Cykl „Has. Kroniki wyobraźni” – Jak być kochaną

Podczas podróży lotniczej aktorka Felicja wspomina czasy II wojny światowej. Zakochana w koledze z teatru, Wiktorze Rawiczu, ukrywała go przez niemal całą okupację, ciążył na nim bowiem wyrok śmierci z uwagi na podejrzenie o zabójstwo volksdeutscha Petersa. By uratować ukochanego, Felicja znosi liczne poniżenia, przemoc, gwałt. Liczy jednak, że Rawicz odwzajemni jej uczucie. Gdy kończy się wojna, bohaterka przeżyje kolejne dramatyczne rozczarowania.

Ekranizacja opowiadania Kazimierza Brandysa pod tym samym tytułem zrealizowana przez jednego z najwybitniejszych polskich reżyserów filmowych – Wojciecha Jerzego Hasa. „Jak być kochaną” oparty jest na monologach wewnętrznych głównej bohaterki. Wspomnienia Felicji przenoszą widzów nie tylko w brutalną rzeczywistość II wojny światowej, naznaczoną cierpieniem, grozą i lękiem, ale również w świat subtelnej, wrażliwej i kochającej młodej dziewczyny, która robi wszystko by uratować kochanego przez siebie i podziwianego mężczyznę.

Barbara Krafftówna stworzyła niezapomnianą i genialną kreację, którą należy uznać za jedną z najwspanialszych kobiecych ról w historii światowego kina. Dzięki swojemu talentowi znakomicie oddała uczucia i emocje towarzyszące jej bohaterce w różnych momentach akcji – od bezgranicznej miłości przez strach i poniżenie do rozczarowania i zgorzknienia. Efektem tego było uznanie krytyków i publiczności oraz nagroda na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w San Francisco w 1963 roku. Partneruje jej Zbigniew Cybulski, który odtwarzając Wiktora Rawicza, kabotyna, tchórza i mitomana, odważnie zrywa z postacią Maćka Chełmickiego z „Popiołu i diamentu” Andrzeja Wajdy.

Brak wydarzeń

„Ostatnia sesja w Paryżu” w reżyserii Rebekki Zlotowski w oficjalnej selekcji MFF Cannes 2025!

Najnowszy film w Rebekki Zlotowski  „Ostatnia sesja w Paryżu” znalazł się w oficjalnej selekcji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes! Film zostanie zaprezentowany na specjalnym pokazie pozakonkursowym (Out of Competition).

W roli głównej w „Ostatniej sesji w Paryżu”, zobaczymy laureatkę Oscara Jodie Foster, a obok niej plejadę najlepszych francuskich aktorów - Virginie Efirę, Mathieu Amalrica, Daniela Auteuila i Vincenta Lacoste.

Kiedy znana psychiatra Lilian Steiner dowiaduje się o śmierci jednej ze swoich pacjentek, jest głęboko zaniepokojona. Przekonana, że było to morderstwo, postanawia podjąć śledztwo…

Urodzona w 1980 roku Rebecca Zlotowski - reżyserka i scenarzystka polsko-marokańskiego pochodzenia od lat realizuje produkcje, które walczą o najbardziej prestiżowe nagrody filmowe. Debiutowała w 2010 r. filmem „Piękny kolec”, w którym wystąpili Lea Seydoux, Anais Demoustier i Johan Libereau. Trzy lata później, jej kolejny obraz – „Grand Central” – pokazano w konkursie Un Certain Regard festiwalu w Cannes. W dorobku artystki znalazł się również m.in. dramat „Planetarium”, komediodramat „Gorące lato z Sofią”, czy inspirowany własnymi doświadczeniami „Other People’s Children”. Ostatnia z produkcji była nominowana do nagród na festiwalach w Wenecji i Toronto.

„Dobry chłopiec” to kolejna międzynarodowa produkcja Jana Komasy, reżysera nominowanego do Oscara „Bożego Ciała” oraz głośnych filmów „Hejter” i „Miasto 44”.

Światowa premiera filmu „Dobry chłopiec” odbyła się podczas jubileuszowej 50. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Toronto. Film został zaproszony do prestiżowej sekcji Centrepiece, która - jak podkreślają organizatorzy - „honoruje i świętuje globalne osiągnięcia filmowe”, prezentując wybitne, współczesne dzieła z całego świata.

Najnowszy film Komasy to opowieść, która wciąga od pierwszych minut w kalejdoskop wieloznaczności i prowokuje do głębokiej refleksji. Historia, która wodzi za nos czarnym humorem, a jednocześnie zadaje wiele trudnych pytań o granice moralności, nie dając jednoznacznych odpowiedzi. Zmusza do konfrontacji z własnymi przekonaniami i nikogo nie pozostawia obojętnym. W rolach głównych: Stephen Graham nagrodzony Złotym Globem za swoją poruszającą rolę w serialu „Dojrzewanie”, Andrea Riseborough („Birdman”), Anson Boon („1917”, „Strefa gangsterów”) oraz Monika Frajczyk („Zielona granica”). Za produkcję „Dobrego chłopca” odpowiadają nominowani do Oscara za film „IO” Ewa Piaskowska i Jerzy Skolimowski oraz uznany producent brytyjski, założyciel Recorded Picture Company, Jeremy Thomas („Ostatni cesarz”, „Sexy Beast”, „Tylko kochankowie przeżyją”). Autorem zdjęć jest Michał Dymek, mający na koncie nominowane do Oscara filmy „Dziewczyna z Igłą” Magnusa von Horna, „Prawdziwy ból” Jesse’ego Eisenberga oraz „IO” Jerzego Skolimowskiego. Scenariusz napisali debiutant Bartek Bartosik we współpracy z Naqqash Khalid.

Zapraszamy na największą ewangeliczną pomyłkę w historii! „Żywot Briana” według Monty Pythona, grupy niepoprawnych komików z Wielkiej Brytanii, to wyjątkowo nieortodoksyjna przypowieść biblijna. Choć film kończy się sceną ukrzyżowania, wyjdziecie z kina, gwiżdżąc absurdalną piosenkę „Always Look on the Bright Side of Life” („Zawsze patrz na jasną stronę życia”).

Kinowy seans „Żywota Briana” po latach to wyjątkowa okazja, by na wielkim ekranie zobaczyć legendarne już spory między Frontem Wyzwolenia Judei a Judejskim Frontem Ludowym (pamiętajcie, to dwie zupełnie różne frakcje!). Odwiedzimy też pałac Poncjusza Piłata, który ma drobną wadę wymowy i być może zechce: „uwolnić Błajana”, jeśli go ładnie o to poprosicie. Warto też zadać sobie fundamentalne pytanie: „Co takiego zrobili dla nas Rzymianie?”.

Bohaterem filmu jest rówieśnik Jezusa, który urodził się tej samej nocy w Betlejem, ale w sąsiedniej stajence. Losy chłopca o imieniu Brian są przewrotną paralelą losów Chrystusa. Także zostaje uznany za Mesjasza i także kończy na krzyżu. Pierwotny tytuł filmu brzmiał „Jezus Chrystus. Żądza chwały”. Postać Briana pojawiła się później, a dzieło miało nosić nazwę „Ewangelia według Świętego Briana” lub „Brian z Nazaretu”.

Choć premiera w 1979 roku wywołała skandal, dziś „Żywot Briana” jest niekwestionowanym klasykiem. To inteligentna satyra, która nie wyśmiewa szczerej wiary, lecz ludzką głupotę, dogmatyzm, fanatyzm i ślepe podążanie za tłumem. Kpi także z hollywoodzkich produkcji o tematyce biblijnej. Warto dodać, że w filmie pojawia się postać samego Jezusa. Jest on przedstawiony tradycyjnie i z szacunkiem, a komizm w scenach z nim nie wynika z jego zachowania, lecz z reakcji tłumu.

Dobra siostra” to poruszająca opowieść o kobiecie, która stanęła przed dylematem, jakiego nie chciałby mieć nikt z nas. Debiutancki film Sarah Miro Fischer koncentruje się na intymnej relacji pomiędzy rodzeństwem, ale również na tym, jak wyidealizowany obraz bliskich osób potrafimy zbudować.

Po burzliwym zakończeniu związku Rose (w tej roli Marie Bloching) postanawia wprowadzić się do swojego starszego brata Samuela (Anton Weil). Ich oparta na bliskości oraz wzajemnym wsparciu relacja wystawiona jednak zostaje na poważną próbę. Bohaterka doznaje szoku, gdy pewnego dnia odbiera list z wezwaniem do złożenia zeznań w bardzo niepokojącej sprawie.

Jej przedmiotem jest oskarżenie o gwałt, jakiego Samuel miał się dopuścić na innej kobiecie. Świat młodej bohaterki w jednej chwili staje na głowie. Trudno jej zaakceptować myśl, że ukochany brat, z którym tak dobrze się rozumie, miałby dopuścić się takiego czynu. Zszokowana dziewczyna musi skonfrontować się z sytuacją oraz obrazem Samuela, jaki budowała w sobie przez te wszystkie lata. Pojawia się pytanie, czy ważniejsza jest kobieca solidarność oraz bycie w zgodzie ze swoimi wartościami, czy może rodzinne więzy, bez względu na okoliczności.

Generic filters
Kino Teatr Apollo - Poznań
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.