Agata jest spełnioną i kochającą życie kobietą. Jest niewidoma. Robert jest uznanym fotografem. Ma wszystko, ale czuje jakby nie miał nic. Ich spotkanie zmieni wszystko. Razem zmierzą się z przeszłością i własnymi ograniczeniami, odkrywając, że prawdziwa miłość rodzi się z akceptacji i odwagi, by być sobą. „Światłoczuła” to wychodzący poza utarte schematy gatunku, wzruszający film, który ze szczerością i szczyptą humoru udowadnia, że czuć znaczy więcej niż widzieć. Reżyserem filmu jest Tadeusz Śliwa – twórca hitów „(Nie)znajomi” i „Gang zielonej rękawiczki”, a także laureat wielu nagród, w tym zdobywca Fryderyka za teledysk do utworu „Początek” zrealizowany dla Męskiego Grania. Za scenariusz odpowiadają Tomasz Klimala („365 dni”, „Furioza”) i Hanna Węsierska („Skazana”, „Mayday”, „Lejdis”). W rolach głównych widzowie zobaczą wschodzące gwiazdy – Matyldę Giegżno („Kos”, „Klangor”) oraz Ignacego Lissa („Znachor”, „Sortownia”), którym partnerować będą: Bartłomiej Deklewa, który zachwycił widownię i krytyków serialu „Absolutni debiutanci”, a także Aleksandra Pisula („Król”, „Atak paniki”).
Określany mianem olśnienia, debiut fabularny Emi Buchwald, laureatki Paszportów Polityki, to jeden z najbardziej wyczekiwanych filmów tego roku - 10 nominacji do Polskich Nagród Filmowych ORŁY. Porównywany jest do uwielbianych przez widzów filmów: „Najgorszy człowiek na świecie” oraz „Frances Ha”. W rolach głównych: Bartłomiej Deklewa, Karolina Rzepa, Izabella Dudziak oraz debiutujący na wielkim ekranie Tymoteusz Rożynek znany pod pseudonimem Szczyl.
Wchodząca w dorosłość czwórka rodzeństwa próbuje odnaleźć własne ścieżki, nie tracąc przy tym łączących ich więzi. Najmłodszy, Benek, mierzy się z bolesnym odrzuceniem ze strony starszego brata, Franka, który dotąd był jego najlepszym przyjacielem. Chłopaka nawiedza także tajemnicza zjawa – Dusiołek – niepozwalająca mu zasnąć i wywołująca nagłe napady paniki. Uciekający od rodziny Franek wplątuje się w toksyczny związek, popada w kłopoty z narkotykami i coraz bardziej pogrąża się w chaosie. Jego stan budzi niepokój Nastki, siostry bliźniaczki, która sama pragnie miłości i stabilizacji. Najstarsza z rodzeństwa, Jana, pracuje nad projektem artystycznym, który ma przynieść ukojenie nie tylko młodszemu rodzeństwu, lecz także jej samej.
„Poprzednie życie" to love story, która z lekkością i wdziękiem definiuje na nowo zasady ekranowego romansu, rozkochując w sobie widzów Sundance, Berlinale i fanów studia A24. To na wskroś współczesny film, który goi złamane serca, daje szansę miłości, godzi przeszłość z przyszłością, uczy rozstawać się bez gniewu i z nadzieją na nowy początek. Dokonuje przy tym niemożliwego: sprawia, że zakochacie się w każdym z trojga bohaterów.
In-Yun to koreańskie przekonanie, że ludzie zbliżają się do siebie, bo ich dusze poznały się w poprzednich wcieleniach. Nora (Greta Lee) i Hae Sung (Teo Yoo) dorastali razem w Korei Południowej. Rozdzieleni przez los jako dzieci, odnajdują się po latach dzięki mediom społecznościowym. W końcu miłosna i migrancka odyseja zaprowadzi oboje do Nowego Jorku. Nora jest już wtedy mężatką, a Hae Sung świeżo upieczonym singlem. „Co by było, gdyby?" – to pytanie nie przestaje kołatać w ich głowach. A także w głowie męża Nory (John Magaro), zaskoczonego nagłą wizytą Koreańczyka. „Poprzednie życie" przywołuje ducha trylogii Richarda Linklatera i najlepszych nowojorskich opowieści filmowych. Historii rozpiętej między Nowym Jorkiem i Seulem, nowoczesną technologią i upragnionym dotykiem, wspomnieniami i teraźniejszością, towarzyszą echa buddyjskiej refleksji nad przeznaczeniem i duchowym wymiarem relacji.
Zapraszamy na największą ewangeliczną pomyłkę w historii! „Żywot Briana” według Monty Pythona, grupy niepoprawnych komików z Wielkiej Brytanii, to wyjątkowo nieortodoksyjna przypowieść biblijna. Choć film kończy się sceną ukrzyżowania, wyjdziecie z kina, gwiżdżąc absurdalną piosenkę „Always Look on the Bright Side of Life” („Zawsze patrz na jasną stronę życia”).
Kinowy seans „Żywota Briana” po latach to wyjątkowa okazja, by na wielkim ekranie zobaczyć legendarne już spory między Frontem Wyzwolenia Judei a Judejskim Frontem Ludowym (pamiętajcie, to dwie zupełnie różne frakcje!). Odwiedzimy też pałac Poncjusza Piłata, który ma drobną wadę wymowy i być może zechce: „uwolnić Błajana”, jeśli go ładnie o to poprosicie. Warto też zadać sobie fundamentalne pytanie: „Co takiego zrobili dla nas Rzymianie?”.
Bohaterem filmu jest rówieśnik Jezusa, który urodził się tej samej nocy w Betlejem, ale w sąsiedniej stajence. Losy chłopca o imieniu Brian są przewrotną paralelą losów Chrystusa. Także zostaje uznany za Mesjasza i także kończy na krzyżu. Pierwotny tytuł filmu brzmiał „Jezus Chrystus. Żądza chwały”. Postać Briana pojawiła się później, a dzieło miało nosić nazwę „Ewangelia według Świętego Briana” lub „Brian z Nazaretu”.
Choć premiera w 1979 roku wywołała skandal, dziś „Żywot Briana” jest niekwestionowanym klasykiem. To inteligentna satyra, która nie wyśmiewa szczerej wiary, lecz ludzką głupotę, dogmatyzm, fanatyzm i ślepe podążanie za tłumem. Kpi także z hollywoodzkich produkcji o tematyce biblijnej. Warto dodać, że w filmie pojawia się postać samego Jezusa. Jest on przedstawiony tradycyjnie i z szacunkiem, a komizm w scenach z nim nie wynika z jego zachowania, lecz z reakcji tłumu.
17. LGBT+ Film Festival Poland 2026
Tylko to, co dobre (Apenas Coisas Boas)
Rok 1984, brazylijska prowincja. Życie samotnego farmera zmienia się diametralnie, gdy w jego ramionach ląduje ranny motocyklista. Wśród zielonych pastwisk rodzi się namiętność, która burzy utarte wyobrażenia o męskości, sile i dominacji. To uczucie przychodzi nagle i szybko okazuje się, że jego konsekwencje wykraczają daleko poza jeden upalny sezon.
Reżyser z odwagą i rozmachem flirtuje z estetyką westernu, nasycając ją zmysłowością i elektryzującą intensywnością emocji. Cielesność staje się tu językiem bliskości, a surowy krajobraz tłem dla historii, która z czasem zaskakuje, wymykając się wszelkim gatunkowym ramom.
Łącząc wrażliwość Toma of Finland, Alaina Guiraudie, Tennessee Williamsa i Pedro Almodóvara, Nolasco tworzy filmowy świat pełen erotyki, romantyzmu i buntowniczej siły, który bezlitośnie rozsadza systemy, normy i społeczne granice.
reżyseria: Daniel Nolasco, scenariusz: Daniel Nolasco, obsada: Lucas Drummond, Liev Carlos, Guilherme Théo, Norval Berbari, Cecília Brito, Fernando Libonati, Igor Leoni, Renata Carvalho, Lizz Miranda, Brenda Oliveira, zdjęcia: Larry Machado, produkcja: Brazylia 2025, czas: 104 minuty, gatunek: film fabularny, napisy: polskie/angielskie
- Festival Mix Brasil 2025 - Nagroda Jury
1984, rural Brazil. The life of a solitary farmer is upended when an injured motorcyclist collapses into his arms. Amid the rolling green pastures, a fierce desire takes root - one that shatters familiar notions of masculinity, strength, and dominance. The attraction arrives suddenly, and it’s consequences soon stretch far beyond a single sweltering season.
With boldness and flair, the director flirts with the aesthetics of the western, infusing them with sensuality and a crackling emotional intensity. Bodies become a language of intimacy, and the stark landscape serves as the backdrop for a story that gradually surprises, slipping free of any conventional genre boundaries.
Channelling the sensibilities of Tom of Finland, Alain Guiraudie, Tennessee Williams, and Pedro Almodóvar, Nolasco creates a cinematic world brimming with eroticism, romance, and rebellious force that ruthlessly blows apart systems, norms, and social constraints.
directed: Daniel Nolasco, written: Daniel Nolasco, cast: Lucas Drummond, Liev Carlos, Guilherme Théo, Norval Berbari, Cecília Brito, Fernando Libonati, Igor Leoni, Renata Carvalho, Lizz Miranda, Brenda Oliveira, cinematography: Larry Machado, production: Brazil 2025, running time: 104 minutes, category: feature film, English/Polish subtitles
- Festival Mix Brasil 2025 - Jury Prize