Najsłynniejsza opera świata, śpiewacy o międzynarodowej renomie, monumentalne dekoracje i klasyczne kostiumy – zapraszamy przed wielki ekran na przygotowany z rozmachem spektakl „Carmen” Bizeta, który został zarejestrowany w 2022 roku podczas letniego Festiwalu Operowego w Arena di Verona. Tę inscenizację przygotował wiele lat temu jeden z najważniejszych reżyserów operowych XX wieku, nieżyjący już Franco Zeffirelli. Jego legendarne przedstawienie do dziś grane jest w werońskim amfiteatrze ku zachwytowi rozentuzjazmowanej publiczności. Tym razem wystąpiły w nim gwiazdy mediolańskiej La Scali, nowojorskiej The Metropolitan Opera, weneckiego Teatro La Fenice i wiedeńskiej Staatsoper: Elīna Garanča jako Carmen, Brian Jagde jako Don José, Maria Teresa Leva jako Micaëla i Claudio Sgura jako toreador Escamillo. Przedstawieniem z werwą zadyrygował Marco Armiliato, na co dzień związany z najważniejszymi scenami operowymi świata.
„Carmen” to opera, która podczas swojej prapremiery spotkała się z odrzuceniem, głównie ze względu na „wulgarną” tematykę i „niestosowne” pomieszanie komedii z tragedią. Ognista Cyganka Carmen sama wybiera sobie kochanków, a jej uroda i temperament nie pozwalają żadnemu mężczyźnie przejść obok niej obojętnie. Oficer Don José pomaga jej uciec z aresztu i przeżywa z nią chwile szczęścia, choć przez to staje się dezerterem i bandytą. Gdy zostaje w końcu odrzucony przez niestałą w uczuciach i kochającą wolność Carmen, zabija ją.
Szybko jednak „Carmen” zawładnęła sercami publiczności. Hiszpańskie rytmy, słynne melodie habanery, seguidilli i kupletów toreadora czynią z niej wielki operowy przebój.
Czas trwania: 195 minut (z przerwą)
"Czas apokalipsy" to luźna adaptacja klasycznego opowiadania Josepha Conrada "Jądro ciemności", której akcja rozgrywa się w 1969 roku podczas wojny w Wietnamie. Film przedstawia podróż kapitana sił specjalnych (Willarda) przez brutalne strefy walk w Wietnamie. Celem jego tajnej misji jest eliminacja pułkownika Kurtza, który ustanowił bezwzględną dyktaturę. W miarę jak Willard podróżuje przez szaleństwo i absurdy amerykańskiego zaangażowania w wojnę, coraz bardziej pociąga go sama dżungla, jej pierwotna mistyka i ogromna moc...
W głównych i pobocznych rolach wystąpiły gwiazdy amerykańskiego kina: Marlon Brando, Robert Duvall, Martin Sheen, Dennis Hopper, Laurence Fishburne, Harrison Ford. Film miał 8 nominacji do Oscara z czego dwie zamieniły się w statuetki (najlepsze zdjęcia, najlepszy dźwięk), zdobył trzy Złote Globy, dwie nagrody BAFTA i wiele innych wyróżnień ze Złotą Palmą na festiwalu w Cannes na czele. Nade wszystko jest to jednak film mający pokaźne grono miłośników na całym świecie.
W 1979 roku Francis Ford Coppola otrzymał swoją drugą w karierze Złotą Palmę za “Czas apokalipsy” (pierwszą otrzymał w 1974 roku za film “Rozmowa”) i dziś należy do wąskiego grona twórców, którzy dwukrotnie otrzymali najwyższe wyróżnienia na festiwalu w Cannes. W momencie pokazu filmu na festiwalu nie było wiadomo, jakie będzie jego ostateczne zakończenie a Coppola wahał się pomiędzy trzema różnymi wersjami. Film trafił do kin w 1979 roku w wersji trwającej 153 minuty. Po latach Coppola powrócił do filmu tworząc wersję “Czas apokalipsy: Powrót” (2001) w której dodano nowe sceny a długość całego filmu wyniosła 202 minuty. W 2019 roku ujrzała światło dzienne wersja ostateczna (final cut), która wreszcie trafia do polskiej dystrybucji pod tytułem “Czas apokalipsy: wersja reżyserska” o której napisano: “prawdopodobnie najbardziej satysfakcjonująca z trzech wersji”.
Widzowie będą mogli zobaczyć, usłyszeć i poczuć ten film tak, jak zawsze chciałem - od pierwszego „huku” do końcowego jęku.
Francis Ford Coppola
„Ścieżki życia” to inspirowana prawdziwymi wydarzeniami poruszająca i pełna nadziei opowieść o dojrzałej miłości, która okazuje się silniejsza niż życiowe kryzysy. Film, który zdobył serca widzów w całej Europie, zachwyca szczerością oraz prostotą, z jaką mówi o sprawach najważniejszych. To historia, która podnosi na duchu i przypomina, że nawet po największej burzy można odnaleźć spokój – jeśli idzie się razem.
Raynor (Gillian Anderson) i Moth (Jason Isaacs), małżeństwo z wieloletnim stażem, w jednej chwili tracą niemal wszystko – dom, bezpieczeństwo, dotychczasowe życie. Zamiast się poddać, robią coś, co dla wielu byłoby szaleństwem: wyruszają w pieszą wędrówkę – ponad tysiąc kilometrów wzdłuż dzikiego, angielskiego wybrzeża. Z pustym kontem bankowym, namiotem i garścią najpotrzebniejszych rzeczy idą przed siebie, krok za krokiem, szukając ukojenia w wietrze, ciszy i otaczającej ich przyrodzie. Wkrótce odkryją, że mimo przeszkód, które los rzucił im pod nogi, wciąż mają najważniejsze – siebie nawzajem. Ta niezwykła podróż stanie się dla nich drogą ku wolności, miłości i nowemu początkowi.
Film nominowany do Złotych Globów w kategorii Najlepszy Film Animowany!
Co, gdyby każdy problem można było rozwiązać za pomocą kawałka białej czekolady? Oto świat, w którym wszystko jest możliwe, i opowieść o braniu życia pełnymi garściami.
Amelia, mała Belgijka urodzona w Japonii, nie powiedziała ani słowa i nie postawiła ani kroczku, dopóki nie skończyła dwóch i pół roku. Dopiero wizyta babci z odległej ojczyzny i związane z nią pewne nieoczekiwane zdarzenie sprawiają, że w dziewczynce rozkwita ogromne pragnienie poznawania świata tu i teraz – bez zasad, bez granic. Tej siły już nie powstrzymacie! Oto maleńka istotka w trybie YOLO, z turbodoładowaniem, która musi nadrobić stracony czas uczenia się życia.
Każdego dnia w głowie małej Amelii, która znienacka zaczyna mówić i chodzić, kłębi się coraz więcej myśli i pytań. Kim jestem? Skąd się wzięłam? Dlaczego jest tak, a nie inaczej? Dziewczynka rozwiewa te wątpliwości z pomocą niani, która przybliża jej japońskie legendy i obyczaje dalekiej Azji, przygotowując się do święta O-bon – gdy ożywają duchy przodków, a po wodzie pływają lampiony. Poznaje piękno otaczającej ją przyrody, zmieniającej się wraz z porami roku. Próbuje zrozumieć, dlaczego sąsiadka tak groźnie na wszystkich patrzy…
W tej poetyckiej animacji japońska kultura przeplata się z belgijską, a śmiech – ze wzruszeniem. To wizualna uczta, w której odkryjecie sens życia na nowo. Ciepełko na sercu po seansie – gwarantowane!
Całości towarzyszy fenomenalny dubbing w reżyserii legendy polskiego dubbingu – Jacka Bończyka. W polskiej wersji językowej wystąpiły m.in. Małgorzata Foremniak (babcia Claude), Joanna Brodzik (sąsiadka Kashima-San), Zuzanna Biernat (wewnętrzny głos Amelii) czy Ewa Prus (niania Nishio-San).
„Mała Amelia” nie bez powodu jest porównywana do „Flow”, zeszłorocznego animowanego hitu, bo znowu mamy do czynienia z zapierającą dech, nietuzinkową kreską i uniwersalną historią, która łączy pokolenia. Tak samo jak „Flow”, „Mała Amelia” zdobyła Nagrodę Publiczności na najważniejszym festiwalu kina animowanego w Annecy, a także dwie główne nagrody w Konkursie Filmowych Odkryć Festiwalu Młode Horyzonty oraz miała premiery na największych festiwalach światowego kina – w Cannes i Toronto.
Film nominowany do Złotych Globów w kategorii Najlepszy Film Animowany!
Co, gdyby każdy problem można było rozwiązać za pomocą kawałka białej czekolady? Oto świat, w którym wszystko jest możliwe, i opowieść o braniu życia pełnymi garściami.
Amelia, mała Belgijka urodzona w Japonii, nie powiedziała ani słowa i nie postawiła ani kroczku, dopóki nie skończyła dwóch i pół roku. Dopiero wizyta babci z odległej ojczyzny i związane z nią pewne nieoczekiwane zdarzenie sprawiają, że w dziewczynce rozkwita ogromne pragnienie poznawania świata tu i teraz – bez zasad, bez granic. Tej siły już nie powstrzymacie! Oto maleńka istotka w trybie YOLO, z turbodoładowaniem, która musi nadrobić stracony czas uczenia się życia.
Każdego dnia w głowie małej Amelii, która znienacka zaczyna mówić i chodzić, kłębi się coraz więcej myśli i pytań. Kim jestem? Skąd się wzięłam? Dlaczego jest tak, a nie inaczej? Dziewczynka rozwiewa te wątpliwości z pomocą niani, która przybliża jej japońskie legendy i obyczaje dalekiej Azji, przygotowując się do święta O-bon – gdy ożywają duchy przodków, a po wodzie pływają lampiony. Poznaje piękno otaczającej ją przyrody, zmieniającej się wraz z porami roku. Próbuje zrozumieć, dlaczego sąsiadka tak groźnie na wszystkich patrzy…
W tej poetyckiej animacji japońska kultura przeplata się z belgijską, a śmiech – ze wzruszeniem. To wizualna uczta, w której odkryjecie sens życia na nowo. Ciepełko na sercu po seansie – gwarantowane!
Całości towarzyszy fenomenalny dubbing w reżyserii legendy polskiego dubbingu – Jacka Bończyka. W polskiej wersji językowej wystąpiły m.in. Małgorzata Foremniak (babcia Claude), Joanna Brodzik (sąsiadka Kashima-San), Zuzanna Biernat (wewnętrzny głos Amelii) czy Ewa Prus (niania Nishio-San).
„Mała Amelia” nie bez powodu jest porównywana do „Flow”, zeszłorocznego animowanego hitu, bo znowu mamy do czynienia z zapierającą dech, nietuzinkową kreską i uniwersalną historią, która łączy pokolenia. Tak samo jak „Flow”, „Mała Amelia” zdobyła Nagrodę Publiczności na najważniejszym festiwalu kina animowanego w Annecy, a także dwie główne nagrody w Konkursie Filmowych Odkryć Festiwalu Młode Horyzonty oraz miała premiery na największych festiwalach światowego kina – w Cannes i Toronto.