16. LGBT+ Film Festival Poland – Wszystko będzie dobrze

Wszystko będzie dobrze (Cong jin yihou)

Pat i Angie połowę życia spędziły razem, mieszkając w ciasnym, ale przytulnym i przepełnionym miłością mieszkanku, otaczając się wspierającymi przyjaciółkami i rodziną. Gdy Pat niespodziewanie umiera, Angie, po niemal czterdziestu wspólnych latach musi zmierzyć się zarówno z żałobą, jak i presją ze strony rodziny partnerki. Bliscy Pat zaczynają kwestionować jej prawo do wspólnego domu i dziedzictwa, które razem stworzyły.

Reżyser Ray Yeung z niezwykłą czułością i empatią portretuje intymną relację seniorek, jednocześnie wskazując na nierówności społeczne i kulturowe, które wpływają na sytuację wszystkich bohaterów. Film stawia ważne pytania o definicję rodziny w dzisiejszym świecie: czy więzy krwi zawsze mają większą wartość niż wieloletnia miłość i wspólna historia? W tle rozgrywa się krytyka kapitalistycznej rzeczywistości Hongkongu, gdzie nieruchomości są poza zasięgiem większości, a marzenie o domu często prowadzi do niemoralnych zagrywek.

To kino ciche, ale pełne mocy, ukazujące, jak osobiste dramaty mogą być odbiciem szerszych problemów społecznych. „Wszystko będzie dobrze” łączy ciepło, urok i krytyczną refleksję, oferując wzruszające spojrzenie na związki, stratę i walkę o godność w świecie zdominowanym przez materialne wartości.

reżyseria i scenariusz: Ray Yeung, obsada: Patra Au, Lin-Lin Li, Tai-Bo, Siu Ying Hui, Chung-Hang Leung, Fish Liew, Yung Ting Rachel Leung, muzyka: Veronica Lee, zdjęcia: Ming-Kai Leung, produkcja: Hongkong, Chiny 2024, czas: 93 minuty, gatunek: film fabularny, napisy: polskie/angielskie

– Berlin International Film Festival 2024 – Najlepszy Film Pełnometrażowy, Nagroda Teddy

– Gijón International Film Festival 2024 – Nagroda Rambal

– Thessaloniki Film Festival 2024 – Nagroda Mermaid

– Rio de Janeiro International Film Festival 2024 – Najlepszy Film Międzynarodowy, Nagroda Felix

– FilmOut San Diego 2024 – Najlepsza Aktorka – Patra Au

– FilmOut San Diego 2024 – Najlepsza Aktorka Drugoplanowa – Lin-Lin Li

– Frameline San Francisco International LGBTQ Film Festival 2024 – Nagroda Publiczności

– MIX Copenhagen LGBTQ Film Festival 2024 – Najlepszy Film Fabularny

Brak wydarzeń

Film nominowany do Złotych Globów w kategorii Najlepszy Film Animowany!

Co, gdyby każdy problem można było rozwiązać za pomocą kawałka białej czekolady? Oto świat, w którym wszystko jest możliwe, i opowieść o braniu życia pełnymi garściami.

Amelia, mała Belgijka urodzona w Japonii, nie powiedziała ani słowa i nie postawiła ani kroczku, dopóki nie skończyła dwóch i pół roku. Dopiero wizyta babci z odległej ojczyzny i związane z nią pewne nieoczekiwane zdarzenie sprawiają, że w dziewczynce rozkwita ogromne pragnienie poznawania świata tu i teraz – bez zasad, bez granic. Tej siły już nie powstrzymacie! Oto maleńka istotka w trybie YOLO, z turbodoładowaniem, która musi nadrobić stracony czas uczenia się życia.

Każdego dnia w głowie małej Amelii, która znienacka zaczyna mówić i chodzić, kłębi się coraz więcej myśli i pytań. Kim jestem? Skąd się wzięłam? Dlaczego jest tak, a nie inaczej? Dziewczynka rozwiewa te wątpliwości z pomocą niani, która przybliża jej japońskie legendy i obyczaje dalekiej Azji, przygotowując się do święta O-bon – gdy ożywają duchy przodków, a po wodzie pływają lampiony. Poznaje piękno otaczającej ją przyrody, zmieniającej się wraz z porami roku. Próbuje zrozumieć, dlaczego sąsiadka tak groźnie na wszystkich patrzy…

W tej poetyckiej animacji japońska kultura przeplata się z belgijską, a śmiech – ze wzruszeniem. To wizualna uczta, w której odkryjecie sens życia na nowo. Ciepełko na sercu po seansie – gwarantowane!

Całości towarzyszy fenomenalny dubbing w reżyserii legendy polskiego dubbingu – Jacka Bończyka. W polskiej wersji językowej wystąpiły m.in. Małgorzata Foremniak (babcia Claude), Joanna Brodzik (sąsiadka Kashima-San), Zuzanna Biernat (wewnętrzny głos Amelii) czy Ewa Prus (niania Nishio-San).

„Mała Amelia” nie bez powodu jest porównywana do „Flow”, zeszłorocznego animowanego hitu, bo znowu mamy do czynienia z zapierającą dech, nietuzinkową kreską i uniwersalną historią, która łączy pokolenia. Tak samo jak „Flow”, „Mała Amelia” zdobyła Nagrodę Publiczności na najważniejszym festiwalu kina animowanego w Annecy, a także dwie główne nagrody w Konkursie Filmowych Odkryć Festiwalu Młode Horyzonty oraz miała premiery na największych festiwalach światowego kina – w Cannes i Toronto.

Porywająca podróż w czasie do burzliwych lat 90. Wciągająca opowieść o ludziach rozdartych między marzeniami a koniecznością przetrwania, o uczciwości, która bywa luksusem, i o nadziei, która popycha do działania. A to wszystko osadzone w widowiskowym świecie wyścigów konnych. Film „Wielka Warszawska”, który już 23 stycznia zadebiutuje na ekranach kin, to ostatnia część szulerskiej trylogii Jana Purzyckiego, autora „Wielkiego Szu” i „Piłkarskiego pokera”. Za reżyserię oraz adaptację scenariusza odpowiada Bartłomiej Ignaciuk. Dzisiaj prezentujemy teaser filmu.

„Wielka Warszawska” to opowieść o młodym dżokeju marzącym o sportowej karierze. Zwieńczeniem tych marzeń jest udział w najważniejszej gonitwie w Polsce – Wielkiej Warszawskiej. Główny bohater – Krzysiek wkracza w środowisko wyścigów konnych z naiwnością nowicjusza i entuzjasty. Dopiero po pewnym czasie orientuje się, że gonitwy to siatka zależności, potężnych interesów i manipulowanie wynikami. Chłopak wierzy, że może to zmienić, szczególnie że kraj stoi na krawędzi wielkich przemian. Upadek komuny daje nadzieję, że przyszłość będzie już tylko lepsza, a zasady jaśniejsze. Jednak w świecie korupcji i nieczystych zagrywek ciężko jest pozostać bez skazy. Czy Krzyśkowi uda się oprzeć wielkim pieniądzom i szybkiej karierze? Jak wiele jest w stanie poświęcić, by rozsadzić panujący układ?

„Wielka Warszawska” to pełna zwrotów akcji opowieść o sporcie, mafii i skomplikowanych relacjach międzyludzkich.

–  Miałem przeświadczenie, że będzie to dla mnie, na poziomie rozwoju personalnego, pewnego rodzaju wyzwanie – mówi o udziale w projekcie wcielający się w główną postać Tomasz Ziętek. – Chociażby przez konie, których, nie powiem, przed filmem nie darzyłem zbytnim zaufaniem. Nie mówię tu o strachu, ale na pewno o obawie. Sam z siebie nie zdecydowałbym się na jazdę konną. Ale moja praca pomaga mi przekraczać własne lęki. I tak było w tym przypadku. Bardzo się więc cieszę, że miałem szansę tego wszystkiego doświadczyć. Otrzymałem szansę wejścia do świata, o którego istnieniu nie miałem wcześniej pojęcia i z którym nie miałem żadnej styczności.

W „Wielkiej Warszawskiej”, poza Tomaszem Ziętkiem, zobaczymy m.in. Marcina Bosaka, Tomasza Kota, Mirosława Kropielnickiego, Tomasza Sapryka, Agnieszkę Żulewską, Ireneusza Czopa, Andrzeja Konopkę, Piotra Trojana, Adama Bobika oraz Mary Pawłowską, dla której jest to debiut na wielkim ekranie.

Scenariusz filmu jeszcze w latach 80. wyszedł spod ręki Jana Purzyckiego. Autora klasyków „Wielki Szu” i „Piłkarski poker”. „Wielka Warszawska” jest powrotem do świata hazardu i przekrętów znanego już widzom z tych kultowych tytułów. Za reżyserię oraz adaptację scenariusza odpowiada Bartłomiej Ignaciuk. Producentką jest Alicja Grawon-Jaksik z MTL Maxfilm, dystrybutorem firma NEXT FILM.

„Wielka Warszawska” na ekranach kin już od 23 stycznia.

Film nominowany do Złotych Globów w kategorii Najlepszy Film Animowany!

Co, gdyby każdy problem można było rozwiązać za pomocą kawałka białej czekolady? Oto świat, w którym wszystko jest możliwe, i opowieść o braniu życia pełnymi garściami.

Amelia, mała Belgijka urodzona w Japonii, nie powiedziała ani słowa i nie postawiła ani kroczku, dopóki nie skończyła dwóch i pół roku. Dopiero wizyta babci z odległej ojczyzny i związane z nią pewne nieoczekiwane zdarzenie sprawiają, że w dziewczynce rozkwita ogromne pragnienie poznawania świata tu i teraz – bez zasad, bez granic. Tej siły już nie powstrzymacie! Oto maleńka istotka w trybie YOLO, z turbodoładowaniem, która musi nadrobić stracony czas uczenia się życia.

Każdego dnia w głowie małej Amelii, która znienacka zaczyna mówić i chodzić, kłębi się coraz więcej myśli i pytań. Kim jestem? Skąd się wzięłam? Dlaczego jest tak, a nie inaczej? Dziewczynka rozwiewa te wątpliwości z pomocą niani, która przybliża jej japońskie legendy i obyczaje dalekiej Azji, przygotowując się do święta O-bon – gdy ożywają duchy przodków, a po wodzie pływają lampiony. Poznaje piękno otaczającej ją przyrody, zmieniającej się wraz z porami roku. Próbuje zrozumieć, dlaczego sąsiadka tak groźnie na wszystkich patrzy…

W tej poetyckiej animacji japońska kultura przeplata się z belgijską, a śmiech – ze wzruszeniem. To wizualna uczta, w której odkryjecie sens życia na nowo. Ciepełko na sercu po seansie – gwarantowane!

Całości towarzyszy fenomenalny dubbing w reżyserii legendy polskiego dubbingu – Jacka Bończyka. W polskiej wersji językowej wystąpiły m.in. Małgorzata Foremniak (babcia Claude), Joanna Brodzik (sąsiadka Kashima-San), Zuzanna Biernat (wewnętrzny głos Amelii) czy Ewa Prus (niania Nishio-San).

„Mała Amelia” nie bez powodu jest porównywana do „Flow”, zeszłorocznego animowanego hitu, bo znowu mamy do czynienia z zapierającą dech, nietuzinkową kreską i uniwersalną historią, która łączy pokolenia. Tak samo jak „Flow”, „Mała Amelia” zdobyła Nagrodę Publiczności na najważniejszym festiwalu kina animowanego w Annecy, a także dwie główne nagrody w Konkursie Filmowych Odkryć Festiwalu Młode Horyzonty oraz miała premiery na największych festiwalach światowego kina – w Cannes i Toronto.

Thibaut jest cenionym w świecie dyrygentem orkiestry symfonicznej. Po wizycie w gabinecie lekarskim mężczyzna dowiaduje się, że jest chory na białaczkę i pilnie potrzebuje dawcy szpiku. Jego dotychczasowe życie staje na głowie, zwłaszcza że pojawia się jeszcze jedna ważna okoliczność. W trakcie testu DNA okazuje się, że bohater został adoptowany i ma biologicznego brata.

Jest nim Jimmy, pracownik stołówki w Lille, robotniczym mieście w północnej Francji. Bohaterów dzieli niemal wszystko - poza więzami krwi i miłością do muzyki. Okazuje się bowiem, że nowo poznany brat gra na puzonie w lokalnej orkiestrze marszowej. Ich spotkanie, początkowo pełne napięć, przeradza się w głęboką braterską więź, zwłaszcza gdy Thibaut przejmie rolę dyrygenta orkiestry Jimmy’ego, chcąc pomóc jej wygrać regionalny konkurs.

Trzeci film w reżyserskim dorobku Emmanuela Courcola to wzruszająca opowieść o tożsamości, rodzinie, pasji. Zdecydowanie wysoki ton nadają filmowi wyraziste charaktery dwóch głównych bohaterów, w których role znakomicie wcielili się Benjamin Lavernhe i Pierre Lottin. „Wysokie i niskie tony” nominowane były do Cezarów w aż siedmiu kategoriach.

Generic filters
Kino Teatr Apollo - Poznań
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.