Remek Wróbel to listonosz i zapalony piłkarz amatorskiej drużyny. Dobiega czterdziestki, wiedzie życie kawalera. Z pasją studiuje encyklopedię, ćwicząc swoją nadzwyczajną pamięć. Poza obrotnym, prowadzącym szemrane interesy, przyjacielem Pedrem nie ma na świecie nikogo bliskiego. I dobrze mu z tym. Pewnego dnia wszystko się zmienia – jego poukładane życie wywraca się do góry nogami, do tego niespodziewanie pojawiają się w nim nowa, wygadana sąsiadka Marzenka i dziadek, którego do tej pory nie znał. Remek będzie musiał się nauczyć, jak zrobić lemoniadę, gdy życie daje ci cytryny.
„Łowca jeleni” Michaela Cimino to jeden z najważniejszych i wywołujących najbardziej żarliwe dyskusje tytułów w dziejach kina. Laureat pięciu Oscarów, w tym za najlepszy film, najlepszą reżyserię oraz najlepszą drugoplanową rolę męską. To pełna rozmachu, a zarazem zaskakująco intymna opowieść o przyjaźni, lojalności i cenie, jaką płaci się za dojrzewanie w cieniu historii.
W niewielkim górniczym miasteczku w Pensylwanii trzej nierozłączni przyjaciele – Michael (Robert De Niro), Nick (Christopher Walken) i Steven (John Savage) – pracują w hucie. Wieczorami spotykają się w barze i jeżdżą razem na polowania, ciesząc się prostym życiem. Ich codzienność, z pozoru zwyczajna, nabiera tragicznej głębi, gdy zostają powołani do wojska i wysłani – tuż po hucznym ślubie Stevena – na wojnę w Wietnamie.
Cimino z niezwykłą precyzją buduje świat, w którym wielu widzów może się przejrzeć, a potem krok po kroku go burzy – raz w huku wystrzałów i wybuchów, a innym razem w ciszy, w której walka z powracającymi traumami wydaje się skazana na porażkę. W „Łowcy jeleni” zderzenie ludzkiej lojalności z bezsensem wojny ma wymiar nie tylko dramatyczny, lecz także uniwersalny. To historia o przyjaźni wystawionej na najtrudniejszą próbę, o granicach odwagi, o miłości, która nie wszystko jest w stanie ocalić, i o tym, że czasem jeden moment zmienia wszystko.
Tego filmu nie da się zapomnieć.
“Amelia”. Opowieść o potędze spraw nieistotnych
Ciężko jest czegoś szukać, gdy nie wie się, co to jest...
Amelia mieszka wprawdzie w Paryżu, ale żyje w swoim własnym świecie. Pracuje w kawiarni, wynajmuje mieszkanie. Życie wydaje się być dla niej nudne, ale generalnie jej pasuje. Z wyjątkiem tego, że jest samotna.
Pewnego dnia Amelia odkrywa w swoim mieszkaniu stare pudełko ze skarbami z dzieciństwa i potajemnie zwraca je właścicielowi w średnim wieku. Zmienia to jego życie - i także jej życie. Od teraz wszystko się zmienia.
“Amelia” Jean Pierre Jeuneta (“Delicatessen”, “Miasto zaginionych dzieci”) była wielkim przebojem polskich kin na początku obecnego stulecia. Znany z oryginalnego stylu francuski twórca wykorzystał osobliwy charakter swojego filmowego pisma, by przedstawić wyjątkową historię młodej paryżanki szukającej miłości. Dzięki tej zabawnej i wzruszającej opowieści do gwiazd pierwszej wielkości francuskiego kina awansowała 24-letnia wówczas Audrey Tautou, której partneruje Mathieu Kassovitz.
“Amelia” zdobyła 4 francuskie Cezary, 2 nagrody BAFTA, nagrody publiczności (m.in. Europejskiej Akademii Filmowej, MFF Toronto,) oraz wiele wiele innych wyróżnień. Przede wszystkim zdobyła serca publiczności na całym świecie.
„La Grazia" to mistrzowsko skonstruowana i głęboko poruszająca opowieść z nagrodzoną w Wenecji, wybitną rolą Toniego Servillo. Laureat Oscara Paolo Sorrentino, twórca „Wielkiego piękna" i „Młodości", powraca z przewrotną, pełną subtelnego humoru historią o dylematach i uczuciach, które nie dają spokoju. O tym, jak pod ciężarem odpowiedzialności odnaleźć lekkość i drogę do wewnętrznej harmonii.
Mężczyzna, który mimo upływu lat wciąż nie potrafi wybaczyć zmarłej żonie zdrady. Ojciec, który nie umie odnaleźć drogi do swojej córki. Powszechnie szanowany mąż stanu, na którego barkach spoczywa nie tylko los całego kraju, ale i życie dwojga skazanych na dożywocie. Wreszcie pełen sprzeczności człowiek, który nie potrafi wybaczyć sobie ani innym i wciąż zadaje pytanie: do kogo należą nasze dni?
Toni Servillo w filmie „La Grazia" wciela się w wielowymiarową i fascynującą postać uwielbianego przez miliony prezydenta, w którego rękach znajduje się prawo łaski. U schyłku swojej kadencji staje on przed dylematem, która zbrodnia zasługuje na wybaczenie: brutalny akt miłosierdzia czy morderstwo z miłości? W swoim niepodrabialnym stylu Sorrentino udowadnia, że nawet znając siebie, możemy w każdej chwili podjąć decyzję, która zaskoczy nas samych – i przyniesie wewnętrzną wolność.
Reżyseria: Paolo Sorrentino
Występują: Toni Servillo, Anna Ferzetti, Orlando Cinque, Massimo Venturiello, Milvia Marigliano, Giuseppe Gaiani
Nagrody i festiwale:
Trzydziestoletnia Cécile (w tej roli francuska piosenkarka Juliette Armanet) to
ceniona szefowa kuchni, która stoi u progu spełnienia marzenia, jakim jest otwarcie
własnej restauracji. Problemy zdrowotne ojca, Gérarda (François Rollin), zmuszają
ją jednak do odłożenia planów i powrotu do rodzinnego miasteczka. W tym miejscu czas płynie zupełnie inaczej niż w paryskiej metropolii, pozwalając jej przemyśleć życiowe wybory i zastanowić się nad tym, jak chciałaby, żeby wyglądała jej najbliższa przyszłość. Do Cécile wracają młodzieńcze wspomnienia, zwłaszcza gdy odnawia
znajomość ze swoją dawną miłością Raphaëlem (Bastien Bouillon).
Debiut Francuzki Amélie Bonnin to oryginalne połączenie filmu muzycznego, kina kulinarnego z
ciepłym, rodzinnym komediodramatem. Film jest rozwinięciem krótkiego metrażu z 2021 roku,
za który Bonnin nagrodzona została Cezarem. „Przepis na szczęście” zapisał się w historii
festiwalu w Cannes, gdyż po raz pierwszy film debiutującej reżyserki wybrano na otwarcie tej
prestiżowej imprezy.
Reżyseria Amélie Bonnin