Najlepsze z Najgorszych
Kino Teatr Apollo (duża sala)
Kultowa produkcja w reżyserii Bartosza Walaszka
Pan Andrzej, drobny przemytnik z wielkimi ambicjami, wchodzi w posiadanie tajemniczych statuetek, które podobno dają władzę absolutną. Problem w tym, że na ten sam trop wpada cała plejada typów spod ciemnej gwiazdy: od Wściekłego Węża po Tytanowego Janusza. Zaczyna się wyścig, w którym każdy chce przejąć artefakty, a droga do celu prowadzi przez bijatyki, zdrady i decyzje złe, ale podejmowane z pełnym przekonaniem.
„Sarnie żniwo” to esencja studia filmowego ZF Skurcz: tanio, szybko, bez hamulców i z pomysłami, które nie powinny działać – a jednak działają. To kino, które parodiuje filmy akcji, a jednocześnie buduje własny, kompletnie absurdalny świat, gdzie Bruce Lee sąsiaduje z polskim blokiem, a epicka przygoda zaczyna się od podejrzanej transakcji. Dialogi lecą jak z karabinu, humor jest bezczelny, a całość ma tempo, które nie pozwala pytać „dlaczego?” – tylko „co oni jeszcze zrobią?”.
Za wszystkim stoi ekipa ZF Skurcz, która z amatorskiego DIY zrobiła pełnoprawny fenomen kulturowy. Z kaset VHS, pirackich kopii i internetu wyrosło uniwersum, które wychowało całe pokolenie widzów na absurdzie i totalnej wolności twórczej. Reżyserem filmu jest Bartosz Walaszek – twórca, który od lat konsekwentnie buduje własny, natychmiast rozpoznawalny styl, znany także z produkcji takich jak Blok Ekipa czy Kapitan Bomba.
reżyseria: Bartosz Walaszek
sensacyjny, komedia | Polska | 2006
język: polski
CZYM SĄ NAJLEPSZE Z NAJGORSZYCH?
To pokazy różnorodnego kina klasy B – od starych, amerykańskich filmów sci-fi z kosmitami i latającymi spodkami wiszącymi na sznurkach, przez przebojowe kino akcji lat 80. z nieskazitelnymi bohaterami w ortalionowych dresach, po horrory z gumowymi potworami.
Niskie budżety, absurdalne dialogi, kiepskie aktorstwo, nielogiczna fabuła, a także zaangażowanie i pasja autorów to tylko niektóre cechy wspólne najgorszych produkcji w historii kinematografii światowej, które prezentowane są na przeglądzie. Filmy Najlepsze z Najgorszych rozbudzają wśród widzą miłość do kina klasy B od 2015 roku. Dotychczas odbyło się kilkaset seansów i wydarzeń w ramach przeglądu.
Pomysłodawczynią i programerką cyklu jest Monika Stolat, a organizatorem Nowa Aleksandria.
Więcej: www.najlepszeznajgorszych.pl
Zasiądź z bliskimi w kinie, bo czeka na Was 20. już retransmisja letniego koncertu André Rieu z Maastricht! Tak, tak... W lipcu 2026 roku Maestro i jego ukochana Orkiestra Johanna Straussa po raz kolejny wystąpią na Vrijthof, słynnym placu tego urokliwego średniowiecznego miasteczka. Król Walca i jego goście zagrają po raz 20. dla ściągających tu co roku z całego świata kilkudziesięciu tysięcy miłośników dobrej muzyki. Na szczęście ten wspaniały letni wieczór będzie retransmitowany już jesienią do kin całego świata. Czeka Was więc seans pełen uroczych walców i marszy Johannów Straussów ojca i syna, ale też songi ze słynnych musicali „My Fair Lady” czy „Nędznicy”, jak również inne hity, choćby „Obój Gabriela” Ennia Morricone z filmu „Misja”. Oprócz Platynowych Tenorów i sopranistek o międzynarodowej renomie pojawią się też gwiazdy, które nigdy wcześniej nie występowały na Vrijthof. To będzie spektakularny jubileusz!
Nowy show pt. „Niech żyje Maastricht!” to radosny hołd dla rodzinnego miasta Maestra, w którym wszystko się zaczęło. 20 lat temu André Rieu i jego Orkiestra Johanna Straussa po raz pierwszy wystąpili na Vrijthof. Średniowieczny plac zamienił się wtedy w lśniącą salę balową na świeżym powietrzu. Publiczność wysłuchała pierwszego tego typu koncertu, a wszystko pod letnim niebem, usianym migoczącymi gwiazdami. Sukces był niebywały, tym bardziej że całość była retransmitowana do kin. Teraz walc „Nad pięknym modrym Dunajem” i „Marsz Radetzky’ego” zabrzmią dla publiczności na całym świecie po raz dwudziesty.
„Jestem niezwykle podekscytowany tym jubileuszem. W lipcu tego roku po raz 20. zagram nasz letni koncert w Maastricht – mówi André Rieu. – Mam nadzieję, że wyjątkowa atmosfera Vrijthof, najstarszego placu w Holandii, znów poruszy serca i dusze wszystkich widzów. To fantastyczne, że ten koncert będzie można zobaczyć również w kinach na całym świecie, w tym w Polsce, i to już jesienią. Jestem przekonany, że ucieszy on Was tak samo, jak mnie i moją orkiestrę. Niech żyje Maastricht!”.
Dla polskich widzów retransmisję poprowadzi jak zwykle Maja Jasińska, która nie tylko jest flecistką w Orkiestrze Johanna Straussa, ale i niezrównaną ambasadorką całego przedsięwzięcia. Dzięki niej zajrzymy za kulisy i wysłuchamy wywiadu z André Rieu, przeprowadzonego przez nią wyłącznie dla polskich widzów kinowych.
35 lat od premiery, wciąż smakuje wybornie…
Młoda kadetka FBI, Clarice Starling (w tej roli rewelacyjna Jodie Foster) otrzymuje zadanie schwytania seryjnego mordercy zwanego Buffalo Billem. W tym celu zostaje wysłana do doktora Hannibala Lectera (ikoniczna rola Anthony’ego Hopkinsa) – uwięzionego w celi psychopaty i kanibala, który może pomóc w ustaleniu tożsamości zabójcy. Relacja między Starling i Lecterem odbiega od rutynowej znajomości i oparta jest na niebezpiecznej psychologicznej grze. Lecter analizuje traumy Clarice, za które oferuje wskazówki prowadzące do schwytania Buffalo Billa.
Gatunek: Thriller psychologiczny/horror
Tytuł oryginalny: The Silence of the Lambs
Reżyseria: Jonathan Demme
Scenariusz: Ted Tally (oparty na powieści „Milczenie owiec” Thomasa Harrisa)
Zdjęcia: Tak Fujimoto, A.C.E.
Montaż: Craig McKay
Muzyka: Howard Shore
Scenografia: Kristi Zea
Producent: Kenneth Utt, Edward Saxon, Ron Bozman
Producent wykonawczy: Gary Goetzman
Produkcja: Orion Pictures, MGM
Występują: Jodie Foster, Anthony Hopkins, Scott Glenn
„Milczenie owiec” (1991) to jeden z zaledwie trzech filmów w historii, które zdobyły Wielką Piątkę Oscarów, triumfując w najważniejszych kategoriach: najlepszy film, reżyseria (Jonathan Demme), scenariusz (Ted Tally) oraz pierwszoplanowe role (Anthony Hopkins i Jodie Foster). Pozostałe nagrody: Złoty Glob - Najlepsza aktorka w dramacie (Jodie Foster), BAFTA - Najlepszy aktor pierwszoplanowy (Anthony Hopkins), BAFTA - Najlepsza aktorka pierwszoplanowa (Jodie Foster), Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Berlinie - Srebrny Niedźwiedź dla najlepszego reżysera (Jonathan Demme)
„WAJDA: re-wizje. Przegląd filmów Andrzeja Wajdy w 100. rocznicę urodzin"
Cykl dziesięciu filmów jednego z najwybitniejszych twórców światowego kina. To nie tylko hołd dla dorobku reżysera, lecz także ponowne spojrzenie na jego dzieła: odczytywane dziś na nowo, w innym kontekście historycznym i społecznym, wciąż poruszają, prowokują i inspirują.
KRAJOBRAZ PO BITWIE
Poetycka refleksja nad traumą ocalałych z obozu, przejmujące studium zniszczonej psychiki i miłości skażonej doświadczeniem śmierci.
„WAJDA: re-visions. A Retrospective of Andrzej Wajda’s Films on the 100th Anniversary of His Birth”
Is an invitation to engage in dialogue with the classics - to rediscover films that helped shape our cinematic language and collective sensibility. The retrospective is addressed both to audiences who grew up with Wajda’s films and to younger viewers, for whom this will be their first opportunity to experience his work on the big screen.
LANDSCAPE AFTER THE BATTLE
A poetic meditation on the trauma of camp survivors, a haunting study of shattered psyches and love irreversibly marked by the experience of death.
scenariusz/written by: Andrzej Brzozowski, Andrzej Wajda wg opowiadania Tadeusza Borowskiego / based on a short story by Tadeusz Borowski
zdjęcia/DOP: Zygmunt Samosiuk
obsada/cast: Daniel Olbrychski, Stanisława Celińska, Tadeusz Janczar
nagrody/awards: Golden Globe na MFF w Mediolanie / Milan IFF
Ekspert od monitoringu Harry Caul (w tej roli Gene Hackman) zostaje zatrudniony do śledzenia młodej pary, którą nagrywa podczas spaceru po zatłoczonym Union Square w San Francisco. Podczas odsłuchiwania nagrań nabiera podejrzeń, że zarejestrowana rozmowa ujawnia tajemniczy spisek.
Harry uznawany jest za eksperta w swoim zawodzie. Obsesyjnie jednak obawia się podsłuchu i dlatego trzyma się na uboczu, oddzielając interesy od życia osobistego. Jest do tego stopnia na tym punkcie przewrażliwiony, że na wszelkie sposoby broni dostępu do swojej prywatności.
W tym roku mija 50 lat od powstania arcydzieła Francisa Forda Coppoli. Utrzymana w konwencji thrillera “Rozmowa” zadaje pytanie dotyczące władzy, moralnej odpowiedzialności a także skutków postępującego rozwoju technologicznego. Została zrealizowana dwa lata po “Ojcu chrzestnym”. Reżyser zwykł mówić, że film o Vito Corleone zrealizował tylko po to, by mieć środki na nakręcenie właśnie filmu o Harrym Caulu. Finansowy i artystyczny sukces opowieści o mafijnej rodzinie spowodował, że Coppola mógł ziścić swój wymarzony projekt. “Rozmowa” jest filmem, który mimo swojego uniwersalnego i ponadczasowego przesłania, wpisuje się w panującą wówczas w Stanach Zjednoczonych atmosferę wywołaną aferą Watergate. Tym filmem Coppola potwierdził swój status jednego z najciekawszych twórców lat 70., którego twórczość łączy w sobie cechy kina amerykańskiego i europejskiego. Za swój film otrzymał pierwszą w swojej karierze Złotą Palmę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes (drugą odbierze 5 lat później za “Czas apokalipsy”). Jest jednym z dziewięciu reżyserów, którzy dwukrotnie otrzymali najwyższe canneńskie wyróżnienie.
Byłem przerażony rozmiarami i możliwościami szpiegostwa przy użyciu urządzeń elektronicznych, kiedy przed sześciu laty rozpoczynałem realizację “Rozmowy”. Zdałem sobie sprawę, że specjalista od tego rodzaju podsłuchu musi być człowiekiem specjalnego gatunku, czymś więcej, niż zwykłym detektywem posługującym się nowoczesną techniką i wydało mi się fascynujące zagłębić się w jego psychikę i doświadczenia.