Niebieskie światła (Luces azules)
Siedemdziesiąte urodziny Alejandro miały być świętem życia, ale zamiast toastów za przyszłość, w powietrzu unosi się napięcie, a sekrety wychodzą na jaw szybciej niż kolejne kieliszki wina. W kręgu jego przyjaciół – starszych i młodszych, gejów i lesbijek, par i samotników – zaczyna się gra emocji, gdzie miłość, lojalność i tęsknota zderzają się z brutalną szczerością.
W świecie, gdzie normy społeczne nie nadążają za rzeczywistością, ta noc zmieni wszystko – ale czy nie po to właśnie są przyjęcia?
„Niebieskie światła” to błyskotliwa, pełna humoru, a jednocześnie poruszająca opowieść o przyjaźni, samotności i tym, jak bardzo potrzebujemy siebie nawzajem, mimo, że czasem trudno nam to przyznać.
– Rio Festival de Cinema LGBTQIA+ 2024 – Najlepszy Film Międzynarodowy – Nagroda Jury, nominacja
reżyseria: Lucas Santa Ana, scenariusz: Gustavo Pecoraro, obsada: Ernesto Larrese, Claudio Da Passano, Osmar Núñez, Fernando Dente, Estela Garelli, Edgardo Moreira, muzyka: Mariano Agustín Fernández, zdjęcia: Pablo Galarza, produkcja: Argentyna 2024, czas: 100 minut, gatunek: film fabularny, napisy: polskie/angielskie
Kiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.
Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.
Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?
Skocz na głęboką wodę! Zobacz film w nowej odrestaurowanej wersji 4K
Historia relacji dwóch nurków, Enza Molinariego (Jean Reno) i Jacques’a Mayola (Jean-Marc Barr), oraz jego dziewczyny Johany Baker (Rosanna Arquette) to wyprawa w morskie głębiny – oraz w głąb ludzkiej duszy. Kręcony na kilku kontynentach spektakl Bessona zawiera bodaj najpiękniejsze sceny podwodne w historii kina. Uwodzicielska, zmysłowa opowieść zaczyna się w latach 50. i płynie do czasów współczesnych zmiennym nurtem: od napięcia i ryzyka związanego z nurkowaniem bez butli aż do zachwytu wzniosłością podwodnego świata.
Wielki błękit, oparty na biografiach prawdziwych pionierów freedivingu, zawieszony jest między niebieską otchłanią a rozpaloną słońcem powierzchnią, na której toczą się zwyczajne ludzkie sprawy. Mayol, główny bohater filmu, pragnie od zwyczajności uciec: to pół-człowiek, pół-delfin, który najlepiej czuje się w morzu w towarzystwie zwierząt.
Film stworzony po to, by oglądać go na wielkim ekranie: w towarzystwie niezapomnianej, nowatorskiej muzyki Érica Serry, regularnego współpracownika Bessona.
Arcyzabawna operetka w kultowej inscenizacji Laurenta Pelly’ego z fenomenalną sopranistką Felicity Lott po raz pierwszy na wielkim ekranie. Spektakl z 2000 roku prezentujemy w wersji zremasterowanej.
Offenbach był mistrzem w pisaniu operetek na kanwie mitów greckich i tradycyjnych baśni („Orfeusz w piekle” czy „Rycerz Sinobrody”). Jego „antyczne” i „fantastyczne” dzieła zawsze w humorystyczny sposób odmalowywały współczesnych mu ludzi, także „nażartą socjetę” II Cesarstwa ze wszystkimi ich komicznymi wadami. Niemal 150 lat później podobną wizję scenicznej zabawy z rzeczywistością zaprezentowali w Théâtre du Châtelet w Paryżu reżyser Laurent Pelly oraz dyrygent Marc Minkowski.
W inscenizacji tej, która na długie lata stała się wzorcem wystawiania „Pięknej Heleny”, potok humoru wypływa z pomysłu osadzenia akcji operetki w wyobraźni śpiącej gospodyni domowej. Tytułowa Helena (Felicity Lott) to znudzona współczesna pani domu marząca o byciu najpiękniejszą kobietą świata, o którą walczą herosi.
Nagranie spektaklu z 2000 roku prezentujemy w wersji zremasterowanej: obraz i dźwięk zostały cyfrowo odświeżone, aby jeszcze pełniej oddać barwy i brzmienie tej paryskiej inscenizacji.
Ciało kusi, namiętność zabija: legendarny thriller Paula Verhoevena powraca w nowej, nieocenzurowanej wersji odrestaurowanej 4K.
Detektyw Nick Curran (Michael Douglas) z San Francisco ma kłopotliwą przeszłość, słabość do używek i gwałtowny charakter. Kiedy zaczyna badać zabójstwo muzyka rockowego dokonane szpikulcem do lodu, poznaje główną podejrzaną Catherine Tramell (Sharon Stone): zjawiskową, pewną siebie pisarkę i milionerkę, której powieści w niepokojący sposób przypominają prawdziwe morderstwa. Między parą wywiązuje się dwuznaczna erotyczna gra.
Nagi instynkt był sensacją lat 90.: jednym z najbardziej kasowych i zmysłowych filmów dekady. Ikoniczna kreacja Sharon Stone – lodowatej, przebiegłej i zmysłowej blondynki – wyniosła aktorkę na hollywoodzki szczyt. Kontrowersyjny w momencie premiery film składa hołd Hitchcockowi (na czele z Zawrotem głowy), ale jest dreszczowcem nowego typu: odurzająco atrakcyjnym, brutalnym, pełnym perwersji i mrocznego nastroju kina noir. Duet prowokatorów, czyli najlepiej wówczas opłacany w Hollywood scenarzysta Joe Eszterhas oraz Holender Verhoeven, stworzyli perfekcyjną mieszankę niegrzecznej rozrywki i narracyjnego szoku.
Niemal ćwierć wieku po premierze, Nagi instynkt nęci i ostrzega: zakochasz się we mnie na zabój.