Krótkometrażowe Filmy Animowane Nominowane do Oscara 2024

Każda historia opowiedziana inną animowaną kreską to podróże przez rozmaite doświadczenia ludzkiej natury. W „Liście do świni” usłyszymy ocalałego z Holokaustu, którego wspomnienia skłonią do międzypokoleniowej refleksji na temat tożsamości i traumy. „95 zmysłów” to przemyślenia mężczyzny, któremu zostało niewiele czasu, aby cieszyć się życiem. „Nasz mundurek” ukaże realia irańskiej szkoły w pamięci jednej jej z uczennic, a „Pachydermia” pozornie beztroskie lato z dziadkami na wsi, gdzie za rogiem czai się niepokój. W „KONIEC WOJNY!” w alternatywnej rzeczywistości I wojny światowej dwóch żołnierzy przekazuje sobie wiadomości za pomocą gołębia pocztowego podczas gry w szachy, pokazując, że na wojnie nie ma zwycięzców.

List do świni (Letter to a Pig) / reż. Tal Kantor / Izrael, Francja / 2022 / 17’
95 zmysłów (Ninety-Five Senses) / reż. Jerusha Hess, Jared Hess / USA / 2023 / 13’
Nasz mundurek (Our Uniform) / reż. Yegane Moghaddam / Iran / 2023 / 7’
Pachydermia (Pachyderme) / reż. Stéphanie Clement / Francja / 2022 / 11’
KONIEC WOJNY! Historia inspirowana muzyką Johna Lennona i Yoko Ono (WAR IS OVER! Inspired by the Music of John and Yoko) / reż. Dave Mullins / USA / 2023 / 11’

Łączny czas: ok. 61 minut.

List do świni (Letter to a Pig) / reż. Tal Kantor / Izrael, Francja / 2022 / 17’

Ocalały z Holokaustu czyta list, który napisał do świni, która uratowała mu życie. Młoda uczennica, wysłuchując jego historii w szkolnej ławie, pogrąża się w pokręconym śnie, w którym próbuje zmierzyć się z kwestiami tożsamości, zbiorowej traumy i skrajności ludzkiej natury.

95 zmysłów (Ninety-Five Senses) / reż. Jerusha Hess, Jared Hess / USA / 2023 / 13’

Oda do pięciu zmysłów ludzkiego ciała pewnego mężczyzny, któremu zostało niewiele czasu, aby się nimi cieszyć.

Nasz mundurek (Our Uniform) / reż. Yegane Moghaddam / Iran / 2023 / 7’

Dziewczyna z Iranu przywołuje szkolne wspomnienia na fałdach i materiałach swojego starego mundurka.

Pachydermia (Pachyderme) / reż. Stéphanie Clement / Francja / 2022 / 11’

Jak każdego lata, Louise zostaje powierzona swoim dziadkom, by spędzić z nimi kilkudniowe wakacje na wsi. Zielona trawa w ogrodzie, kąpiel w jeziorze, wędkowanie z dziadkiem, wszystko wydaje się mieć słodki smak babcinych placków z truskawkami. Jednak w tym roku latem spadnie śnieg, a potwór umrze.

KONIEC WOJNY! Historia inspirowana muzyką Johna Lennona i Yoko Ono (WAR IS OVER! Inspired by the Music of John and Yoko) / reż. Dave Mullins / USA / 2023 / 11’

W alternatywnej rzeczywistości I wojny światowej dwóch żołnierzy, stojących po przeciwnych stronach konfliktu, rozgrywa partię szachów. Wiadomości o kolejnych ruchach przekazują sobie za pomocą gołębia pocztowego, przemierzającego ryzykowne trasy lotu nad polem bitwy. Gracze nie znają swoich tożsamości, a wojna zmierza do nieuchronnego, tragicznego końca. Ktokolwiek wygra, jedno jest pewne: na wojnie nie ma zwycięzców. Film inspirowany pokojowymi manifestami jednej z najsłynniejszej par muzyków w historii – Jonna Lennona i Yoko Ono.

Brak wydarzeń

Prelekcja, film oraz spotkanie z Damianem Dudkiem – projektantem, badaczem i kolekcjonerem polskiej grafiki użytkowe okresu PRL 

Film “Znaki Pana Śliwki” to kalejdoskop materiałów archiwalnych, wspomnień odsłaniających fascynujący portret człowieka i epoki, wędrówka przez zmieniającą się Polskę.

Wbrew oczekiwaniom rodziny Karol Śliwka opuszcza wieś i zaczyna studia artystyczne w Warszawie. Postanawia zająć się projektowaniem znaków graficznych. Swoimi pracami wypełnia komunistyczną Polskę i definiuje wizualny krajobraz kraju. Jego znaki nie wiszą w galeriach, ale są obecne w polskich domach, na polskich ulicach, w instytucjach i zakładach pracy. Jednocześnie prowadzi zwyczajne życie rodzinne, które przez lata z pasją dokumentuje. Ten niezwykle utalentowany twórca, do dziś uważany jest za jednego z najważniejszych projektantów znaków na świecie.

Film dokumentalny „Znaki Pana Śliwki” to debiut pełnometrażowy Urszuli Morgi i Bartosza Mikołajczyka, którego światowa premiera odbędzie się podczas 41 edycji Warszawskiego Festiwalu Filmowego. To niezwykła okazja, by po raz pierwszy zobaczyć obraz, który przybliża postać kultowego projektanta znaków graficznych - Karola Śliwki. Twórcy sięgnęli po unikatowe materiały archiwalne oraz prywatne nagrania wideo, które bohater latami rejestrował.

Słynne chińskie arcydzieło i jeden z najpiękniejszych filmów lat 90. po raz pierwszy w polskich kinach.

„Zawieście czerwone latarnie” to absolutna perła w bogatym i eklektycznym dorobku Zhanga Yimou („Dom latających sztyletów”, „Żyć”, „Hero”). Adaptacja opowiadania Su Tonga „Żony i konkubiny” przyniosła mu międzynarodowe uznanie i status nowego mistrza światowego kina. Srebrny Lew w Wenecji, nagroda BAFTA dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego oraz nominacja oscarowa tylko dopełniły sukces reżysera. W głównej roli błyszczy natomiast Gong Li („Czerwone sorgo”, „Wyznania gejszy”), która dziewięciokrotnie współpracowała z Zhangiem i szybko stała się ikoną współczesnego kina.

Film zachwyca nowatorskim użyciem koloru, mistrzowską aranżacją zabytkowych XVIII-wiecznych przestrzeni, dramaturgiczną precyzją czy głęboko feministyczną refleksją. Choć chińska cenzura dostrzegła w nim metaforę autorytarnego systemu i opóźniła krajową dystrybucję, nic nie mogło zaszkodzić jego sławie. Z czasem wyrafinowana kostiumowa opowieść zagościła na wielu listach z najlepszymi tytułami w historii kina.

Akcja rozgrywa się w latach 20. XX wieku. 19-letnia Songlian zostaje czwartą konkubiną zamożnego pana Chena. Trafia do jego imponującej posiadłości, gdzie obowiązują specyficzne zasady, a każdy aspekt codzienności kształtują wielowiekowe tradycje. Główna bohaterka powoli odkrywa, że w kobiecym gronie, do którego dołączyła, trwa rywalizacja o względy pana domu. Do czego mogą jednak doprowadzić ciągłe erupcje zazdrości, atmosfera wzajemnych oskarżeń i niepewność dotycząca własnej pozycji? Czy niedoświadczona Songlian odnajdzie się w skomplikowanym labiryncie dziedzińców i korytarzy?

Rekonstrukcja filmu w jakości 4K pozwala jeszcze bardziej docenić jego wizualną urodę. Symetryczne malarskie kadry, gra czerwonych świateł oraz zjawiskowe kostiumy i scenografie tworzą niezapomniany estetyczny spektakl.

Zapraszamy na największą ewangeliczną pomyłkę w historii! „Żywot Briana” według Monty Pythona, grupy niepoprawnych komików z Wielkiej Brytanii, to wyjątkowo nieortodoksyjna przypowieść biblijna. Choć film kończy się sceną ukrzyżowania, wyjdziecie z kina, gwiżdżąc absurdalną piosenkę „Always Look on the Bright Side of Life” („Zawsze patrz na jasną stronę życia”).

Kinowy seans „Żywota Briana” po latach to wyjątkowa okazja, by na wielkim ekranie zobaczyć legendarne już spory między Frontem Wyzwolenia Judei a Judejskim Frontem Ludowym (pamiętajcie, to dwie zupełnie różne frakcje!). Odwiedzimy też pałac Poncjusza Piłata, który ma drobną wadę wymowy i być może zechce: „uwolnić Błajana”, jeśli go ładnie o to poprosicie. Warto też zadać sobie fundamentalne pytanie: „Co takiego zrobili dla nas Rzymianie?”.

Bohaterem filmu jest rówieśnik Jezusa, który urodził się tej samej nocy w Betlejem, ale w sąsiedniej stajence. Losy chłopca o imieniu Brian są przewrotną paralelą losów Chrystusa. Także zostaje uznany za Mesjasza i także kończy na krzyżu. Pierwotny tytuł filmu brzmiał „Jezus Chrystus. Żądza chwały”. Postać Briana pojawiła się później, a dzieło miało nosić nazwę „Ewangelia według Świętego Briana” lub „Brian z Nazaretu”.

Choć premiera w 1979 roku wywołała skandal, dziś „Żywot Briana” jest niekwestionowanym klasykiem. To inteligentna satyra, która nie wyśmiewa szczerej wiary, lecz ludzką głupotę, dogmatyzm, fanatyzm i ślepe podążanie za tłumem. Kpi także z hollywoodzkich produkcji o tematyce biblijnej. Warto dodać, że w filmie pojawia się postać samego Jezusa. Jest on przedstawiony tradycyjnie i z szacunkiem, a komizm w scenach z nim nie wynika z jego zachowania, lecz z reakcji tłumu.

Czy można zaprzyjaźnić się z drzewem i dzięki temu zmienić swoje życie? 

W nagrodzonym na festiwalu w Wenecji filmie Ildikó Enyedi („Dusza i ciało”) to pytanie staje się początkiem hipnotyzującej, pełnej emocji podróży. „Milcząca przyjaciółka” zaprasza do świata, w którym ludzie potrafią nawiązać głębokie relacje z naturą i komunikować się z nią poza słowami. To film-medytacja, który otula spokojem i napełnia mocą.

W sercu uniwersyteckiego ogrodu botanicznego rośnie okazały miłorząb japoński (gingko biloba), który na przestrzeni wieku staje się niemym świadkiem i uczestnikiem historii trojga nieznajomych. Zdeterminowana dziewczyna walczy o miejsce na wydziale botaniki, szukając w cieniu drzewa schronienia przed uprzedzeniami zdominowanego przez mężczyzn świata nauki. Samotny student, który nigdy nie zwracał uwagi na rośliny, w jego milczącej obecności odnajduje punkt oparcia po życiowym zawirowaniu. Neurolog z Hong-Kongu (w tej roli znany z filmów Wonga Kar-Waia Tony Leung) pod wpływem kontaktu z drzewem zaczyna kwestionować swoje naukowe przekonania, odkrywając głęboką więź między tym, co widzialne, a tym, co nieuchwytne.

„Milcząca przyjaciółka” to film, który koi, inspiruje i otwiera oczy na to, co na co dzień umyka naszej uwadze. Pozwala zanurzyć się w opowieści pełnej spokoju, piękna i emocjonalnej głębi, która przypomina, jak potężny wpływ ma na nas kontakt z przyrodą. To poruszająca historia o więziach, które przekraczają granice ludzkiego rozumienia – i o tym, że czasem najwierniejszego przyjaciela możemy znaleźć tam, gdzie najmniej się tego spodziewamy.

Generic filters
Kino Teatr Apollo - Poznań
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.