Twórca pixarowskiego „Ratatuja” Jim Capobianco przedstawia ponadczasową animację „Leonardo. Odkrywca” o przygodach największego geniusza, jakiego poznał świat!
Niesamowicie dociekliwy i uparty wynalazca Leonardo da Vinci opuszcza Włochy i wyrusza do Francji z misją stworzenia idealnego miasta, które szumi, tętni życiem, śpiewem i radością. Wspólnie z nieustraszoną księżniczką Małgorzatą próbuje przekonać do swojego pomysłu króla Franciszka. Król ma jednak inną wizję – chciałby dostać od mistrza wielki posąg, aby pokazać światu swoją potęgę.
Opowieść o niepohamowanej ciekawości świata, ilustrowana wesołymi piosenkami, zaśpiewanymi przez polskich aktorów musicalowych, na czele z niezastąpionym Tomaszem Kotem w roli Leonarda da Vinci, która zachęca każdego do odnajdywania w sobie odkrywcy i pokazuje, że geniusz tkwi w każdym z nas!
Dendelion, Baraban, Léonto i Taraxa to niezwykła rodzina wrażliwych, delikatnych i malutkich – a zarazem pełnych odwagi – dmuchawców, które zostają oddzielone od rośliny matki, gdy Ziemię dotyka katastrofa. Szczęśliwie uratowane z nuklearnej eksplozji, która zniszczyła ich raj, zostają rzucone w kosmos i wyruszają w magiczną, międzyplanetarną przygodę, by znaleźć nowy dom i osiedlić się w nim na stałe. Przemierzając gwiezdne konstelacje w poszukiwaniu nowego miejsca, trafiają na inne planety, poznają nowych przyjaciół, ale też napotykają niebezpieczeństwa ze strony stworzeń większych od siebie
i tajemniczych, nieznanych żywiołów.
Ten wyjątkowo kojący, chwytający za serce i fascynujący film animowany łączy oszałamiającą mikrofotografię natury z unikalną animacją. Pokazuje nam, że natura to coś więcej niż tło naszych działań, że wszystkie małe rzeczy wokół nas są ważne, że najmniejsze źdźbło trawy może wzruszyć do łez, a naszą siłą jest jedność ze wszystkimi stworzeniami i ochrona naszej planety.
„Dmuchawce”, będące laureatem Nagrody FIPRESCI w Cannes i Specjalnego Wyróżnienia Jury w Annecy, wyprodukowane przez twórców „Mikrokosmosu”, z dźwiękiem Nicholasa Beckera (Oscar za „Sound of Metal”), są idealną propozycją dla kinomanów, miłośników natury i grup szkolnych.
Zapraszamy na największą ewangeliczną pomyłkę w historii! „Żywot Briana” według Monty Pythona, grupy niepoprawnych komików z Wielkiej Brytanii, to wyjątkowo nieortodoksyjna przypowieść biblijna. Choć film kończy się sceną ukrzyżowania, wyjdziecie z kina, gwiżdżąc absurdalną piosenkę „Always Look on the Bright Side of Life” („Zawsze patrz na jasną stronę życia”).
Kinowy seans „Żywota Briana” po latach to wyjątkowa okazja, by na wielkim ekranie zobaczyć legendarne już spory między Frontem Wyzwolenia Judei a Judejskim Frontem Ludowym (pamiętajcie, to dwie zupełnie różne frakcje!). Odwiedzimy też pałac Poncjusza Piłata, który ma drobną wadę wymowy i być może zechce: „uwolnić Błajana”, jeśli go ładnie o to poprosicie. Warto też zadać sobie fundamentalne pytanie: „Co takiego zrobili dla nas Rzymianie?”.
Bohaterem filmu jest rówieśnik Jezusa, który urodził się tej samej nocy w Betlejem, ale w sąsiedniej stajence. Losy chłopca o imieniu Brian są przewrotną paralelą losów Chrystusa. Także zostaje uznany za Mesjasza i także kończy na krzyżu. Pierwotny tytuł filmu brzmiał „Jezus Chrystus. Żądza chwały”. Postać Briana pojawiła się później, a dzieło miało nosić nazwę „Ewangelia według Świętego Briana” lub „Brian z Nazaretu”.
Choć premiera w 1979 roku wywołała skandal, dziś „Żywot Briana” jest niekwestionowanym klasykiem. To inteligentna satyra, która nie wyśmiewa szczerej wiary, lecz ludzką głupotę, dogmatyzm, fanatyzm i ślepe podążanie za tłumem. Kpi także z hollywoodzkich produkcji o tematyce biblijnej. Warto dodać, że w filmie pojawia się postać samego Jezusa. Jest on przedstawiony tradycyjnie i z szacunkiem, a komizm w scenach z nim nie wynika z jego zachowania, lecz z reakcji tłumu.
17. LGBT+ Film Festival Poland 2026
Naga, nieposłuszna (Oben Ohne)
Elektryzujący feministyczny film o ciałach, które odmawiają posłuszeństwa, i o tym, kto naprawdę sprawuje nad nimi władzę.
Aspirująca ginekolożka Beatrice balansuje między kliniczną rutyną a narkotycznym półmrokiem berlińskich klubów. Tam spotyka Alex - pewną siebie menadżerkę i przyszłą matkę, która staje w obliczu absurdu prawa: grzywny za opalanie się topless w parku. Odmawiając zapłaty, ryzykuje więzienie. Prywatne wybory eksplodują w przestrzeni publicznej. Prywatne staje się polityczne.
Film nie jest o transpłciowości, choć jedna z bohaterek jest trans. To opowieść o kobiecości w całym jej spektrum: o kontroli nad ciałami, mizoginii, prawie do aborcji i godnej śmierci, o nagości bez wstydu. W rozedrganych, zmysłowych obrazach Berlina rodzi się nieoczywista przyjaźń, queerowa rodzina z wyboru i sojusz, który nie pyta o metrykę, lecz o gotowość do walki.
reżyseria: Willi Andrick, Juan Bermúdez, Isis Rampf, Anna Schröder, scenariusz: Willi Andrick, Juan Bermúdez, Julia Goldsby, Isis Rampf, Anna Schröder, obsada: Isabella Krieger, Thea Ehre, Paula Essam, Deniz Arora, Kristina Maca, Lilo Karsten, Jens-Uwe Bogadtke, muzyka: Caroline Angell, Korlyn Bailey, Caleb Cannon, Geet Chaudhari, Diana G Kotzin, Pierce Martin, Katerina Papadopoulou, zdjęcia: Eli Börnicke, produkcja: Niemcy 2025, czas: 79 minut, gatunek: film fabularny, napisy: polskie/angielskie
Film prezentowany dzięki wsparciu Ambasady Republiki Federalnej Niemiec w Warszawie
An electrifying feminist film about bodies that refuse obedience – and about who truly holds power over them.
Aspiring gynaecologist Beatrice moves between clinical routine and the narcotic dimness of Berlin clubs. There she meets Alex – a confident manager and future mother who finds herself facing the absurdity of the law: a fine for sunbathing topless in a park. By refusing to pay, she risks prison. Private choices explode into the public sphere. The personal becomes political.
The film is not about trans identity, although one of its protagonists is trans. Instead, it is a story about womanhood in all its complexity: control over bodies, misogyny, the right to abortion and a dignified death, as well as nudity without shame. Within the trembling, sensual images of Berlin, an unexpected friendship emerges, a queer family of choice takes shape, and an alliance that does not ask about age, but about the willingness to fight forms.
directed: Willi Andrick, Juan Bermúdez, Isis Rampf, Anna Schröder, written: Willi Andrick, Juan Bermúdez, Julia Goldsby, Isis Rampf, Anna Schröder, cast: Isabella Krieger, Thea Ehre, Paula Essam, Deniz Arora, Kristina Maca, Lilo Karsten, Jens-Uwe Bogadtke, music: Caroline Angell, Korlyn Bailey, Caleb Cannon, Geet Chaudhari, Diana G Kotzin, Pierce Martin, Katerina Papadopoulou, cinematography: Eli Börnicke, production: Germany 2025, running time: 79 minutes, category: feature film, English/Polish subtitles
„Poprzednie życie" to love story, która z lekkością i wdziękiem definiuje na nowo zasady ekranowego romansu, rozkochując w sobie widzów Sundance, Berlinale i fanów studia A24. To na wskroś współczesny film, który goi złamane serca, daje szansę miłości, godzi przeszłość z przyszłością, uczy rozstawać się bez gniewu i z nadzieją na nowy początek. Dokonuje przy tym niemożliwego: sprawia, że zakochacie się w każdym z trojga bohaterów.
In-Yun to koreańskie przekonanie, że ludzie zbliżają się do siebie, bo ich dusze poznały się w poprzednich wcieleniach. Nora (Greta Lee) i Hae Sung (Teo Yoo) dorastali razem w Korei Południowej. Rozdzieleni przez los jako dzieci, odnajdują się po latach dzięki mediom społecznościowym. W końcu miłosna i migrancka odyseja zaprowadzi oboje do Nowego Jorku. Nora jest już wtedy mężatką, a Hae Sung świeżo upieczonym singlem. „Co by było, gdyby?" – to pytanie nie przestaje kołatać w ich głowach. A także w głowie męża Nory (John Magaro), zaskoczonego nagłą wizytą Koreańczyka. „Poprzednie życie" przywołuje ducha trylogii Richarda Linklatera i najlepszych nowojorskich opowieści filmowych. Historii rozpiętej między Nowym Jorkiem i Seulem, nowoczesną technologią i upragnionym dotykiem, wspomnieniami i teraźniejszością, towarzyszą echa buddyjskiej refleksji nad przeznaczeniem i duchowym wymiarem relacji.