Czy potrafisz kochać tak bardzo, że nic innego się nie liczy?
„Beating hearts”, hit francuskich kin z milionem widzów po zaledwie tygodniu wyświetlania, to pulsująca emocjami epicka historia miłosna, w której adrenalina i zemsta uderzają równie mocno jak bicie dwóch serc. W rolach głównych Adèle Exarchopoulos – gwiazda nagrodzonego Złotą Palmą w Cannes „Życia Adeli – Rozdział 1 i 2” oraz François Civil znany z produkcji „Trzej muszkieterowie: D’Artagnan”. „Beating hearts” to elektryzujący akcją oraz zachwycający wizualną i dźwiękową oprawą film prezentowany w prestiżowym Konkursie Głównym 77. edycji Międzynarodowego Festiwalu filmowego w Cannes.
Wychowany w szemranej dzielnicy zbuntowany nastolatek o imieniu Clotaire zakochuje się w swojej koleżance ze szkoły – Jackie. Chłopak jest oczarowany jej zadziornym charakterem i ciętym dowcipem, które dają o sobie znać już przy pierwszym spotkaniu. Między tą dwójką rozkwitnie wielkie uczucie pierwszej miłości, które będzie musiało stawić czoła najtrudniejszej próbie. Clotaire zostaje bowiem wciągnięty w przestępczą działalność okolicznych gangów i zaczyna kroczyć mroczną ścieżką, która może zniszczyć ich wspólne marzenia. W wyniku niefortunnej kradzieży nastolatek zostaje oskarżony o przestępstwo, którego nie popełnił i trafia do więzienia. Po wielu latach od rozejścia się ich życiowych dróg, oboje odkrywają, że nadal nie potrafią bez siebie żyć. Pytanie jednak czy ta obudzona na nowo miłość zatriumfuje nad pragnieniem zemsty Clotaire’a?
Zdobywca Oscara Matthew McConaughey i nominowany do Złotego Globu Kurt Russel w nieprzewidywalnej historii, która podbiła serca widzów i krytyków na międzynarodowych festiwalach. WSZYSCY MOI WROGOWIE to film wyprodukowany przez twórców „Pewnego razu w Hollywood” oraz „Snów o pociągach”, opowieść o ludziach z peryferii, którzy próbują zbudować coś trwałego w świecie rządzonym przez chaos. Za kamerą stanął Andrew Patterson, który udowadnia, że potrafi łączyć kameralną historię z napięciem i wyjątkowym klimatem.
Na uboczu prowincjonalnej Ameryki żyje charyzmatyczny outsider, muzyk i lokalny przedsiębiorca (Matthew McConaughey), który przewodzi nietuzinkowej społeczności. Gdy po latach do jego życia niespodziewanie wraca przybrana córka, mężczyzna dostrzega szansę na odbudowanie relacji i stworzenie prawdziwego rodzinnego biznesu. Ich wspólna przyszłość szybko jednak staje pod znakiem zapytania - konkurenci zrobią wszystko, by zniszczyć to, co było budowane przez lata. W świecie, gdzie granica między dobrem a złem jest niejasna, a lojalność ma swoją cenę, nowo odbudowana rodzina będzie musiała zawalczyć nie tylko o przetrwanie, ale i o siebie nawzajem.
Słynne chińskie arcydzieło i jeden z najpiękniejszych filmów lat 90. po raz pierwszy w polskich kinach.
„Zawieście czerwone latarnie” to absolutna perła w bogatym i eklektycznym dorobku Zhanga Yimou („Dom latających sztyletów”, „Żyć”, „Hero”). Adaptacja opowiadania Su Tonga „Żony i konkubiny” przyniosła mu międzynarodowe uznanie i status nowego mistrza światowego kina. Srebrny Lew w Wenecji, nagroda BAFTA dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego oraz nominacja oscarowa tylko dopełniły sukces reżysera. W głównej roli błyszczy natomiast Gong Li („Czerwone sorgo”, „Wyznania gejszy”), która dziewięciokrotnie współpracowała z Zhangiem i szybko stała się ikoną współczesnego kina.
Film zachwyca nowatorskim użyciem koloru, mistrzowską aranżacją zabytkowych XVIII-wiecznych przestrzeni, dramaturgiczną precyzją czy głęboko feministyczną refleksją. Choć chińska cenzura dostrzegła w nim metaforę autorytarnego systemu i opóźniła krajową dystrybucję, nic nie mogło zaszkodzić jego sławie. Z czasem wyrafinowana kostiumowa opowieść zagościła na wielu listach z najlepszymi tytułami w historii kina.
Akcja rozgrywa się w latach 20. XX wieku. 19-letnia Songlian zostaje czwartą konkubiną zamożnego pana Chena. Trafia do jego imponującej posiadłości, gdzie obowiązują specyficzne zasady, a każdy aspekt codzienności kształtują wielowiekowe tradycje. Główna bohaterka powoli odkrywa, że w kobiecym gronie, do którego dołączyła, trwa rywalizacja o względy pana domu. Do czego mogą jednak doprowadzić ciągłe erupcje zazdrości, atmosfera wzajemnych oskarżeń i niepewność dotycząca własnej pozycji? Czy niedoświadczona Songlian odnajdzie się w skomplikowanym labiryncie dziedzińców i korytarzy?
Rekonstrukcja filmu w jakości 4K pozwala jeszcze bardziej docenić jego wizualną urodę. Symetryczne malarskie kadry, gra czerwonych świateł oraz zjawiskowe kostiumy i scenografie tworzą niezapomniany estetyczny spektakl.
„WAJDA: re-wizje. Przegląd filmów Andrzeja Wajdy w 100. rocznicę urodzin"
Cykl dziesięciu filmów jednego z najwybitniejszych twórców światowego kina. To nie tylko hołd dla dorobku reżysera, lecz także ponowne spojrzenie na jego dzieła: odczytywane dziś na nowo, w innym kontekście historycznym i społecznym, wciąż poruszają, prowokują i inspirują.
KRONIKA WYPADKÓW MIŁOSNYCH
Miłosna opowieść rozgrywająca się w ostatnich chwilach przed wojną na Wileńszczyźnie, barwny portret wielokulturowej II Rzeczypospolitej i pełna nostalgii wizja świata odchodzącego bezpowrotnie w przeszłość. Powrót Andrzeja Wajdy i Tadeusza Konwickiego do czasów dzieciństwa.
„WAJDA: re-visions. A Retrospective of Andrzej Wajda’s Films on the 100th Anniversary of His Birth”
Is an invitation to engage in dialogue with the classics - to rediscover films that helped shape our cinematic language and collective sensibility. The retrospective is addressed both to audiences who grew up with Wajda’s films and to younger viewers, for whom this will be their first opportunity to experience his work on the big screen.
CHRONICLE OF LOVE ACCIDENTS
A love story unfolding in the final moments before the war in the Vilnius region—a richly colored portrait of the multicultural Second Polish Republic and a deeply nostalgic vision of a world vanishing forever.
scenariusz/written by: Tadeusz Konwicki wg. własnej powieści / based on his own novel
zdjęcia/DOP: Edward Kłosiński
muzyka/music: Wojciech Kilar
obsada/cast: Paulina Młynarska, Piotr Wawrzyńczak, Joanna Szczepkowska, Leonard Pietraszak
Pierwszy prawdziwie dojrzały film animowany, który osiągnął poziom literackiej i wizualnej doskonałości.
James Cameron
Zanim „Matrix” nauczył nas kwestionować rzeczywistość, był „Ghost in the Shell”. Kultowe anime Mamoru Oshii z 1995 roku, oparte na mandze Masamune Shirowa, przenosi widzów do cyberpunkowej przyszłości. To świat spełnionych marzeń o poszerzeniu ludzkich możliwości. Ciała można ulepszać niczym komputerowy hardware, a granica między człowiekiem i maszyną staje się coraz bardziej płynna.
Gdy cyborg Major Motoko Kusanagi z Sekcji 9 rusza tropem hakera znanego jako Władca Marionetek, kryminalna intryga szybko zamienia się w fascynującą opowieść o tożsamości i świadomości. Pojawiają się filozoficzne pytania: co właściwie czyni nas ludźmi? I czy(m) jest „duch w skorupie”?
„Ghost in the Shell” to zarazem estetyczny majstersztyk: ukazane z rozmachem neonowe panoramy Neo Tokio, hipnotyzująca animacja i klimat cyberpunku. Do tego wspaniała ścieżka dźwiękowa, dzięki której Kenji Kawaii nadał futurystycznej historii niemal mistyczny wymiar. Film nie tylko zrewolucjonizował animację, ale też na trwałe wpłynął na kino science fiction i popkulturę XXI wieku. Zainspirował nie tylko „Matrixa” czy „Avatara”, ale też serie gier Metal Gear Solid oraz Deus Ex.