reż. Piotr Szulkin, 1984
czas trwania: 86’
W wyniku wojny atomowej Ziemia nie nadaje się już do życia. Ludzkość schroniła się w betonowym schronie w oczekiwaniu na przybycie Arki, która przeniesie ich w bezpiecznie miejsce. Ocalała garstka Ziemian ulega degeneracji w wyniku strachu, głodu, choroby. Mit Arki, który utrzymuje ich przy życiu, a zarazem doprowadza do szaleństwa, jest efektem działań propagandowych rządu. Soft (J. Stuhr), funkcjonariusz służby bezpieczeństwa brał udział w przeprowadzeniu ocalałych do schronu, a teraz po roku wraz z nimi sięga dna egzystencji. Tymczasem sklepienie schronu grozi zawaleniem. Soft próbuje namówić Konstruktora do naprawy mechanizmu kopuły, która chroni przed radioaktywnym promieniowaniem. Kiedy kopuła pęka, tłum rzuca się w kierunku światła w przekonaniu, że wydarza się cud. Film science-fiction autorstwa Piotra Szulkina, który stanowi trzecią część postapokaliptycznej serii wraz z „Golemem”, „Wojną światów – następne stulecie”, „Ga, ga. Chwała bohaterom”. Fantastyczny kostium kryje nastrój beznadziei okresu stanu wojennego. W obsadzie aktorskiej ponownie Krystyna Janda (Gea), Marek Walczewski jako szef Softa, Mariusz Dmochowski jako milioner. Wśród znakomitych współtwórców filmu warto wymienić Witolda Sobocińskiego – autora „niebieskich” zdjęć i Jerzego Satanowskiego – autora muzyki. Na 10. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdańsku Andrzej Kowalczyk zdobył Nagrodę za Scenografię (1985).
Ciało kusi, namiętność zabija: legendarny thriller Paula Verhoevena powraca w nowej, nieocenzurowanej wersji odrestaurowanej 4K.
Detektyw Nick Curran (Michael Douglas) z San Francisco ma kłopotliwą przeszłość, słabość do używek i gwałtowny charakter. Kiedy zaczyna badać zabójstwo muzyka rockowego dokonane szpikulcem do lodu, poznaje główną podejrzaną Catherine Tramell (Sharon Stone): zjawiskową, pewną siebie pisarkę i milionerkę, której powieści w niepokojący sposób przypominają prawdziwe morderstwa. Między parą wywiązuje się dwuznaczna erotyczna gra.
Nagi instynkt był sensacją lat 90.: jednym z najbardziej kasowych i zmysłowych filmów dekady. Ikoniczna kreacja Sharon Stone – lodowatej, przebiegłej i zmysłowej blondynki – wyniosła aktorkę na hollywoodzki szczyt. Kontrowersyjny w momencie premiery film składa hołd Hitchcockowi (na czele z Zawrotem głowy), ale jest dreszczowcem nowego typu: odurzająco atrakcyjnym, brutalnym, pełnym perwersji i mrocznego nastroju kina noir. Duet prowokatorów, czyli najlepiej wówczas opłacany w Hollywood scenarzysta Joe Eszterhas oraz Holender Verhoeven, stworzyli perfekcyjną mieszankę niegrzecznej rozrywki i narracyjnego szoku.
Niemal ćwierć wieku po premierze, Nagi instynkt nęci i ostrzega: zakochasz się we mnie na zabój.
Zapraszamy na największą ewangeliczną pomyłkę w historii! „Żywot Briana” według Monty Pythona, grupy niepoprawnych komików z Wielkiej Brytanii, to wyjątkowo nieortodoksyjna przypowieść biblijna. Choć film kończy się sceną ukrzyżowania, wyjdziecie z kina, gwiżdżąc absurdalną piosenkę „Always Look on the Bright Side of Life” („Zawsze patrz na jasną stronę życia”).
Kinowy seans „Żywota Briana” po latach to wyjątkowa okazja, by na wielkim ekranie zobaczyć legendarne już spory między Frontem Wyzwolenia Judei a Judejskim Frontem Ludowym (pamiętajcie, to dwie zupełnie różne frakcje!). Odwiedzimy też pałac Poncjusza Piłata, który ma drobną wadę wymowy i być może zechce: „uwolnić Błajana”, jeśli go ładnie o to poprosicie. Warto też zadać sobie fundamentalne pytanie: „Co takiego zrobili dla nas Rzymianie?”.
Bohaterem filmu jest rówieśnik Jezusa, który urodził się tej samej nocy w Betlejem, ale w sąsiedniej stajence. Losy chłopca o imieniu Brian są przewrotną paralelą losów Chrystusa. Także zostaje uznany za Mesjasza i także kończy na krzyżu. Pierwotny tytuł filmu brzmiał „Jezus Chrystus. Żądza chwały”. Postać Briana pojawiła się później, a dzieło miało nosić nazwę „Ewangelia według Świętego Briana” lub „Brian z Nazaretu”.
Choć premiera w 1979 roku wywołała skandal, dziś „Żywot Briana” jest niekwestionowanym klasykiem. To inteligentna satyra, która nie wyśmiewa szczerej wiary, lecz ludzką głupotę, dogmatyzm, fanatyzm i ślepe podążanie za tłumem. Kpi także z hollywoodzkich produkcji o tematyce biblijnej. Warto dodać, że w filmie pojawia się postać samego Jezusa. Jest on przedstawiony tradycyjnie i z szacunkiem, a komizm w scenach z nim nie wynika z jego zachowania, lecz z reakcji tłumu.
„Ostatnia sesja w Paryżu” w reżyserii Rebekki Zlotowski w oficjalnej selekcji MFF Cannes 2025!
Najnowszy film w Rebekki Zlotowski „Ostatnia sesja w Paryżu” znalazł się w oficjalnej selekcji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes! Film zostanie zaprezentowany na specjalnym pokazie pozakonkursowym (Out of Competition).
W roli głównej w „Ostatniej sesji w Paryżu”, zobaczymy laureatkę Oscara Jodie Foster, a obok niej plejadę najlepszych francuskich aktorów - Virginie Efirę, Mathieu Amalrica, Daniela Auteuila i Vincenta Lacoste.
Kiedy znana psychiatra Lilian Steiner dowiaduje się o śmierci jednej ze swoich pacjentek, jest głęboko zaniepokojona. Przekonana, że było to morderstwo, postanawia podjąć śledztwo…
Urodzona w 1980 roku Rebecca Zlotowski - reżyserka i scenarzystka polsko-marokańskiego pochodzenia od lat realizuje produkcje, które walczą o najbardziej prestiżowe nagrody filmowe. Debiutowała w 2010 r. filmem „Piękny kolec”, w którym wystąpili Lea Seydoux, Anais Demoustier i Johan Libereau. Trzy lata później, jej kolejny obraz – „Grand Central” – pokazano w konkursie Un Certain Regard festiwalu w Cannes. W dorobku artystki znalazł się również m.in. dramat „Planetarium”, komediodramat „Gorące lato z Sofią”, czy inspirowany własnymi doświadczeniami „Other People’s Children”. Ostatnia z produkcji była nominowana do nagród na festiwalach w Wenecji i Toronto.
17. LGBT+ Film Festival Poland 2026
To, co działo się w cieniu (Lo que hacíamos en la sombras)
Historia queerowych seniorek i seniorów w Hiszpanii, którzy po latach represji odnajdują bezpieczną przystań w centrum społecznym prowadzonym w Madrycie. W czasach dyktatury Franco tysiące osób trafiało do więzień tylko za to, kim były i kogo kochały. Dziś mogą wreszcie odzyskać godność, głos i poczucie wspólnoty.
Poznajemy Monicę, nieustępliwą aktywistkę trans, Lorenzę, która odkryła swoją lesbijskość po sześćdziesiątce, oraz osoby ocalałe z obozów dla homoseksualnych więźniów. Ich historie splatają się z walką o stworzenie pierwszego publicznego domu opieki dla osób LGBT+.
To film pełen czułości, odwagi i queerowej radości: o tym, że to, co kiedyś musiało dziać się w ukryciu, dziś może być świętowane w pełnym świetle dnia.
reżyseria: Sara Moralo, scenariusz: Sara Moralo, Lucía Hernández, obsada: Octavio García, Lorenza Machín, Federico Armenteros, Mónica, zdjęcia: Vanessa Alami, produkcja: Hiszpania 2025, czas: 93 minuty, gatunek: film dokumentalny, napisy: polskie/angielskie
A story of queer seniors in Spain who, after years of repression, find a safe haven in a community centre in Madrid. During Franco’s dictatorship, thousands of people were imprisoned simply for who they were and whom they loved. Today, they can finally reclaim their dignity, their voice, and a sense of community.
We meet Monica, a determined trans activist, Lorenza, who discovered her lesbian identity after turning sixty and survivors of camps for homosexual prisoners. Their stories intertwine with the fight to establish the first public care home for LGBT+ people.
This is a film full of tenderness, courage and queer joy: a story of how what once had to remain hidden can now be celebrated openly in the full light of day.
directed: Sara Moralo, written: Sara Moralo, Lucía Hernández, cast: Octavio García, Lorenza Machín, Federico Armenteros, Mónica, cinematography: Vanessa Alami, production: Spain 2025, running time: 93 minutes, category: documentary, English/Polish subtitles