dramat biograficzny/muzyczny | reż. Sam Taylor-Johnson | Wielka Brytania 2024
Czas trwania: 122 min.
„Back to Black. Historia Amy Winehouse” to długo oczekiwany pierwszy film fabularny o muzycznej ikonie, wyreżyserowany przez Sam Taylor-Johnson, uznaną artystkę wizualną i reżyserkę („Pięćdziesiąt twarzy Greya”), wyprodukowany przez STUDIOCANAL oraz Monumental Pictures, przy pełnym wsparciu wytwórni muzycznych Universal Music Group oraz SONY Music Publishing. „Back to Black. Historia Amy Winehouse” przedstawi pełną pasji historię niezwykłej artystki, ukazując lata spędzone w tętniącym życiem londyńskim Camden, które nazywała domem, oraz drogę do światowej sławy. Film skupi się na niezwykłym geniuszu, kreatywności, poczuciu humoru i szczerości Amy, które towarzyszyły jej we wszystkim, co robiła, a także spróbuje zrozumieć jej demony.
„Back to Black. Historia Amy Winehouse” to bezkompromisowe spojrzenie na współczesną machinę sławy i wielki hołd dla wyjątkowego talentu, który zdarza się raz na pokolenie. Główną rolę w filmie zagrała wschodząca gwiazda kina Marisa Abela („Branża”). Na ekranie partnerują jej m.in. zdobywca nagrody BAFTA Jack O’Connell jako Blake Fielder-Civil, Eddie Marsan jako Mitch Winehouse, Juliet Cowan jako Janis Winehouse oraz nominowana do Złotego Globu i Oscara Lesley Manville jako babcia Amy, Cynthia.
Po raz pierwszy na kinowym ekranie od 40 lat! Odrestaurowana w 4K wersja legendarnej produkcji w reżyserii mistrza Mamoru Oshiiego trafi do kin w całej Polsce.
Pierwotny świat dotknięty kataklizmem. Rzeczywistość, w której snującym się bez celu ludziom przyświeca mechaniczne słońce. To właśnie tu spotykają się dwie bezimienne postaci: jasnowłosa dziewczyna o smutnych oczach i młody mężczyzna, który zasiewa w niej niepokój. Dziewczyna opiekuje się tajemniczym jajem, wierząc, że wykluje się z niego anioł. Chłopak namawia ją, by rozbiła skorupkę, bo tylko w ten sposób może poznać tajemnicę jego wnętrza. Wspólnie przemierzają przygnębiający świat zbudowany ze spiżu, ruin, mechanicznych wnętrzności i artefaktów minionych epok – aż do alegorycznego finału.
Film Mamoru Oshiiego, reżysera kultowych animacji „Ghost in the Shell” oraz słynnego już polsko-japońskiego „Avalonu” z Małgorzatą Foremniak, to filozoficzny i ambitny eksperyment pełen inteligentnego symbolizmu, wykorzystujący motywy biblijne i oniryczną estetykę. Oshii w wywiadach na przestrzeni czterech dekad wielokrotnie wyjaśniał znaczenie poszczególnych scen i zakończenia, a także swoją fascynację nadzieją jako tym, co może skrywać się w mistycznym jaju.
„Angel’s Egg” Oshii stworzył wspólnie z artystą wizualnym Yoshitaką Amano, jednym z czołowych twórców japońskiej animacji. Film miał premierę w 1985 roku, a krytycy od razu dostrzegli w nim wysmakowane, ambitne dzieło sztuki, choć aż cztery dekady musiały minąć, by „Angel’s Egg” doczekało się należnego mu uznania na całym świecie. Wyrazem tego jest premiera odnowionej cyfrowo wersji, która odbyła się w 2025 roku na Festiwalu Filmowym w Cannes.
Ciało kusi, namiętność zabija: legendarny thriller Paula Verhoevena powraca w nowej, nieocenzurowanej wersji odrestaurowanej 4K.
Detektyw Nick Curran (Michael Douglas) z San Francisco ma kłopotliwą przeszłość, słabość do używek i gwałtowny charakter. Kiedy zaczyna badać zabójstwo muzyka rockowego dokonane szpikulcem do lodu, poznaje główną podejrzaną Catherine Tramell (Sharon Stone): zjawiskową, pewną siebie pisarkę i milionerkę, której powieści w niepokojący sposób przypominają prawdziwe morderstwa. Między parą wywiązuje się dwuznaczna erotyczna gra.
Nagi instynkt był sensacją lat 90.: jednym z najbardziej kasowych i zmysłowych filmów dekady. Ikoniczna kreacja Sharon Stone – lodowatej, przebiegłej i zmysłowej blondynki – wyniosła aktorkę na hollywoodzki szczyt. Kontrowersyjny w momencie premiery film składa hołd Hitchcockowi (na czele z Zawrotem głowy), ale jest dreszczowcem nowego typu: odurzająco atrakcyjnym, brutalnym, pełnym perwersji i mrocznego nastroju kina noir. Duet prowokatorów, czyli najlepiej wówczas opłacany w Hollywood scenarzysta Joe Eszterhas oraz Holender Verhoeven, stworzyli perfekcyjną mieszankę niegrzecznej rozrywki i narracyjnego szoku.
Niemal ćwierć wieku po premierze, Nagi instynkt nęci i ostrzega: zakochasz się we mnie na zabój.
„WAJDA: re-wizje. Przegląd filmów Andrzeja Wajdy w 100. rocznicę urodzin.
Cykl dziesięciu filmów jednego z najwybitniejszych twórców światowego kina. To nie tylko hołd dla dorobku reżysera, lecz także ponowne spojrzenie na jego dzieła: odczytywane dziś na nowo, w innym kontekście historycznym i społecznym, wciąż poruszają, prowokują i inspirują.
WESELE
Olśniewająca plastycznie, dźwiękowo i narracyjnie adaptacja dramatu Wyspiańskiego, modernistyczne widowisko udowadniające uniwersalność polskich symboli i siłę rodzimego języka kina.
„WAJDA: re-visions. A Retrospective of Andrzej Wajda’s Films on the 100th Anniversary of His Birth”
Is an invitation to engage in dialogue with the classics - to rediscover films that helped shape our cinematic language and collective sensibility. The retrospective is addressed both to audiences who grew up with Wajda’s films and to younger viewers, for whom this will be their first opportunity to experience his work on the big screen.
THE WEDDING
A visually, sonically, and narratively dazzling adaptation of Wyspiański’s drama—a modernist spectacle that demonstrates the universal power of Polish symbols and the expressive strength of national cinema.
scenariusz/written by: Andrzej Kijowski wg dramatu Stanisława Wyspiańskiego / based on a play by Stanisław Wyspiański
zdjęcia/DOP: Witold Sobociński
muzyka/music: Stanisław Radwan
obsada/cast: Daniel Olbrychski, Ewa Ziętek, Andrzej Łapicki, Wojciech Pszoniak, Marek Walczewski, Franciszek nagrody/awards: Srebrna Muszla / Silver Shell na MFF w San Sebastián / San Sebastián IFF
Zapraszamy na największą ewangeliczną pomyłkę w historii! „Żywot Briana” według Monty Pythona, grupy niepoprawnych komików z Wielkiej Brytanii, to wyjątkowo nieortodoksyjna przypowieść biblijna. Choć film kończy się sceną ukrzyżowania, wyjdziecie z kina, gwiżdżąc absurdalną piosenkę „Always Look on the Bright Side of Life” („Zawsze patrz na jasną stronę życia”).
Kinowy seans „Żywota Briana” po latach to wyjątkowa okazja, by na wielkim ekranie zobaczyć legendarne już spory między Frontem Wyzwolenia Judei a Judejskim Frontem Ludowym (pamiętajcie, to dwie zupełnie różne frakcje!). Odwiedzimy też pałac Poncjusza Piłata, który ma drobną wadę wymowy i być może zechce: „uwolnić Błajana”, jeśli go ładnie o to poprosicie. Warto też zadać sobie fundamentalne pytanie: „Co takiego zrobili dla nas Rzymianie?”.
Bohaterem filmu jest rówieśnik Jezusa, który urodził się tej samej nocy w Betlejem, ale w sąsiedniej stajence. Losy chłopca o imieniu Brian są przewrotną paralelą losów Chrystusa. Także zostaje uznany za Mesjasza i także kończy na krzyżu. Pierwotny tytuł filmu brzmiał „Jezus Chrystus. Żądza chwały”. Postać Briana pojawiła się później, a dzieło miało nosić nazwę „Ewangelia według Świętego Briana” lub „Brian z Nazaretu”.
Choć premiera w 1979 roku wywołała skandal, dziś „Żywot Briana” jest niekwestionowanym klasykiem. To inteligentna satyra, która nie wyśmiewa szczerej wiary, lecz ludzką głupotę, dogmatyzm, fanatyzm i ślepe podążanie za tłumem. Kpi także z hollywoodzkich produkcji o tematyce biblijnej. Warto dodać, że w filmie pojawia się postać samego Jezusa. Jest on przedstawiony tradycyjnie i z szacunkiem, a komizm w scenach z nim nie wynika z jego zachowania, lecz z reakcji tłumu.