział w najważniejszej gonitwie w Polsce – Wielkiej Warszawskiej. Główny bohater – Krzysiek wkracza w środowisko wyścigów konnych z naiwnością nowicjusza i entuzjasty. Dopiero po pewnym czasie orientuje się, że gonitwy to siatka zależności, potężnych interesów i manipulowanie wynikami. Chłopak wierzy, że może to zmienić, szczególnie że kraj stoi na krawędzi wielkich przemian. Upadek komuny daje nadzieję, że przyszłość będzie już tylko lepsza, a zasady jaśniejsze. Jednak w świecie korupcji i nieczystych zagrywek ciężko jest pozostać bez skazy. Czy Krzyśkowi uda się oprzeć wielkim pieniądzom i szybkiej karierze? Jak wiele jest w stanie poświęcić, by rozsadzić panujący układ?
„Wielka Warszawska” to pełna zwrotów akcji opowieść o sporcie, mafii i skomplikowanych relacjach międzyludzkich.
– Miałem przeświadczenie, że będzie to dla mnie, na poziomie rozwoju personalnego, pewnego rodzaju wyzwanie – mówi o udziale w projekcie wcielający się w główną postać Tomasz Ziętek. – Chociażby przez konie, których, nie powiem, przed filmem nie darzyłem zbytnim zaufaniem. Nie mówię tu o strachu, ale na pewno o obawie. Sam z siebie nie zdecydowałbym się na jazdę konną. Ale moja praca pomaga mi przekraczać własne lęki. I tak było w tym przypadku. Bardzo się więc cieszę, że miałem szansę tego wszystkiego doświadczyć. Otrzymałem szansę wejścia do świata, o którego istnieniu nie miałem wcześniej pojęcia i z którym nie miałem żadnej styczności.
W „Wielkiej Warszawskiej”, poza Tomaszem Ziętkiem, zobaczymy m.in. Marcina Bosaka, Tomasza Kota, Mirosława Kropielnickiego, Tomasza Sapryka, Agnieszkę Żulewską, Ireneusza Czopa, Andrzeja Konopkę, Piotra Trojana, Adama Bobika oraz Mary Pawłowską, dla której jest to debiut na wielkim ekranie.
Scenariusz filmu jeszcze w latach 80. wyszedł spod ręki Jana Purzyckiego. Autora klasyków „Wielki Szu” i „Piłkarski poker”. „Wielka Warszawska” jest powrotem do świata hazardu i przekrętów znanego już widzom z tych kultowych tytułów. Za reżyserię oraz adaptację scenariusza odpowiada Bartłomiej Ignaciuk. Producentką jest Alicja Grawon-Jaksik z MTL Maxfilm, dystrybutorem firma NEXT FILM.
„Wielka Warszawska” na ekranach kin już od 23 stycznia.

Zdarzyło Ci się obudzić rano w cudzym łóżku, obok nieznajomej czy nieznajomego, i nie pamiętać, co działo się poprzedniego wieczoru? „Następnego dnia rano” to komedia pełna nieprzewidywalnych zwrotów akcji, ciętych ripost i absolutnie niegrzecznego uroku, która z miejsca podniesie temperaturę w sali i rozbawi do łez!
Kelly i Thomas budzą się w jednym łóżku, choć… kompletnie nie pamiętają, jak się tam znaleźli. Zamiast klasycznego „uciekaj, póki możesz” on postanawia zostać – i wtedy zaczyna się jazda bez trzymanki. Po chwili w sypialni lądują kolejno ekscentryczni członkowie rodziny Kelly, gotowi podkręcić każdy niezręczny moment do granic absurdu. Czy jednonocna przygoda może skończyć się zaręczynami – a może jednak katastrofą? Następnego dnia rano wszystko jest możliwe.
„Następnego dnia rano” to perfekcyjnie zrealizowana komedia, w której wszystko – od tempa akcji po najdrobniejszy szczegół sceniczny – pracuje na Twój niepohamowany śmiech. Ta komedia gwarantuje wieczór tak lekki, pikantny i zabawny, że jeszcze długo po wyjściu z teatru będziesz wspominać go z szerokim uśmiechem!
Obsada:
Katarzyna Skrzynecka / Małgorzata Ostrowska-Królikowska – Barbara, Michalina Sosna / Karolina Piwosz – Kelly, Marek Kaliszuk / Konrad Korkosiński – Martin, Piotr Gawron-Jedlikowski / Kamil Mróz – Thomas
Autor: Peter Quilter
Przekład: Elżbieta Woźniak
Reżyseria: Ewelina Pietrowiak
Scenografia: Dorota Banasik
Kostiumy: Aleksandra Reda
Stylizacja i kostiumy dla postaci Big Mammy Bonity: Katarzyna Skrzynecka
Muzyka: Mateusz Dębski
Teksty piosenek: Michał Wojnarowski
Asystentka reżysera: Natalia Nowik

Zdarzyło Ci się obudzić rano w cudzym łóżku, obok nieznajomej czy nieznajomego, i nie pamiętać, co działo się poprzedniego wieczoru? „Następnego dnia rano” to komedia pełna nieprzewidywalnych zwrotów akcji, ciętych ripost i absolutnie niegrzecznego uroku, która z miejsca podniesie temperaturę w sali i rozbawi do łez!
Kelly i Thomas budzą się w jednym łóżku, choć… kompletnie nie pamiętają, jak się tam znaleźli. Zamiast klasycznego „uciekaj, póki możesz” on postanawia zostać – i wtedy zaczyna się jazda bez trzymanki. Po chwili w sypialni lądują kolejno ekscentryczni członkowie rodziny Kelly, gotowi podkręcić każdy niezręczny moment do granic absurdu. Czy jednonocna przygoda może skończyć się zaręczynami – a może jednak katastrofą? Następnego dnia rano wszystko jest możliwe.
„Następnego dnia rano” to perfekcyjnie zrealizowana komedia, w której wszystko – od tempa akcji po najdrobniejszy szczegół sceniczny – pracuje na Twój niepohamowany śmiech. Ta komedia gwarantuje wieczór tak lekki, pikantny i zabawny, że jeszcze długo po wyjściu z teatru będziesz wspominać go z szerokim uśmiechem!
Obsada:
Katarzyna Skrzynecka / Małgorzata Ostrowska-Królikowska – Barbara, Michalina Sosna / Karolina Piwosz – Kelly, Marek Kaliszuk / Konrad Korkosiński – Martin, Piotr Gawron-Jedlikowski / Kamil Mróz – Thomas
Autor: Peter Quilter
Przekład: Elżbieta Woźniak
Reżyseria: Ewelina Pietrowiak
Scenografia: Dorota Banasik
Kostiumy: Aleksandra Reda
Stylizacja i kostiumy dla postaci Big Mammy Bonity: Katarzyna Skrzynecka
Muzyka: Mateusz Dębski
Teksty piosenek: Michał Wojnarowski
Asystentka reżysera: Natalia Nowik

Film nominowany do Złotych Globów w kategorii Najlepszy Film Animowany!
Co, gdyby każdy problem można było rozwiązać za pomocą kawałka białej czekolady? Oto świat, w którym wszystko jest możliwe, i opowieść o braniu życia pełnymi garściami.
Amelia, mała Belgijka urodzona w Japonii, nie powiedziała ani słowa i nie postawiła ani kroczku, dopóki nie skończyła dwóch i pół roku. Dopiero wizyta babci z odległej ojczyzny i związane z nią pewne nieoczekiwane zdarzenie sprawiają, że w dziewczynce rozkwita ogromne pragnienie poznawania świata tu i teraz – bez zasad, bez granic. Tej siły już nie powstrzymacie! Oto maleńka istotka w trybie YOLO, z turbodoładowaniem, która musi nadrobić stracony czas uczenia się życia.
Każdego dnia w głowie małej Amelii, która znienacka zaczyna mówić i chodzić, kłębi się coraz więcej myśli i pytań. Kim jestem? Skąd się wzięłam? Dlaczego jest tak, a nie inaczej? Dziewczynka rozwiewa te wątpliwości z pomocą niani, która przybliża jej japońskie legendy i obyczaje dalekiej Azji, przygotowując się do święta O-bon – gdy ożywają duchy przodków, a po wodzie pływają lampiony. Poznaje piękno otaczającej ją przyrody, zmieniającej się wraz z porami roku. Próbuje zrozumieć, dlaczego sąsiadka tak groźnie na wszystkich patrzy…
W tej poetyckiej animacji japońska kultura przeplata się z belgijską, a śmiech – ze wzruszeniem. To wizualna uczta, w której odkryjecie sens życia na nowo. Ciepełko na sercu po seansie – gwarantowane!
Całości towarzyszy fenomenalny dubbing w reżyserii legendy polskiego dubbingu – Jacka Bończyka. W polskiej wersji językowej wystąpiły m.in. Małgorzata Foremniak (babcia Claude), Joanna Brodzik (sąsiadka Kashima-San), Zuzanna Biernat (wewnętrzny głos Amelii) czy Ewa Prus (niania Nishio-San).
„Mała Amelia” nie bez powodu jest porównywana do „Flow”, zeszłorocznego animowanego hitu, bo znowu mamy do czynienia z zapierającą dech, nietuzinkową kreską i uniwersalną historią, która łączy pokolenia. Tak samo jak „Flow”, „Mała Amelia” zdobyła Nagrodę Publiczności na najważniejszym festiwalu kina animowanego w Annecy, a także dwie główne nagrody w Konkursie Filmowych Odkryć Festiwalu Młode Horyzonty oraz miała premiery na największych festiwalach światowego kina – w Cannes i Toronto.

Film nominowany do Złotych Globów w kategorii Najlepszy Film Animowany!
Co, gdyby każdy problem można było rozwiązać za pomocą kawałka białej czekolady? Oto świat, w którym wszystko jest możliwe, i opowieść o braniu życia pełnymi garściami.
Amelia, mała Belgijka urodzona w Japonii, nie powiedziała ani słowa i nie postawiła ani kroczku, dopóki nie skończyła dwóch i pół roku. Dopiero wizyta babci z odległej ojczyzny i związane z nią pewne nieoczekiwane zdarzenie sprawiają, że w dziewczynce rozkwita ogromne pragnienie poznawania świata tu i teraz – bez zasad, bez granic. Tej siły już nie powstrzymacie! Oto maleńka istotka w trybie YOLO, z turbodoładowaniem, która musi nadrobić stracony czas uczenia się życia.
Każdego dnia w głowie małej Amelii, która znienacka zaczyna mówić i chodzić, kłębi się coraz więcej myśli i pytań. Kim jestem? Skąd się wzięłam? Dlaczego jest tak, a nie inaczej? Dziewczynka rozwiewa te wątpliwości z pomocą niani, która przybliża jej japońskie legendy i obyczaje dalekiej Azji, przygotowując się do święta O-bon – gdy ożywają duchy przodków, a po wodzie pływają lampiony. Poznaje piękno otaczającej ją przyrody, zmieniającej się wraz z porami roku. Próbuje zrozumieć, dlaczego sąsiadka tak groźnie na wszystkich patrzy…
W tej poetyckiej animacji japońska kultura przeplata się z belgijską, a śmiech – ze wzruszeniem. To wizualna uczta, w której odkryjecie sens życia na nowo. Ciepełko na sercu po seansie – gwarantowane!
Całości towarzyszy fenomenalny dubbing w reżyserii legendy polskiego dubbingu – Jacka Bończyka. W polskiej wersji językowej wystąpiły m.in. Małgorzata Foremniak (babcia Claude), Joanna Brodzik (sąsiadka Kashima-San), Zuzanna Biernat (wewnętrzny głos Amelii) czy Ewa Prus (niania Nishio-San).
„Mała Amelia” nie bez powodu jest porównywana do „Flow”, zeszłorocznego animowanego hitu, bo znowu mamy do czynienia z zapierającą dech, nietuzinkową kreską i uniwersalną historią, która łączy pokolenia. Tak samo jak „Flow”, „Mała Amelia” zdobyła Nagrodę Publiczności na najważniejszym festiwalu kina animowanego w Annecy, a także dwie główne nagrody w Konkursie Filmowych Odkryć Festiwalu Młode Horyzonty oraz miała premiery na największych festiwalach światowego kina – w Cannes i Toronto.

Porywająca podróż w czasie do burzliwych lat 90. Wciągająca opowieść o ludziach rozdartych między marzeniami a koniecznością przetrwania, o uczciwości, która bywa luksusem, i o nadziei, która popycha do działania. A to wszystko osadzone w widowiskowym świecie wyścigów konnych. Film „Wielka Warszawska”, który już 23 stycznia zadebiutuje na ekranach kin, to ostatnia część szulerskiej trylogii Jana Purzyckiego, autora „Wielkiego Szu” i „Piłkarskiego pokera”. Za reżyserię oraz adaptację scenariusza odpowiada Bartłomiej Ignaciuk. Dzisiaj prezentujemy teaser filmu.
„Wielka Warszawska” to opowieść o młodym dżokeju marzącym o sportowej karierze. Zwieńczeniem tych marzeń jest udział w najważniejszej gonitwie w Polsce – Wielkiej Warszawskiej. Główny bohater – Krzysiek wkracza w środowisko wyścigów konnych z naiwnością nowicjusza i entuzjasty. Dopiero po pewnym czasie orientuje się, że gonitwy to siatka zależności, potężnych interesów i manipulowanie wynikami. Chłopak wierzy, że może to zmienić, szczególnie że kraj stoi na krawędzi wielkich przemian. Upadek komuny daje nadzieję, że przyszłość będzie już tylko lepsza, a zasady jaśniejsze. Jednak w świecie korupcji i nieczystych zagrywek ciężko jest pozostać bez skazy. Czy Krzyśkowi uda się oprzeć wielkim pieniądzom i szybkiej karierze? Jak wiele jest w stanie poświęcić, by rozsadzić panujący układ?
„Wielka Warszawska” to pełna zwrotów akcji opowieść o sporcie, mafii i skomplikowanych relacjach międzyludzkich.
– Miałem przeświadczenie, że będzie to dla mnie, na poziomie rozwoju personalnego, pewnego rodzaju wyzwanie – mówi o udziale w projekcie wcielający się w główną postać Tomasz Ziętek. – Chociażby przez konie, których, nie powiem, przed filmem nie darzyłem zbytnim zaufaniem. Nie mówię tu o strachu, ale na pewno o obawie. Sam z siebie nie zdecydowałbym się na jazdę konną. Ale moja praca pomaga mi przekraczać własne lęki. I tak było w tym przypadku. Bardzo się więc cieszę, że miałem szansę tego wszystkiego doświadczyć. Otrzymałem szansę wejścia do świata, o którego istnieniu nie miałem wcześniej pojęcia i z którym nie miałem żadnej styczności.
W „Wielkiej Warszawskiej”, poza Tomaszem Ziętkiem, zobaczymy m.in. Marcina Bosaka, Tomasza Kota, Mirosława Kropielnickiego, Tomasza Sapryka, Agnieszkę Żulewską, Ireneusza Czopa, Andrzeja Konopkę, Piotra Trojana, Adama Bobika oraz Mary Pawłowską, dla której jest to debiut na wielkim ekranie.
Scenariusz filmu jeszcze w latach 80. wyszedł spod ręki Jana Purzyckiego. Autora klasyków „Wielki Szu” i „Piłkarski poker”. „Wielka Warszawska” jest powrotem do świata hazardu i przekrętów znanego już widzom z tych kultowych tytułów. Za reżyserię oraz adaptację scenariusza odpowiada Bartłomiej Ignaciuk. Producentką jest Alicja Grawon-Jaksik z MTL Maxfilm, dystrybutorem firma NEXT FILM.
„Wielka Warszawska” na ekranach kin już od 23 stycznia.

Porywająca podróż w czasie do burzliwych lat 90. Wciągająca opowieść o ludziach rozdartych między marzeniami a koniecznością przetrwania, o uczciwości, która bywa luksusem, i o nadziei, która popycha do działania. A to wszystko osadzone w widowiskowym świecie wyścigów konnych. Film „Wielka Warszawska”, który już 23 stycznia zadebiutuje na ekranach kin, to ostatnia część szulerskiej trylogii Jana Purzyckiego, autora „Wielkiego Szu” i „Piłkarskiego pokera”. Za reżyserię oraz adaptację scenariusza odpowiada Bartłomiej Ignaciuk. Dzisiaj prezentujemy teaser filmu.
„Wielka Warszawska” to opowieść o młodym dżokeju marzącym o sportowej karierze. Zwieńczeniem tych marzeń jest udział w najważniejszej gonitwie w Polsce – Wielkiej Warszawskiej. Główny bohater – Krzysiek wkracza w środowisko wyścigów konnych z naiwnością nowicjusza i entuzjasty. Dopiero po pewnym czasie orientuje się, że gonitwy to siatka zależności, potężnych interesów i manipulowanie wynikami. Chłopak wierzy, że może to zmienić, szczególnie że kraj stoi na krawędzi wielkich przemian. Upadek komuny daje nadzieję, że przyszłość będzie już tylko lepsza, a zasady jaśniejsze. Jednak w świecie korupcji i nieczystych zagrywek ciężko jest pozostać bez skazy. Czy Krzyśkowi uda się oprzeć wielkim pieniądzom i szybkiej karierze? Jak wiele jest w stanie poświęcić, by rozsadzić panujący układ?
„Wielka Warszawska” to pełna zwrotów akcji opowieść o sporcie, mafii i skomplikowanych relacjach międzyludzkich.
– Miałem przeświadczenie, że będzie to dla mnie, na poziomie rozwoju personalnego, pewnego rodzaju wyzwanie – mówi o udziale w projekcie wcielający się w główną postać Tomasz Ziętek. – Chociażby przez konie, których, nie powiem, przed filmem nie darzyłem zbytnim zaufaniem. Nie mówię tu o strachu, ale na pewno o obawie. Sam z siebie nie zdecydowałbym się na jazdę konną. Ale moja praca pomaga mi przekraczać własne lęki. I tak było w tym przypadku. Bardzo się więc cieszę, że miałem szansę tego wszystkiego doświadczyć. Otrzymałem szansę wejścia do świata, o którego istnieniu nie miałem wcześniej pojęcia i z którym nie miałem żadnej styczności.
W „Wielkiej Warszawskiej”, poza Tomaszem Ziętkiem, zobaczymy m.in. Marcina Bosaka, Tomasza Kota, Mirosława Kropielnickiego, Tomasza Sapryka, Agnieszkę Żulewską, Ireneusza Czopa, Andrzeja Konopkę, Piotra Trojana, Adama Bobika oraz Mary Pawłowską, dla której jest to debiut na wielkim ekranie.
Scenariusz filmu jeszcze w latach 80. wyszedł spod ręki Jana Purzyckiego. Autora klasyków „Wielki Szu” i „Piłkarski poker”. „Wielka Warszawska” jest powrotem do świata hazardu i przekrętów znanego już widzom z tych kultowych tytułów. Za reżyserię oraz adaptację scenariusza odpowiada Bartłomiej Ignaciuk. Producentką jest Alicja Grawon-Jaksik z MTL Maxfilm, dystrybutorem firma NEXT FILM.
„Wielka Warszawska” na ekranach kin już od 23 stycznia.

Zdarzyło Ci się obudzić rano w cudzym łóżku, obok nieznajomej czy nieznajomego, i nie pamiętać, co działo się poprzedniego wieczoru? „Następnego dnia rano” to komedia pełna nieprzewidywalnych zwrotów akcji, ciętych ripost i absolutnie niegrzecznego uroku, która z miejsca podniesie temperaturę w sali i rozbawi do łez!
Kelly i Thomas budzą się w jednym łóżku, choć… kompletnie nie pamiętają, jak się tam znaleźli. Zamiast klasycznego „uciekaj, póki możesz” on postanawia zostać – i wtedy zaczyna się jazda bez trzymanki. Po chwili w sypialni lądują kolejno ekscentryczni członkowie rodziny Kelly, gotowi podkręcić każdy niezręczny moment do granic absurdu. Czy jednonocna przygoda może skończyć się zaręczynami – a może jednak katastrofą? Następnego dnia rano wszystko jest możliwe.
„Następnego dnia rano” to perfekcyjnie zrealizowana komedia, w której wszystko – od tempa akcji po najdrobniejszy szczegół sceniczny – pracuje na Twój niepohamowany śmiech. Ta komedia gwarantuje wieczór tak lekki, pikantny i zabawny, że jeszcze długo po wyjściu z teatru będziesz wspominać go z szerokim uśmiechem!
Obsada:
Katarzyna Skrzynecka / Małgorzata Ostrowska-Królikowska – Barbara, Michalina Sosna / Karolina Piwosz – Kelly, Marek Kaliszuk / Konrad Korkosiński – Martin, Piotr Gawron-Jedlikowski / Kamil Mróz – Thomas
Autor: Peter Quilter
Przekład: Elżbieta Woźniak
Reżyseria: Ewelina Pietrowiak
Scenografia: Dorota Banasik
Kostiumy: Aleksandra Reda
Stylizacja i kostiumy dla postaci Big Mammy Bonity: Katarzyna Skrzynecka
Muzyka: Mateusz Dębski
Teksty piosenek: Michał Wojnarowski
Asystentka reżysera: Natalia Nowik

Zdarzyło Ci się obudzić rano w cudzym łóżku, obok nieznajomej czy nieznajomego, i nie pamiętać, co działo się poprzedniego wieczoru? „Następnego dnia rano” to komedia pełna nieprzewidywalnych zwrotów akcji, ciętych ripost i absolutnie niegrzecznego uroku, która z miejsca podniesie temperaturę w sali i rozbawi do łez!
Kelly i Thomas budzą się w jednym łóżku, choć… kompletnie nie pamiętają, jak się tam znaleźli. Zamiast klasycznego „uciekaj, póki możesz” on postanawia zostać – i wtedy zaczyna się jazda bez trzymanki. Po chwili w sypialni lądują kolejno ekscentryczni członkowie rodziny Kelly, gotowi podkręcić każdy niezręczny moment do granic absurdu. Czy jednonocna przygoda może skończyć się zaręczynami – a może jednak katastrofą? Następnego dnia rano wszystko jest możliwe.
„Następnego dnia rano” to perfekcyjnie zrealizowana komedia, w której wszystko – od tempa akcji po najdrobniejszy szczegół sceniczny – pracuje na Twój niepohamowany śmiech. Ta komedia gwarantuje wieczór tak lekki, pikantny i zabawny, że jeszcze długo po wyjściu z teatru będziesz wspominać go z szerokim uśmiechem!
Obsada:
Katarzyna Skrzynecka / Małgorzata Ostrowska-Królikowska – Barbara, Michalina Sosna / Karolina Piwosz – Kelly, Marek Kaliszuk / Konrad Korkosiński – Martin, Piotr Gawron-Jedlikowski / Kamil Mróz – Thomas
Autor: Peter Quilter
Przekład: Elżbieta Woźniak
Reżyseria: Ewelina Pietrowiak
Scenografia: Dorota Banasik
Kostiumy: Aleksandra Reda
Stylizacja i kostiumy dla postaci Big Mammy Bonity: Katarzyna Skrzynecka
Muzyka: Mateusz Dębski
Teksty piosenek: Michał Wojnarowski
Asystentka reżysera: Natalia Nowik

Co robić nago w szafie w sypialni, której się nie zna? Odpowiedź na to i wiele innych pytań dostarczy komedia, która udowodni Ci, że nawet z najbardziej absurdalnych sytuacji jest jakieś… wyjście awaryjne!
W tej zwariowanej historii słowa „kochanek” i „kochanka” odmieniane są przez wszystkie przypadki. Niespodziewany przyjazd męża kochanki rozpoczyna lawinę zawikłanych układów damsko-męskich. Zwariowane wpadki i zwroty akcji podgrzewają historię, która wiedzie do nieuchronnej katastrofy. A może bohaterowie odnajdą tytułowe „Wyjście awaryjne”?
Czasem balkon na dziewiątym piętrze i oddalony o kilka metrów sąsiedni balkon mogą okazać się wyzwaniem. Szczególnie gdy na drugim balkonie bohater dostrzega najbliższego przyjaciela w towarzystwie kochanki, która okazuje się być jego żoną. W „Wyjściu awaryjnym” taka komplikacja to dopiero początek.
Najnowsza komedia w reżyserii Tomasza Dutkiewicza to gwarancja dobrej zabawy i idealne lekarstwo na nudę! Zarezerwuj bilety online na „Wyjście awaryjne”.
Obsada:
Olga Borys
Katarzyna Kwiatkowska / Edyta Herbuś
Tomasz Ciachorowski
Rafał Cieszyński
Dariusz Kordek

Co robić nago w szafie w sypialni, której się nie zna? Odpowiedź na to i wiele innych pytań dostarczy komedia, która udowodni Ci, że nawet z najbardziej absurdalnych sytuacji jest jakieś… wyjście awaryjne!
W tej zwariowanej historii słowa „kochanek” i „kochanka” odmieniane są przez wszystkie przypadki. Niespodziewany przyjazd męża kochanki rozpoczyna lawinę zawikłanych układów damsko-męskich. Zwariowane wpadki i zwroty akcji podgrzewają historię, która wiedzie do nieuchronnej katastrofy. A może bohaterowie odnajdą tytułowe „Wyjście awaryjne”?
Czasem balkon na dziewiątym piętrze i oddalony o kilka metrów sąsiedni balkon mogą okazać się wyzwaniem. Szczególnie gdy na drugim balkonie bohater dostrzega najbliższego przyjaciela w towarzystwie kochanki, która okazuje się być jego żoną. W „Wyjściu awaryjnym” taka komplikacja to dopiero początek.
Najnowsza komedia w reżyserii Tomasza Dutkiewicza to gwarancja dobrej zabawy i idealne lekarstwo na nudę! Zarezerwuj bilety online na „Wyjście awaryjne”.
Obsada:
Olga Borys
Katarzyna Kwiatkowska / Edyta Herbuś
Tomasz Ciachorowski
Rafał Cieszyński
Dariusz Kordek

Co robić nago w szafie w sypialni, której się nie zna? Odpowiedź na to i wiele innych pytań dostarczy komedia, która udowodni Ci, że nawet z najbardziej absurdalnych sytuacji jest jakieś… wyjście awaryjne!
W tej zwariowanej historii słowa „kochanek” i „kochanka” odmieniane są przez wszystkie przypadki. Niespodziewany przyjazd męża kochanki rozpoczyna lawinę zawikłanych układów damsko-męskich. Zwariowane wpadki i zwroty akcji podgrzewają historię, która wiedzie do nieuchronnej katastrofy. A może bohaterowie odnajdą tytułowe „Wyjście awaryjne”?
Czasem balkon na dziewiątym piętrze i oddalony o kilka metrów sąsiedni balkon mogą okazać się wyzwaniem. Szczególnie gdy na drugim balkonie bohater dostrzega najbliższego przyjaciela w towarzystwie kochanki, która okazuje się być jego żoną. W „Wyjściu awaryjnym” taka komplikacja to dopiero początek.
Najnowsza komedia w reżyserii Tomasza Dutkiewicza to gwarancja dobrej zabawy i idealne lekarstwo na nudę! Zarezerwuj bilety online na „Wyjście awaryjne”.
Obsada:
Olga Borys
Katarzyna Kwiatkowska / Edyta Herbuś
Tomasz Ciachorowski
Rafał Cieszyński
Dariusz Kordek

Co robić nago w szafie w sypialni, której się nie zna? Odpowiedź na to i wiele innych pytań dostarczy komedia, która udowodni Ci, że nawet z najbardziej absurdalnych sytuacji jest jakieś… wyjście awaryjne!
W tej zwariowanej historii słowa „kochanek” i „kochanka” odmieniane są przez wszystkie przypadki. Niespodziewany przyjazd męża kochanki rozpoczyna lawinę zawikłanych układów damsko-męskich. Zwariowane wpadki i zwroty akcji podgrzewają historię, która wiedzie do nieuchronnej katastrofy. A może bohaterowie odnajdą tytułowe „Wyjście awaryjne”?
Czasem balkon na dziewiątym piętrze i oddalony o kilka metrów sąsiedni balkon mogą okazać się wyzwaniem. Szczególnie gdy na drugim balkonie bohater dostrzega najbliższego przyjaciela w towarzystwie kochanki, która okazuje się być jego żoną. W „Wyjściu awaryjnym” taka komplikacja to dopiero początek.
Najnowsza komedia w reżyserii Tomasza Dutkiewicza to gwarancja dobrej zabawy i idealne lekarstwo na nudę! Zarezerwuj bilety online na „Wyjście awaryjne”.
Obsada:
Olga Borys
Katarzyna Kwiatkowska / Edyta Herbuś
Tomasz Ciachorowski
Rafał Cieszyński
Dariusz Kordek

Uwielbiana przez widzów komedia „Przygoda z ogrodnikiem” (tyt. oryg. „Self Help”) w zupełnie nowej odsłonie. W rolach głównych ponownie Anna Mucha i Michał Sitarski.
„Przygoda z ogrodnikiem” to spektakl o małżeństwie Dzikich. Oboje marzyli o karierze aktorskiej, jednak nie poszło im ona najlepiej. Znacznie więcej sukcesów niż na scenie osiągają w biznesie – radząc innym, jak żyć! I chociaż jako specjaliści od samorozwoju świetnie się sprawdzają, to prywatnie dogadują się coraz gorzej.
Jak eksperci od dobrych rad poradzą sobie z kryzysem we własnym związku? Jak długim cieniem na ich relacji położy się tytułowa przygoda z ogrodnikiem? Kim jest Andrew i co zrobić z trupem w szafie?

Uwielbiana przez widzów komedia „Przygoda z ogrodnikiem” (tyt. oryg. „Self Help”) w zupełnie nowej odsłonie. W rolach głównych ponownie Anna Mucha i Michał Sitarski.
„Przygoda z ogrodnikiem” to spektakl o małżeństwie Dzikich. Oboje marzyli o karierze aktorskiej, jednak nie poszło im ona najlepiej. Znacznie więcej sukcesów niż na scenie osiągają w biznesie – radząc innym, jak żyć! I chociaż jako specjaliści od samorozwoju świetnie się sprawdzają, to prywatnie dogadują się coraz gorzej.
Jak eksperci od dobrych rad poradzą sobie z kryzysem we własnym związku? Jak długim cieniem na ich relacji położy się tytułowa przygoda z ogrodnikiem? Kim jest Andrew i co zrobić z trupem w szafie?

Uwielbiana przez widzów komedia „Przygoda z ogrodnikiem” (tyt. oryg. „Self Help”) w zupełnie nowej odsłonie. W rolach głównych ponownie Anna Mucha i Michał Sitarski.
„Przygoda z ogrodnikiem” to spektakl o małżeństwie Dzikich. Oboje marzyli o karierze aktorskiej, jednak nie poszło im ona najlepiej. Znacznie więcej sukcesów niż na scenie osiągają w biznesie – radząc innym, jak żyć! I chociaż jako specjaliści od samorozwoju świetnie się sprawdzają, to prywatnie dogadują się coraz gorzej.
Jak eksperci od dobrych rad poradzą sobie z kryzysem we własnym związku? Jak długim cieniem na ich relacji położy się tytułowa przygoda z ogrodnikiem? Kim jest Andrew i co zrobić z trupem w szafie?

Uwielbiana przez widzów komedia „Przygoda z ogrodnikiem” (tyt. oryg. „Self Help”) w zupełnie nowej odsłonie. W rolach głównych ponownie Anna Mucha i Michał Sitarski.
„Przygoda z ogrodnikiem” to spektakl o małżeństwie Dzikich. Oboje marzyli o karierze aktorskiej, jednak nie poszło im ona najlepiej. Znacznie więcej sukcesów niż na scenie osiągają w biznesie – radząc innym, jak żyć! I chociaż jako specjaliści od samorozwoju świetnie się sprawdzają, to prywatnie dogadują się coraz gorzej.
Jak eksperci od dobrych rad poradzą sobie z kryzysem we własnym związku? Jak długim cieniem na ich relacji położy się tytułowa przygoda z ogrodnikiem? Kim jest Andrew i co zrobić z trupem w szafie?



