„Wielkie piękno” to wizualnie oszałamiająca, kontemplacyjna podróż przez Rzym i życie głównego bohatera filmu, Jepa Gambardelli, starzejącego się dziennikarza i pisarza, który po latach hedonistycznego życia zaczyna rozliczać się ze swoją przeszłością. Słynący z ironicznego dystansu i bycia stałym bywalcem elitarnych przyjęć, Jep z pozornym spokojem dryfuje przez świat włoskiej wyższej sfery. Jednak pod powierzchnią blichtru, rozmów o sztuce i filozofii kryje się głęboka tęsknota za autentycznym pięknem i duchowym spełnieniem.
Film Paolo Sorrentino jest nie tylko melancholijną medytacją nad przemijaniem i pustką życia towarzyskiego, lecz także listem miłosnym do Rzymu – miasta pełnego kontrastów, historii i ukrytych cudów. Rzym, nostalgiczny i okrutny, staje się równorzędnym bohaterem. Jego zabytki, ulice i życie nocne tworzą kontrast między historycznym pięknem a współczesną dekadencją. Stylowa reżyseria, wyrafinowane zdjęcia i symboliczne obrazy tworzą razem film, który bywa porównywany do dzieł Federica Felliniego, zwłaszcza do „Słodkiego życia”.
„Wielkie piękno” to jeden z najważniejszych tytułów europejskiego kina XXI wieku, dlatego zdecydowaliśmy się przywrócić go na ekrany kin studyjnych.
Najlepsze z Najgorszych
Kino Teatr Apollo (duża sala)
NAJNOWSZY FILM TOMMY’EGO WISEAU, TWÓRCY „THE ROOM”, PREMIEROWO W POLSCE! + spotkanie z Gregiem Sestero
Nowy Orlean staje w obliczu śmiertelnego zagrożenia: gigantyczny rekin terroryzuje miasto, pożera mieszkańców i sieje chaos na ulicach. Kiedy kolejne próby powstrzymania bestii zawodzą, do akcji wkracza trzech przyjaciół, którzy postanawiają zrobić to, czego nie potrafią służby, naukowcy ani władze. Rozpoczyna się nierówna walka człowieka z naturą, zdrowym rozsądkiem i scenariuszem, który zdaje się wymyślać sam siebie na bieżąco.
Jeśli spodziewacie się klasycznego filmu o rekinie, trafiliście pod zły adres. „Big Shark” działa według własnych zasad, a czasem sprawia wrażenie, jakby nie działał według żadnych. Dialogi pojawiają się znikąd, sceny kończą się bez ostrzeżenia, a efekty specjalne i aktorstwo tworzą przedziwną mieszankę szczerej ambicji, chaosu i niezamierzonego humoru. To kino, które nieustannie balansuje między katastrofą a dziełem outsider artu, dostarczając widzom dokładnie tego rodzaju doświadczenia, dla którego powstały pokazy filmów „tak złych, że aż dobrych”.
Za kamerą i przed kamerą stoi Tommy Wiseau – twórca legendarnego „The Room”, powszechnie uznawanego za jeden z najsłynniejszych złych filmów w historii kina. Przez lata film urósł do rangi kultowego fenomenu, doczekał się pokazów na całym świecie, a także hollywoodzkiej ekranizacji swojej historii w postaci „Disaster Artist”. Sam Wiseau stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci kina kultowego - twórcą, którego nie da się pomylić z nikim innym. W „Big Shark” ponownie pojawia się na ekranie i serwuje widzom dokładnie to, za co pokochali go fani na całym świecie: dialogi, których nikt inny by nie napisał, emocje, których nikt inny by nie zagrał, i kino, którego nikt inny nie byłby w stanie nakręcić.
GREG SESTERO
Greg Sestero, filmowy Mark z kultowego „The Room” i autor bestsellerowej książki „The Disaster Artist”, wraca do Polski na specjalne zaproszenie cyklu Najlepsze z Najgorszych. Jego wizycie towarzyszyć będą pokazy dwóch filmów Tommy’ego Wiseau: legendarnego „The Room” oraz „Big Shark”, który zostanie zaprezentowany polskiej publiczności po raz pierwszy.
"Big Shark"
reż. Tommy Wiseau
horror, komedia | USA | 2023
język: angielski
napisy: polskie
CZYM SĄ FILMY NAJLEPSZE Z NAJGORSZYCH?
Najlepsze z Najgorszych to cykl pokazów kina klasy B, kultowych katastrof, filmowych kuriozów i produkcji tak złych, że aż dobrych. W programie pojawiają się zarówno stare amerykańskie filmy science fiction z kosmitami i latającymi spodkami zawieszonymi na sznurkach, jak i przebojowe kino akcji lat 80., horrory z gumowymi potworami, zapomniane osobliwości VHS oraz tytuły, których nie da się łatwo zaklasyfikować – poza tym, że ogląda się je najlepiej wspólnie.
Niskie budżety, absurdalne dialogi, osobliwe aktorstwo, nielogiczne fabuły, nieudane efekty specjalne, ale też ogromne zaangażowanie twórców i szczera pasja do kina – to tylko niektóre cechy filmów prezentowanych w ramach cyklu. Najlepsze z Najgorszych od 2015 roku rozbudzają w widzach miłość do kina klasy B i pokazują, że filmowa porażka potrafi być czasem bardziej niezapomniana niż niejeden dopracowany sukces.
Pomysłodawczynią i programerką cyklu jest Monika Stolat, a organizatorem Nowa Aleksandria.
Więcej: www.najlepszeznajgorszych.pl
Zasiądź z bliskimi w kinie, bo czeka na Was 20. już retransmisja letniego koncertu André Rieu z Maastricht! Tak, tak... W lipcu 2026 roku Maestro i jego ukochana Orkiestra Johanna Straussa po raz kolejny wystąpią na Vrijthof, słynnym placu tego urokliwego średniowiecznego miasteczka. Król Walca i jego goście zagrają po raz 20. dla ściągających tu co roku z całego świata kilkudziesięciu tysięcy miłośników dobrej muzyki. Na szczęście ten wspaniały letni wieczór będzie retransmitowany już jesienią do kin całego świata. Czeka Was więc seans pełen uroczych walców i marszy Johannów Straussów ojca i syna, ale też songi ze słynnych musicali „My Fair Lady” czy „Nędznicy”, jak również inne hity, choćby „Obój Gabriela” Ennia Morricone z filmu „Misja”. Oprócz Platynowych Tenorów i sopranistek o międzynarodowej renomie pojawią się też gwiazdy, które nigdy wcześniej nie występowały na Vrijthof. To będzie spektakularny jubileusz!
Nowy show pt. „Niech żyje Maastricht!” to radosny hołd dla rodzinnego miasta Maestra, w którym wszystko się zaczęło. 20 lat temu André Rieu i jego Orkiestra Johanna Straussa po raz pierwszy wystąpili na Vrijthof. Średniowieczny plac zamienił się wtedy w lśniącą salę balową na świeżym powietrzu. Publiczność wysłuchała pierwszego tego typu koncertu, a wszystko pod letnim niebem, usianym migoczącymi gwiazdami. Sukces był niebywały, tym bardziej że całość była retransmitowana do kin. Teraz walc „Nad pięknym modrym Dunajem” i „Marsz Radetzky’ego” zabrzmią dla publiczności na całym świecie po raz dwudziesty.
„Jestem niezwykle podekscytowany tym jubileuszem. W lipcu tego roku po raz 20. zagram nasz letni koncert w Maastricht – mówi André Rieu. – Mam nadzieję, że wyjątkowa atmosfera Vrijthof, najstarszego placu w Holandii, znów poruszy serca i dusze wszystkich widzów. To fantastyczne, że ten koncert będzie można zobaczyć również w kinach na całym świecie, w tym w Polsce, i to już jesienią. Jestem przekonany, że ucieszy on Was tak samo, jak mnie i moją orkiestrę. Niech żyje Maastricht!”.
Dla polskich widzów retransmisję poprowadzi jak zwykle Maja Jasińska, która nie tylko jest flecistką w Orkiestrze Johanna Straussa, ale i niezrównaną ambasadorką całego przedsięwzięcia. Dzięki niej zajrzymy za kulisy i wysłuchamy wywiadu z André Rieu, przeprowadzonego przez nią wyłącznie dla polskich widzów kinowych.
Czy chcesz poznać prawdę za wszelką cenę?
Kultowy thriller po raz pierwszy w polskich kinach! Stanley Kubrick nazwał Zniknięcie (Spoorloos) „najbardziej przerażającym filmem, jaki kiedykolwiek widziałem”. Złowieszcza łamigłówka George’a Sluizera to mroczna podróż na drugą stronę moralności i intensywny portret pozbawionego skrupułów psychopaty. Wywołujące dreszcz grozy oraz ukłucia niepokoju Zniknięcie to wielki holenderski klasyk przypominający skrzyżowanie Milczenia owiec z Funny Games. Od momentu premiery film podstępnie wkrada się do świadomości widzów, którzy muszą sami odpowiedzieć na pytanie: „Czy chcesz poznać prawdę za wszelką cenę”?
Zaczyna się niewinnie – od wakacyjnej podróży. Para Holendrów, Saskia (Johanna ter Steege) i Rex (Gene Bervoets) jedzie do Francji samochodem. Po drodze sprzeczają się i droczą, uczą się francuskich słówek. W pewnym momencie zatrzymują się na stacji benzynowej. Saskia idzie do toalety – po czym znika. Jej zniknięcie będzie trapić Rexa przez całe życie. Szybko poznajemy też porywacza – jest nim Raymond (wstrząsająca rola Bernard-Pierre’a Donnadieu), niepozorny nauczyciel chemii. Czy Rex pozna kiedykolwiek oprawcę, na punkcie którego nabiera stopniowo obsesji?
Perfekcyjna adaptacja powieści Złote jajko Tima Krabbé to legendarny dziś film, który na początku miał kłopoty ze znalezieniem dystrybutora – a ostatecznie doczekał się amerykańskiego remake’u, również w reżyserii Sluizera. Zniknięcie to koszmar na jawie, narracyjna układanka, z której nie ma bezpiecznego wyjścia i filozoficzny horror rozegrany głównie w słonecznych plenerach i mieszczańskich wnętrzach. Wraz z Rexem podążamy za niewiadomą, tropimy ślady i szukamy rozwiązania zagadki.
Niezależny, niskobudżetowy przebój europejskiego kina ma rzesze wyznawców na całym świecie. Past Perfect z satysfakcją zaprezentuje film Sluizera w polskich kinach – czyli tam, gdzie jego upiorna magia działa zdecydowanie najsilniej.
Najlepsze z Najgorszych
Kino Teatr Apollo (duża sala)
Kultowa produkcja w reżyserii Bartosza Walaszka
Pan Andrzej, drobny przemytnik z wielkimi ambicjami, wchodzi w posiadanie tajemniczych statuetek, które podobno dają władzę absolutną. Problem w tym, że na ten sam trop wpada cała plejada typów spod ciemnej gwiazdy: od Wściekłego Węża po Tytanowego Janusza. Zaczyna się wyścig, w którym każdy chce przejąć artefakty, a droga do celu prowadzi przez bijatyki, zdrady i decyzje złe, ale podejmowane z pełnym przekonaniem.
„Sarnie żniwo” to esencja studia filmowego ZF Skurcz: tanio, szybko, bez hamulców i z pomysłami, które nie powinny działać - a jednak działają. To kino, które parodiuje filmy akcji, a jednocześnie buduje własny, kompletnie absurdalny świat, gdzie Bruce Lee sąsiaduje z polskim blokiem, a epicka przygoda zaczyna się od podejrzanej transakcji. Dialogi lecą jak z karabinu, humor jest bezczelny, a całość ma tempo, które nie pozwala pytać „dlaczego?” - tylko „co oni jeszcze zrobią?”.
Za wszystkim stoi ekipa ZF Skurcz, która z amatorskiego DIY zrobiła pełnoprawny fenomen kulturowy. Z kaset VHS, pirackich kopii i internetu wyrosło uniwersum, które wychowało całe pokolenie widzów na absurdzie i totalnej wolności twórczej. Reżyserem filmu jest Bartosz Walaszek - twórca, który od lat konsekwentnie buduje własny, natychmiast rozpoznawalny styl, znany także z produkcji takich jak Blok Ekipa czy Kapitan Bomba.
reżyseria: Bartosz Walaszek
sensacyjny, komedia | Polska | 2006
język: polski
CZYM SĄ NAJLEPSZE Z NAJGORSZYCH?
To pokazy różnorodnego kina klasy B – od starych, amerykańskich filmów sci-fi z kosmitami i latającymi spodkami wiszącymi na sznurkach, przez przebojowe kino akcji lat 80. z nieskazitelnymi bohaterami w ortalionowych dresach, po horrory z gumowymi potworami.
Niskie budżety, absurdalne dialogi, kiepskie aktorstwo, nielogiczna fabuła, a także zaangażowanie i pasja autorów to tylko niektóre cechy wspólne najgorszych produkcji w historii kinematografii światowej, które prezentowane są na przeglądzie. Filmy Najlepsze z Najgorszych rozbudzają wśród widzą miłość do kina klasy B od 2015 roku. Dotychczas odbyło się kilkaset seansów i wydarzeń w ramach przeglądu.
Pomysłodawczynią i programerką cyklu jest Monika Stolat, a organizatorem Nowa Aleksandria.
Więcej: www.najlepszeznajgorszych.pl