Cykl ,,Czas na bajkę z dziadkami” – Dawno, dawno temu, za górami, za lasami

Wiek: 4+
Czas trwania: 60

Zapraszamy dzieci, rodziców i dziadków na kolejne spotkanie w kinie z cyklu CZAS NA BAJKĘ Z DZIADKAMI. Tym razem wyruszymy w niezwykłą podróż w świat smoków, rycerzy, dinozaurów i… robotów! Zastanowimy się, jakie niebezpieczne zwierzęta można spotkać, czy dziadek miał kiedyś własnego robota i czym fascynowały się dawne pokolenia. Oglądaniu bajek towarzyszyć będą zabawy, zagadki i rozmowy, które połączą świat dawnych marzeń z dziecięcą wyobraźnią.

W programie:

  • Bolek i Lolek w piaskach Gobi (seria: Bolek i Lolek wyruszają w świat), reż. Lechosław Marszałek, Polska, 1969, 8 min 54 sek.
  • Pierwsza wyprawa (seria: Przygody Błękitnego Rycerzyka), reż. Władysław Nehrebecki, Polska, 1963, 9 min 58 sek.
  • Wycieczka z robotem (seria: Przygody Bolka i Lolka), reż. Józef Ćwiertnia, Polska, 1973, 9 min 34 sek.
Brak wydarzeń

Szaleni naukowcy i podróżnicy to ulubieni bohaterowie filmów Wernera Herzoga. Tym razem reżyser skupia się na poszukiwaniu olbrzymich słoni-duchów, których daleki krewniak został wystawiony w Muzeum Historii Naturalnej w Waszyngtonie.
Dr Steve Boyes tropi ukrywające się przed człowiekiem stado w Angoli, na niezamieszkałych terenach wielkości Anglii, które tubylcy nazywają końcem świata.

Herzog dokumentuje obsesje, marzenia i pracę wyobraźni swojego bohatera, zadając pytanie, czy nie lepiej, aby te słonie pozostały poza ludzkim zasięgiem i funkcjonowały jako tytułowe duchy?
Czy przywódca plemienia, dający zgodę na poszukiwania, ma rację, mówiąc, że los słoni jest bezpośrednio związany z losem ludzi?

Trzy dni, jedna scena, niemal 30 kultowych zespołów, blisko 100 godzin nagrań oraz jeden znakomity film. 

W letni, czerwcowy weekend w 1967 roku, zaczęła się legenda Janis Joplin i Jimiego Hendrixa. Wystarczyły trzy gorące dni na stadionie w Monterey, by dzięki 27 artystom powstała kontrkultura i zrodził się kalifornijski sen. Zanim doszło do powstania Woodstocku, sto tysięcy osób podczas Monterey International Pop Festival, napędzanych psychodelicznymi dźwiękami, zawiązało komunę hipisowską. Trwało “lato miłości”. Scott McKenzie w swojej piosence sugerował obowiązujący dress code: „Be sure to wear some flowers in your hair.” Ludzie porzucali formalne, krępujące ubrania, by na boso, ale w dzwonach, splątani etnicznymi koralikami, z kwiatami we włosach, gromadzić się wśród oparów dymu, nie wiedząc jeszcze, co się wydarzy.

Odpowiedź znajdziemy już w pierwszych sekundach filmu “Monterey Pop”. Pełna entuzjazmu hipiska wygłosi do kamery spojler: „To będzie jak Sylwester, Wielkanoc i Boże Narodzenie w jednym!”. Niemal lewitujących przedstawicieli “dzieci kwiatów”, psychodeliczne dźwięki i atmosferę zmiany okiem kamery uchwycił zdobywca Oscara D. A. Pennebaker. Film “Monterey Pop” miał być tylko programem telewizyjnym, jednak amerykańscy decydenci nie byli gotowi na taką dawkę buntu. Na szczęście, dzięki rekonstrukcji cyfrowej filmu, przekonamy się, że dzieło Pennebakera to nie tylko zapis koncertów, ale także portret całego pokolenia kontrkultury lat 60., jego energii, wolności, dzikości i artystycznej rewolucji.

Zanim Jimi Hendrix zaprzeczy prawu grawitacji, grając nietypowo na instrumencie, a potem pocałuje i podpali swoją gitarę, zatopimy się w atmosferze dni naznaczonych zmianą. Na twarzach odbiorców imprezy ktoś namaluje kwiaty, ktoś inny nakarmi psa, a jeszcze ktoś napisze na plakacie “Peace and Love”. Chwilę później zadebiutuje Janis Joplin, zahipnotyzuje słuchaczy na tyle, by potem zamienić się w legendę. Jedni rozpalali scenę do czerwoności, inni zranili stopę (perkusista The Who), a jeszcze inni rozczulali. „I’ve Been Loving You Too Long” Otisa Reddinga przeszło do historii, dzięki sfilmowaniu koncertu. Na scenie zobaczymy także  przedstawicieli Simon and Garfunkel, The Mamas and the Papas, a całe wydarzenie zwieńczy muzyczna mantra w wykonaniu Ravi’ego Shankar’a.

Film „Monterey Pop” to prawdziwy game changer w świecie kina dokumentalnego, ze względu na rejestrację dźwięku na żywo. Kamera Pennebakera z wyjątkową bliskością utrwala zarówno sceniczne popisy, jak i reakcje publiczności i życie festiwalowe. Autor filmu odpowiedzialny jest przecież za powstanie dokumentów o Bobie Dylanie i Davidzie Bowiem. Byli tacy artyści, którzy żałowali, że nie pojawili się na festiwalu i nie wzięli udziału w tym rewolucyjnym kontrkulturowym zrywie. Widzowie nie mogą powtórzyć tego błędu!

Film w nowej, odrestaurowanej wersji 4K.

Najlepsze z Najgorszych
Kino Teatr Apollo (duża sala)

Kultowe antyarcydzieło Tommy’ego Wiseau + spotkanie z Gregiem Sestero

„The Room” to historia Johnny’ego – dobrego, hojnego i uczciwego bankiera z San Francisco, którego życie rozpada się, gdy narzeczona Lisa zaczyna romansować z jego najlepszym przyjacielem Markiem. W zamierzeniu miał to być przejmujący dramat o miłości, zdradzie i cierpieniu. W praktyce powstał jeden z najsłynniejszych filmów kultowych XXI wieku: antyarcydzieło kompletne, kino tak złe, że aż dobre, i fenomen, który od lat najlepiej ogląda się wspólnie, na dużym ekranie.

Film Tommy’ego Wiseau bywa nazywany „Obywatelem Kane’em złych filmów” – i trudno o trafniejsze określenie. Są tu absurdalne dialogi, wątki znikające bez śladu, sceny, których sensu nie sposób wyjaśnić, futbol w garniturach, zdjęcia łyżeczek i emocje tak wielkie, że rozbijają się o logikę scenariusza. Wiseau był reżyserem, scenarzystą, producentem i odtwórcą głównej roli, a całość zrealizował z rozmachem, ambicją i niezachwianą wiarą w swoją wizję.

Po premierze w 2003 roku „The Room” poniósł frekwencyjną klęskę, ale z czasem stał się międzynarodowym fenomenem nocnych pokazów, fanowskich rytuałów i cytowanych z pamięci dialogów. To film, którego nie ogląda się po prostu dla fabuły – ogląda się go, żeby uczestniczyć w jednym z najbardziej osobliwych i niezapomnianych doświadczeń w historii kina.

GREG SESTERO
Greg Sestero, filmowy Mark z kultowego „The Room” i autor bestsellerowej książki „The Disaster Artist”, wraca do Polski na specjalne zaproszenie cyklu Najlepsze z Najgorszych. Jego wizycie towarzyszyć będą pokazy dwóch filmów Tommy’ego Wiseau: legendarnego „The Room” oraz „Big Shark”, który zostanie zaprezentowany polskiej publiczności po raz pierwszy.

"The Room"
reżyseria: Tommy Wiseau
występują: Tommy Wiseau, Dan Janjigian, Greg Sestero, Carolyn Minnott, Philip Haldiman
dramat | USA | 2003
język: angielski
napisy: polskie

CZYM SĄ FILMY NAJLEPSZE Z NAJGORSZYCH?

Najlepsze z Najgorszych to cykl pokazów kina klasy B, kultowych katastrof, filmowych kuriozów i produkcji tak złych, że aż dobrych. W programie pojawiają się zarówno stare amerykańskie filmy science fiction z kosmitami i latającymi spodkami zawieszonymi na sznurkach, jak i przebojowe kino akcji lat 80., horrory z gumowymi potworami, zapomniane osobliwości VHS oraz tytuły, których nie da się łatwo zaklasyfikować – poza tym, że ogląda się je najlepiej wspólnie.

Niskie budżety, absurdalne dialogi, osobliwe aktorstwo, nielogiczne fabuły, nieudane efekty specjalne, ale też ogromne zaangażowanie twórców i szczera pasja do kina – to tylko niektóre cechy filmów prezentowanych w ramach cyklu.

Najlepsze z Najgorszych od 2015 roku rozbudzają w widzach miłość do kina klasy B i pokazują, że filmowa porażka potrafi być czasem bardziej niezapomniana niż niejeden dopracowany sukces.

Pomysłodawczynią i programerką cyklu jest Monika Stolat, a organizatorem Nowa Aleksandria.

Więcej: www.najlepszeznajgorszych.pl

„Wędrówka na północ” to filmowa pochwała pieszej podróży, podczas której wysiłek wynagradzają oszałamiające widoki, życie nabiera właściwej perspektywy, a drogi, które się rozeszły, po latach mają szansę znów się skrzyżować.

Chris (Bart Harder) i Lluis (Carles Pulido), kiedyś bardzo sobie bliscy, nie widzieli się 10 lat. Przyjaciele postanawiają – jak za starych dobrych czasów – wyruszyć pieszo szkockimi West Highland Way i The Cape Wrath Trail. Trzydziestodniowa wędrówka jednymi z najpiękniejszych, ale i najtrudniejszych tras w Wielkiej Brytanii, okazuje się sprawdzianem męskiej przyjaźni. Dzika natura, strome podejścia, zacinające deszcze i roje meszek stanowią prawdziwe wyzwanie dla niedoświadczonych podróżników. Ale równie trudno jest dotrzeć do siebie nawzajem, sprawić, by milczenie nie stało się najcięższym bagażem, z perspektywy spojrzeć na to, co zostało z bliskiej relacji i na własne życiowe wybory.

Podczas gdy Chris nie może uwolnić się od telefonów z pracy, Lluis marzy o wyprawie z mapą zamiast GPS-u. Jednemu się spieszy, drugi chciałby pokonać 600 kilometrów w swoim tempie. Liczy się cel czy droga? – każdy z nich będzie musiał odpowiedzieć sobie na to pytanie. „Wędrówka na północ” uważnie przygląda się młodym mężczyznom, temu, jak radzą sobie ze stresem, gniewem i smutkiem. Kim są, kiedy schodzą z utartego szlaku ról i kariery, co zgubili po drodze, czy potrafią się zatrzymać, czy wciąż mogą liczyć na siebie nawzajem.

„Wędrówka na północ” to fabularny film zrealizowany w oszałamiających pięknem naturalnych plenerach podczas wielotygodniowej pieszej wędrówki kilkuosobowej filmowej ekipy. Projekt, który powstał z pasji, niewielkim nakładem środków, stał się sensacją europejskich kin. Prawa kinowe zostały sprzedane na cały świat, w tym do Stanów Zjednoczonych. W maju 2026 film otrzymał główną nagrodę festiwalu w Trento, najstarszego i jednego z najważniejszych na świecie wydarzeń filmowych poświęconych górom i naturze.

Generic filters