Ostatnie lato

Zrealizowany po blisko dziesięcioletniej przerwie nowy film francuskiej reżyserki Catherine Breillat jest wybrzmiewającym niezwykłą uczuciowością remakiem wielokrotnie nagradzanej „Królowej Kier” (2019) May el-Toukhy.

Opowieść o niepohamowanej żądzy i zakazanym uczuciu to intrygujące połączenie kina psychologicznego z podszytym erotyzmem dramatem.

Anne (w tej roli Léa Drucker) prowadzi stateczne, ustabilizowane życie. Odnosi sukcesy na polu zawodowym jako ceniona, błyskotliwa prawniczka. Niezbędny spokój odnajduje z kolei w pięknym paryskim domu, gdzie czeka na nią kochający mąż Pierre (Olivier Rabourdin) oraz dwie córki.

Pewnego dnia wprowadza się do nich siedemnastoletni Theo (Samuel Kircher), syn mężczyzny z poprzedniego małżeństwa. Niespodziewane pojawienie się chłopaka burzy równowagę i budzi w kobiecie uczucia, o jakie sama nie mogłaby się podejrzewać. Anne wchodzi z nastolatkiem w namiętny, pełen pożądania romans, stawiając na szali zarówno życie rodzinne, jak i zawodową karierę.

Brak wydarzeń

Dobra siostra” to poruszająca opowieść o kobiecie, która stanęła przed dylematem, jakiego nie chciałby mieć nikt z nas. Debiutancki film Sarah Miro Fischer koncentruje się na intymnej relacji pomiędzy rodzeństwem, ale również na tym, jak wyidealizowany obraz bliskich osób potrafimy zbudować.

Po burzliwym zakończeniu związku Rose (w tej roli Marie Bloching) postanawia wprowadzić się do swojego starszego brata Samuela (Anton Weil). Ich oparta na bliskości oraz wzajemnym wsparciu relacja wystawiona jednak zostaje na poważną próbę. Bohaterka doznaje szoku, gdy pewnego dnia odbiera list z wezwaniem do złożenia zeznań w bardzo niepokojącej sprawie.

Jej przedmiotem jest oskarżenie o gwałt, jakiego Samuel miał się dopuścić na innej kobiecie. Świat młodej bohaterki w jednej chwili staje na głowie. Trudno jej zaakceptować myśl, że ukochany brat, z którym tak dobrze się rozumie, miałby dopuścić się takiego czynu. Zszokowana dziewczyna musi skonfrontować się z sytuacją oraz obrazem Samuela, jaki budowała w sobie przez te wszystkie lata. Pojawia się pytanie, czy ważniejsza jest kobieca solidarność oraz bycie w zgodzie ze swoimi wartościami, czy może rodzinne więzy, bez względu na okoliczności.

Zapraszamy na największą ewangeliczną pomyłkę w historii! „Żywot Briana” według Monty Pythona, grupy niepoprawnych komików z Wielkiej Brytanii, to wyjątkowo nieortodoksyjna przypowieść biblijna. Choć film kończy się sceną ukrzyżowania, wyjdziecie z kina, gwiżdżąc absurdalną piosenkę „Always Look on the Bright Side of Life” („Zawsze patrz na jasną stronę życia”).

Kinowy seans „Żywota Briana” po latach to wyjątkowa okazja, by na wielkim ekranie zobaczyć legendarne już spory między Frontem Wyzwolenia Judei a Judejskim Frontem Ludowym (pamiętajcie, to dwie zupełnie różne frakcje!). Odwiedzimy też pałac Poncjusza Piłata, który ma drobną wadę wymowy i być może zechce: „uwolnić Błajana”, jeśli go ładnie o to poprosicie. Warto też zadać sobie fundamentalne pytanie: „Co takiego zrobili dla nas Rzymianie?”.

Bohaterem filmu jest rówieśnik Jezusa, który urodził się tej samej nocy w Betlejem, ale w sąsiedniej stajence. Losy chłopca o imieniu Brian są przewrotną paralelą losów Chrystusa. Także zostaje uznany za Mesjasza i także kończy na krzyżu. Pierwotny tytuł filmu brzmiał „Jezus Chrystus. Żądza chwały”. Postać Briana pojawiła się później, a dzieło miało nosić nazwę „Ewangelia według Świętego Briana” lub „Brian z Nazaretu”.

Choć premiera w 1979 roku wywołała skandal, dziś „Żywot Briana” jest niekwestionowanym klasykiem. To inteligentna satyra, która nie wyśmiewa szczerej wiary, lecz ludzką głupotę, dogmatyzm, fanatyzm i ślepe podążanie za tłumem. Kpi także z hollywoodzkich produkcji o tematyce biblijnej. Warto dodać, że w filmie pojawia się postać samego Jezusa. Jest on przedstawiony tradycyjnie i z szacunkiem, a komizm w scenach z nim nie wynika z jego zachowania, lecz z reakcji tłumu.

17. LGBT+ Film Festival Poland 2026

To, co działo si w cieniu (Lo que hacíamos en la sombras)

Historia queerowych seniorek i seniorów w Hiszpanii, którzy po latach represji odnajdują bezpieczną przystań w centrum społecznym prowadzonym w Madrycie. W czasach dyktatury Franco tysiące osób trafiało do więzień tylko za to, kim były i kogo kochały. Dziś mogą wreszcie odzyskać godność, głos i poczucie wspólnoty.

Poznajemy Monicę, nieustępliwą aktywistkę trans, Loren­zę, która odkryła swoją lesbijskość po sześćdziesiątce, oraz osoby ocalałe z obozów dla homoseksualnych więźniów. Ich historie splatają się z walką o stworzenie pierwszego publicznego domu opieki dla osób LGBT+.

To film pełen czułości, odwagi i queerowej radości: o tym, że to, co kiedyś musiało dziać się w ukryciu, dziś może być świętowane w pełnym świetle dnia.

reżyseria: Sara Moralo, scenariusz: Sara Moralo, Lucía Hernández, obsada: Octavio García, Lorenza Machín, Federico Armenteros, Mónica, zdjęcia: Vanessa Alami, produkcja: Hiszpania 2025, czas: 93 minuty, gatunek: film dokumentalny, napisy: polskie/angielskie

 

A story of queer seniors in Spain who, after years of repression, find a safe haven in a community centre in Madrid. During Franco’s dictatorship, thousands of people were imprisoned simply for who they were and whom they loved. Today, they can finally reclaim their dignity, their voice, and a sense of community.

We meet Monica, a determined trans activist, Lorenza, who discovered her lesbian identity after turning sixty and survivors of camps for homosexual prisoners. Their stories intertwine with the fight to establish the first public care home for LGBT+ people.

This is a film full of tenderness, courage and queer joy: a story of how what once had to remain hidden can now be celebrated openly in the full light of day.

 

directed: Sara Moralo, written: Sara Moralo, Lucía Hernández, cast: Octavio García, Lorenza Machín, Federico Armenteros, Mónica, cinematography: Vanessa Alami, production: Spain 2025, running time: 93 minutes, category: documentary, English/Polish subtitles

Co kryje się w naszych myślach? Kto tak naprawdę mieszka w naszej głowie? Osoba szalona, romantyczna, namiętna, rozważna? A może w naszym umyśle panuje niezły tłok? O międzyludzkich relacjach oraz o tym, co w nas siedzi, w swoim nowym filmie opowiada twórca wielkiego hitu „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” Paolo Genovese. 

Bohaterami filmu są Piero i Lara. Ich pierwsza randka wywołuje u obojga zrozumiały stres. Oboje chcieliby pokazać się z jak najlepszej strony i uniknąć wpadek, o które w zdenerwowaniu nie trudno, ale też i poznać myśli i wyczuć pragnienia drugiej osoby.

Generic filters
Kino Teatr Apollo - Poznań
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.