Program: Nominowane do Oscara 2026 Krótkometrażowe Filmy Animowane
Tegoroczny zestaw nominowanych do Oscara krótkometrażowych filmów animowanych (kategoria Animated Short Film) to podróż przez pięć odmiennych światów – intymnych, baśniowych i pełnych emocji – które łączy refleksja nad pamięcią, relacjami i konsekwencjami ludzkich wyborów.
„Motylek” (Butterfly) prowadzi nas przez życie człowieka, którego los od dzieciństwa po dorosłość spleciony jest z wodą – to poruszająca opowieść o pamięci i sile przetrwania. „Wiecznie zielony” (Forevergreen) opowiada o osieroconym niedźwiadku, który w bezpiecznym cieniu drzewa uczy się, czym jest zaufanie – i jak bolesna bywa pokusa. „Dziewczynka, która płakała perłami” (z polskim nazwiskiem wśród twórców!) to baśń o miłości splątanej z chciwością, w której jedno serce może zapłacić najwyższą cenę. „Plan emerytalny” z czułym humorem przygląda się marzeniom o przyszłości, które więcej mówią o naszym „teraz” niż o tym, co dopiero nadejdzie.
Razem filmy tworzą wielowymiarowy zestaw opowieści o dorastaniu, przemijaniu i potrzebie znalezienia swojego miejsca w świecie.
FILMY W ZESTAWIE
Motylek (Butterfly) / reż. Florence Miailhe /c Francja / 2024 / 15’
Wiecznie zielony (Forevergreen) / reż. Nathan Engelhardt, Jeremy Spears / USA / 2025 / 13’
Dziewczynka, która płakała perłami (The Girl Who Cried Pearls) / reż. Chris Lavis, Maciek Szczerbowski / Kanada / 2025 / 17’
Plan emerytalny (Retirement Plan) / reż. John Kelly / Irlandia / 2024 / 7’
Ważne: Ważne: W tym roku w tej kategorii nominowany jest także film Trzy siostry (The Three Sisters, reż. Konstantin Bronzit; kraje produkcji: Rosja, Izrael, Cypr). W związku z aktualnym kontekstem geopolitycznym dystrybutor podjął autonomiczną decyzję programową o jego nieuwzględnieniu. Do programu zostanie dołączona plansza ze stosowną informacją.
OPISY POSZCZEGÓLNYCH FILMÓW ANIMOWANYCH
Motylek (Butterfly) / reż. Florence Miailhe / Francja / 2024 / 15’
W morzu pływa mężczyzna, a wraz z nim wspomnienia całego życia – od dzieciństwa po dorosłość, wszystkie splecione z wodą – i te szczęśliwe i te, które niosą ból – od dziecięcych basenów po olimpijskie stadiony, od Afryki Północnej po brzegi Morza Śródziemnego, od wojennego koszmaru po marzenie o wolności.
Ta ręcznie malowana animacja (olej i pastel na szkle) inspirowana jest historią Alfreda Nakache – francuskiego pływaka olimpijskiego, którego życie naznaczone było zarówno sportową chwałą, jak i doświadczeniem obozu koncentracyjnego. To poruszająca, wizualnie zachwycając opowieść o pamięci, odporności i sile przetrwania.
Wiecznie zielony (Forevergreen) / reż. Nathan Engelhardt, Jeremy Spears / USA / 2025 /13’
Osierocony niedźwiadek znajduje schronienie u potężnego, zimozielonego drzewa, które staje się dla niego domem i opiekunem. Gdy jednak ciekawość i głód prowadzą go ku ludzkiemu światu, beztroska ustępuje miejsca niebezpieczeństwu.
Ciekawostka: „Drzewo zimozielone” to określenie gatunków iglastych (m.in. sosny, świerku, jodły i cisu) oraz niektórych liściastych (np. laurowiśni czy ostrokrzewu), które zachowują ulistnienie przez cały rok, zapewniając ogrodom strukturę i naturalną osłonę.
Film jest reżyserskim debiutem weteranów animacji, którzy wcześniej pracowali przy wielu znanych produkcjach Disneya, m.in. „Ralph Demolka”, „Zwierzogród”, „Wielka Szóstka”, „Nasze magiczne Encanto”, „Kubuś Puchatek”, „Księżniczka i żaba” czy „Vaiana: Skarb oceanu”.
Dziewczynka, która płakała perłami (The Girl Who Cried Pearls) / reż. Chris Lavis, Maciek Szczerbowski / Kanada / 2025 / 17’
Polski akcent w tegorocznych nominacjach! Jednym z twórców filmu jest reżyser i animator Maciek Szczerbowski, wcześniej nominowany do Oscara za krótkometrażowy film „Madame Tutli-Putli” (2007). Tym razem opowiada historię dziewczynki, której smutek rodzi perły i o chciwości, która potrafi sprowadzić nawet najczystsze serca na manowce.
Montreal, początek XX wieku. Ubogi chłopak odkrywa niezwykły dar swojej ukochanej i zaczyna sprzedawać jej łzy bezwzględnemu właścicielowi lombardu. Gdy pokusa bogactwa zatruwa jego umysł, staje przed wyborem, który może na zawsze odmienić jego los.
Plan emerytalny (Retirement Plan) / reż. John Kelly / Irlandia / 2024 / 7’
Uwięziony w wyczerpującej codzienności wieku średniego Ray coraz częściej oddaje się marzeniom o emeryturze. W myślach planuje wszystko to, na co „kiedyś” wreszcie znajdzie czas – gdy tempo życia zwolni, a obowiązki przestaną go przytłaczać. Głos Ra’a podkłada znany szerokiej publiczności irlandzki aktor Domhnall Gleeson („Czas na miłość”, „Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi”).
„WAJDA: re-wizje. Przegląd filmów Andrzeja Wajdy w 100. rocznicę urodzin"
Cykl dziesięciu filmów jednego z najwybitniejszych twórców światowego kina. To nie tylko hołd dla dorobku reżysera, lecz także ponowne spojrzenie na jego dzieła: odczytywane dziś na nowo, w innym kontekście historycznym i społecznym, wciąż poruszają, prowokują i inspirują.
KRAJOBRAZ PO BITWIE
Poetycka refleksja nad traumą ocalałych z obozu, przejmujące studium zniszczonej psychiki i miłości skażonej doświadczeniem śmierci.
„WAJDA: re-visions. A Retrospective of Andrzej Wajda’s Films on the 100th Anniversary of His Birth”
Is an invitation to engage in dialogue with the classics - to rediscover films that helped shape our cinematic language and collective sensibility. The retrospective is addressed both to audiences who grew up with Wajda’s films and to younger viewers, for whom this will be their first opportunity to experience his work on the big screen.
LANDSCAPE AFTER THE BATTLE
A poetic meditation on the trauma of camp survivors, a haunting study of shattered psyches and love irreversibly marked by the experience of death.
scenariusz/written by: Andrzej Brzozowski, Andrzej Wajda wg opowiadania Tadeusza Borowskiego / based on a short story by Tadeusz Borowski
zdjęcia/DOP: Zygmunt Samosiuk
obsada/cast: Daniel Olbrychski, Stanisława Celińska, Tadeusz Janczar
nagrody/awards: Golden Globe na MFF w Mediolanie / Milan IFF
ilm Anne Émond to pełna optymizmu komedia romantyczna rozgrywająca się w czasach kryzysu klimatycznego. Kanadyjska reżyserka za sprawą tej niewinnej opowieści wlewa w nasze serca odrobinę optymizmu w rzeczywistości, w której raczej jest go niewiele.
„Miłość w czasach apokalipsy” został wyselekcjonowany do prestiżowej sekcji Director’s Fortnight ubiegłorocznego festiwalu filmowego w Cannes.
Czterdziestopięcioletni Adam (Patrick Hivon) prowadzi skromne, uporządkowane życie, będąc właścicielem schroniska dla psów. Większość czasu spędza ze swoim najlepszym przyjacielem Frankiem (Eric K. Boulianne) oraz wymagającym, ale życzliwym ojcem (Gilles Renaud). Pozory potrafią mylić, bo nadwrażliwy mężczyzna jest na skraju depresji, ukrywając swoje egzystencjalne lęki.
W dużej mierze są one związane z kondycją naszej planety. Adama przytłacza myśl, że zmiany klimatyczne osiągnęły punkt krytyczny i nie ma już od niego odwrotu. Oprócz przepisanych przez psychiatrę leków, mężczyzna decyduje się spróbować solarnej lampy terapeutycznej, która ma poprawić jego samopoczucie. Dzwoniąc na infolinię pomocy technicznej, poznaje Tinę (Piper Perabo). Pogodną kobietę, której głos łagodzi wszystkie jego zmartwienia. To nieoczekiwane telefoniczne spotkanie zmienia wszystko…
Zapraszamy na największą ewangeliczną pomyłkę w historii! „Żywot Briana” według Monty Pythona, grupy niepoprawnych komików z Wielkiej Brytanii, to wyjątkowo nieortodoksyjna przypowieść biblijna. Choć film kończy się sceną ukrzyżowania, wyjdziecie z kina, gwiżdżąc absurdalną piosenkę „Always Look on the Bright Side of Life” („Zawsze patrz na jasną stronę życia”).
Kinowy seans „Żywota Briana” po latach to wyjątkowa okazja, by na wielkim ekranie zobaczyć legendarne już spory między Frontem Wyzwolenia Judei a Judejskim Frontem Ludowym (pamiętajcie, to dwie zupełnie różne frakcje!). Odwiedzimy też pałac Poncjusza Piłata, który ma drobną wadę wymowy i być może zechce: „uwolnić Błajana”, jeśli go ładnie o to poprosicie. Warto też zadać sobie fundamentalne pytanie: „Co takiego zrobili dla nas Rzymianie?”.
Bohaterem filmu jest rówieśnik Jezusa, który urodził się tej samej nocy w Betlejem, ale w sąsiedniej stajence. Losy chłopca o imieniu Brian są przewrotną paralelą losów Chrystusa. Także zostaje uznany za Mesjasza i także kończy na krzyżu. Pierwotny tytuł filmu brzmiał „Jezus Chrystus. Żądza chwały”. Postać Briana pojawiła się później, a dzieło miało nosić nazwę „Ewangelia według Świętego Briana” lub „Brian z Nazaretu”.
Choć premiera w 1979 roku wywołała skandal, dziś „Żywot Briana” jest niekwestionowanym klasykiem. To inteligentna satyra, która nie wyśmiewa szczerej wiary, lecz ludzką głupotę, dogmatyzm, fanatyzm i ślepe podążanie za tłumem. Kpi także z hollywoodzkich produkcji o tematyce biblijnej. Warto dodać, że w filmie pojawia się postać samego Jezusa. Jest on przedstawiony tradycyjnie i z szacunkiem, a komizm w scenach z nim nie wynika z jego zachowania, lecz z reakcji tłumu.
Czy można zaprzyjaźnić się z drzewem i dzięki temu zmienić swoje życie?
W nagrodzonym na festiwalu w Wenecji filmie Ildikó Enyedi („Dusza i ciało”) to pytanie staje się początkiem hipnotyzującej, pełnej emocji podróży. „Milcząca przyjaciółka” zaprasza do świata, w którym ludzie potrafią nawiązać głębokie relacje z naturą i komunikować się z nią poza słowami. To film-medytacja, który otula spokojem i napełnia mocą.
W sercu uniwersyteckiego ogrodu botanicznego rośnie okazały miłorząb japoński (gingko biloba), który na przestrzeni wieku staje się niemym świadkiem i uczestnikiem historii trojga nieznajomych. Zdeterminowana dziewczyna walczy o miejsce na wydziale botaniki, szukając w cieniu drzewa schronienia przed uprzedzeniami zdominowanego przez mężczyzn świata nauki. Samotny student, który nigdy nie zwracał uwagi na rośliny, w jego milczącej obecności odnajduje punkt oparcia po życiowym zawirowaniu. Neurolog z Hong-Kongu (w tej roli znany z filmów Wonga Kar-Waia Tony Leung) pod wpływem kontaktu z drzewem zaczyna kwestionować swoje naukowe przekonania, odkrywając głęboką więź między tym, co widzialne, a tym, co nieuchwytne.
„Milcząca przyjaciółka” to film, który koi, inspiruje i otwiera oczy na to, co na co dzień umyka naszej uwadze. Pozwala zanurzyć się w opowieści pełnej spokoju, piękna i emocjonalnej głębi, która przypomina, jak potężny wpływ ma na nas kontakt z przyrodą. To poruszająca historia o więziach, które przekraczają granice ludzkiego rozumienia – i o tym, że czasem najwierniejszego przyjaciela możemy znaleźć tam, gdzie najmniej się tego spodziewamy.