MAGIC TENORS! To głosy i pasja! To piękna energia!
Już w październiku czwórka tenorów powraca w trasę po Polsce – nie przegap tego dynamicznego muzycznego wydarzenia! Mający potężne głosy i pełni radości życia, MAGIC TENORS prezentują najpiękniejszą muzykę: od arii klasycznych do hitów popowych. Spektakl wyróżnia się niezwykle wszechstronnym programem. MAGIC TENORS, dzięki swoim wyjątkowym głosom, interpretuje utwory tradycyjnie oraz na swój niepowtarzalny sposób i dostarcza widzom wrażeń estetycznych i akustycznych na najwyższym poziomie. Każdy z tenorów, który oprócz wykształcenia wokalnego studiował także zawodowo aktorstwo, dlatego podczas dynamicznego występu znajdzie się także w centrum uwagi jeden z tenorów jako solista prezenrując swój aktorski warsztat. W programie nie może zabraknąć także duetu, kwartetu czy polifonicznych utworów a cappella. Tego dynamicznego widowiska scenicznego po prostu nie można przegapić, a MAGIC TENORS udowadniają, że tytuł ich występu nie jest przesadą, bo tutaj naprawdę można poczuć magię najpiękniejszych głosów i muzyki. MAGIC TENORS – istnieje wiele różnych piosenek z piękną muzyką w tle, ale ci panowie są tak dobrze wyszkoleni i wyposażeni w tak dobre głosy, że sztuka śpiewu a cappella jest możliwa i na dodatek jest wykonywana w najwyższej jakości. MAGIC TENORS zachwycają publiczność nie tylko swoim śpiewem, ale oferują także drobne rozrywkowe przerywniki, dzięki którym wieczór z nimi będzie bardzo zabawny, a każdy koncert niezapomnianym dla publiczności wydarzeniem muzycznym. Dzięki wspaniałemu repertuarowi młodzi wykonawcy zapewnią Państwu dwie godziny porywającej rozrywki.
Mykhailo Gumennyi – Laureat międzynarodowych konkursów.Był solistą w Narodowej Operetce w Kijowie. Przez 5 lat brał udział w projekcie 10 Tenorów. Solista czynnie koncertujący na terenie kraju i poza jego granicami. W swoim dorobku artystycznym ma wiele ról teatralnych i niezliczoną ilość koncertów. Do jego najpopularniejszych ról należą Figaro w operze „Cyrulik sewilski” oraz Bazyl w musicalu „Dorian Gray”. Evgenyi Prudnyk – to nie tylko mistrz ekspresyjnego śpiewu, ale także wspaniały showman. Był solistą w Narodowej Operetce w Kijowie. Do jego najpopularniejszych ról należą Fred Graham „Petruchio” w musicalu „Kiss Me Kate”, Gomez w musicalu „Rodzina Addamsów”, Florindo z operetki „Truffaldino z Bergamo”, i wiele innych. Elegancki, przystojny, obdarzony ciemną uwodzicielską barwą głosu. Prawdziwym zaskoczeniem dla publiczności będzie fakt, że Evgeniy jest mistrzem świata w Armwrestlingu.
Oleksandr Chuvpylo – ultrawysoki tenor leggero. Student wybitnego tenora Placido Domingo. Jest solistą w Narodowej Operetce w Kijowie. Występuje w teatrach operowych i filharmoniach: Ukrainy, Niemiec, Holandii, Belgii, Polski, Francji i innych krajach.
Serhii Androshchuk – zasłużony Artysta Ukrainy. Laureat międzynarodowych konkursów. W tym roku zadebiutował w Operze Narodowej Ukrainy (Kijów) rolą Księcia w operze „Rigoletto”. Wykonał również główną rolę Floristana w operze „Fidelio”, która była prezentowana na największych scenach teatralnych w Niemczech.
Orkiestra symfoniczna Le Figaro – to zespół perfekcjonistów i pasjonatów muzyki, którzy pod batutą wybitnego dyrygenta wprowadzi publiczność w magiczny świat arii, uwertur i najpiękniejszych melodii.
To pierwszy autorski projekt muzyczny Tamary Arciuch. Recital powstał z autentycznej pasji do śpiewu oraz miłości do klasyki. Artystka zabiera publiczność w sentymentalną podróż do świata przedwojennego kina i kabaretu, przywołując atmosferę dwudziestolecia międzywojennego: pełną elegancji, nostalgii i ponadczasowych melodii.
W programie znajdują się najpiękniejsze szlagiery z lat 20. i 30. XX wieku, autorstwa takich twórców jak Julian Tuwim, Henryk Wars czy Jerzy Petersburski. Publiczność usłyszy m.in. utwory „Już nie zapomnisz mnie”, „Na pierwszy znak”, „Miłość Ci wszystko wybaczy” czy „Ach, jak przyjemnie” – piosenki, które na stałe zapisały się w historii polskiej kultury.
Na scenie Tamara Arciuch występuje w towarzystwie znakomitych muzyków:
Tomasz Krezymon – fortepian
Paweł Stankiewicz – gitara
Paweł Bomert – kontrabas
Recital „W starym kinie” to propozycja zarówno dla miłośników klasyki, jak i dla tych, którzy chcą odkryć urok przedwojennej muzyki na nowo. Wydarzenie stanowi okazję do zatrzymania się na chwilę i zanurzenia w świecie elegancji, nostalgii i ponadczasowych emocji.
Zapraszamy na wyjątkowe wydarzenie, które przeniesie widzów w świat niezapomnianych przebojów Seweryna Krajewskiego. Podczas tego magicznego wieczoru Iza Połońska, wszechstronna wokalistka i laureatka wielu nagród, zaprezentuje na nowo klasyczne utwory w wysublimowanych aranżacjach Leszka Kołodziejskiego. Towarzyszyć jej będą wyjątkowi wokaliści: Wojciech Myrczek zamiennie z Bartkiem Grzankiem.
Największe przeboje Seweryna Krajewskiego: „Baw mnie!”, „Anna Maria”, „Uciekaj, moje serce”, „Szukaj mnie”, „Nie jesteś sama”, „Nie spoczniemy”, „Wielka miłość”, „Płoną góry, płoną lasy”, „Wsiąść do pociągu” i „Niech żyje bal!”.
Każdy z tych utworów, pełen emocji i wrażliwości, przypomina o potędze muzyki Krajewskiego, która kształtowała serca kolejnych pokoleń.
Iza Połońska z Bartkiem Grzankiem zapraszają na podróż przez emocjonalne krajobrazy polskiej piosenki, przywołując nostalgiczne wspomnienia i celebrując piękno muzyki Krajewskiego. To muzyczne połączenie sprawia, że każdy koncert staje się niezapomnianym doświadczeniem.
Na scenie wokalistom towarzyszyć będzie znakomity zespół utalentowanych instrumentalistów. Nie przegap okazji, by przeżyć niezwykłe chwile w towarzystwie wyjątkowych artystów!
Wystąpią:
Iza Połońska – śpiew
Bartek Grzanek – śpiew
Wokalistom towarzyszy zespół Izy Połońskiej w składzie:
Michał Kobojek – saksofon
Leszek Kołodziejski – instrumenty klawiszowe, akordeon
Michał Grott – gitara basowa
Mateusz Krawczyk – perkusja
W programie usłyszymy najsłynniejsze piosenki Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego oraz opowieści o kulisach ich powstania. Monika i Grzegorz Wasowscy prowadzą ten wieczór jak spotkanie z dobrymi znajomymi – z czułością, humorem i elegancją, dzięki którym każda piosenka nabiera głębi i nieznanego dotąd kontekstu.
To koncert dla tych, którzy tęsknią za znakomitymi tekstami i piękną muzyką. Program został napisany tak, że z pewnością ucieszy wielopokoleniowe gremium, starszym oferując „melancholijkę niewielką”, a nowym odbiorcom – odkrycia, jakich nie znajdą nawet w telefonie.
Wieczór poprowadzą:
Grzegorz Wasowski
Monika Wasowska
Zaśpiewają:
Joanna Trzepiecińska
Monika Węgiel
Marcin Przybylski / Igor Chmielnik
Z muzykami wystąpi zespół Rafała Stępnia
Pieśni wykonywane są zarówno a capella, jak i przy akompaniamencie bębnów szamańskich i innych etnicznych instrumentów, takich jak shruti box, flety, dzwonki, przeszkadzajki. Pieśni w aranżacjach zespołu łączą w sobie pradawną tradycję z wielogłosową improwizacją, intymność dźwięków i harmonię z dziką ekspresją żywych kobiecych głosów w intuicyjnych kompozycjach, często inspirowanych naturą, elementami parateatralnymi.
Jest nas siedem. Siedem melodii, siedem pieśni o świecie. Liczba siedem reprezentuje doskonałość, pełnię, świętość i kosmiczny porządek. W wielu kulturach uznawano ją za symbol mistyczny, łączący niebo z ziemią, oznaczający cykl stworzenia, czas i duchową głębię. W numerologii siódemka symbolizuje poszukiwanie prawdy, intuicję, wskazuje na mędrca, który szuka głębszego sensu i prawdy.
Niesiemy sobą pamięć gwiazd, konstelacji nieba. Niesiemy historie ludzkie, które jak natura są płynącymi rzekami, wiejącymi wiatrami, wybuchającymi wulkanami i palącym się ogniem. Wciąż razem wędrujemy po tej samej Ziemi, by wspólnie śpiewać pieśni, w których alchemia żywiołów splata się z tym, co proste, codzienne, co jest Drogą każdej z nas.
Życie zabrało nas do miejsca, w którym celebrujemy naszą nową płytę „Septem” - z łacińskiego „siedem”. Łacina jako język starożytny - podobnie jak pieśni - przywołuje echa dawnych opowieści i uniwersalnych historii łączących nas na wielu poziomach.
Płyta jest owocem naszej już ponaddziesięcioletniej wspólnej podróży. Podróży - drogi, w której każda z nas wnosi swój unikatowy dar do całości Pieśni, którą jesteśmy.