11 nagród na festiwalu w Gdyni, kandydatura do Oscara®, Złota Żaba na festiwalu EnergaCamerimage, dwie Europejskie Nagrody Filmowe – to tylko najważniejsze laury dla najgłośniejszej polskiej koprodukcji tego roku. „Dziewczyna z igłą” Magnusa von Horna to mistrzowsko skonstruowany thriller psychologiczny, który zagląda w najciemniejsze zakamarki ludzkiej duszy. To mroczna baśń dla dorosłych, w której spotykają się szlachetny potwór bez twarzy, tchórzliwy książę na białym koniu i czarownica, karmiąca dzieci mlekiem i słodyczami. Tyle że ta historia wydarzyła się naprawdę.
Kopenhaga, tuż po I wojnie światowej. Karoline (Victoria Carmen Sonne), młoda pracownica fabryki, zachodzi w ciążę i z dnia na dzień ląduje na bruku. Gdy na swej drodze spotka Dagmar (nagrodzona w Gdyni Trine Dyrholm), charyzmatyczną właścicielkę nielegalnej agencji adopcyjnej, która zaoferuje jej schronienie i pracę w charakterze mamki, trafi w sam środek zagadkowych wydarzeń. Czy relacja między kobietami, początkowo oparta na zaufaniu, wytrzyma konfrontację z mrocznymi sekretami? Jak wiele można wybaczyć komuś, kto w najtrudniejszym momencie wyciągnął do ciebie pomocną dłoń? Karoline – a wraz z nią widzowie – zmuszona będzie do znalezienia odpowiedzi na pytanie o granice dobra i zła.
„Dziewczyna z igłą” to, jak pisze Variety, „film hipnotyzujący, brutalnie piękny i boleśnie aktualny”. Zdjęcia Michała Dymka, które zachwyciły jury pod przewodnictwem Cate Blanchett i dały mu zwycięstwo tegorocznego festiwalu EnergaCamerimage, hipnotyzują mrocznym pięknem i wciągają widza w pełną napięcia grę. Montaż Agnieszki Glińskiej oraz nagrodzone w Gdyni scenografia Jagny Dobesz i kostiumy Małgorzaty Fudali tworzą wizualny spektakl o uniwersalnym wymiarze. Jak pisze Cineuropa: „Dziewczyna z igłą” to „film, który przywraca wiarę w siłę kina jako narzędzia opowiadania historii, która nas zmienia”.
Reporter na mundialu, ksiądz z dzielnicy slumsów, milioner, reżyser filmowy, neurotyczny intelektualista, prezydent elekt. Wszystkie te postaci, i kilka innych, łączy wcielający się w nie wybitny argentyński aktor Guillermo Francella w nowej produkcji popularnego duetu Gastón Duprat i Mariano Cohn.
Ich film podzielony jest na szesnaście epizodów, a każdy z nich, w satyrycznym tonie, odnosi się do dylematów i sprzeczności, z jakimi zmaga się współczesny człowiek. To opowieść o absurdach, hipokryzji klasy średniej i wyższej, ale również o międzyludzkich relacjach, słabościach oraz pragnieniach, co nadaje jej uniwersalnego charakteru. Bo odpowiedników kolejnych postaci, w których rolę wciela się Francella, szukać można pod każdą długością i szerokością geograficzną.
Twórcy „Honorowego obywatela” (2016) po raz kolejny w humorystyczny, ale momentami też gorzki sposób diagnozują społeczne zachowania, nastroje i wyzwania, z jakimi zmagamy się w dzisiejszej rzeczywistości na całym świecie. Ich najnowszy film to uniwersalna opowieść i celny portret ludzkiego gatunku - nie tylko Argentyńczyków.
SEANS W WERSJI REŻYSERSKIEJ - nowa odrestaurowana wersja w 4K
Historia relacji dwóch nurków, Enza Molinariego (Jean Reno) i Jacques’a Mayola (Jean-Marc Barr), oraz jego dziewczyny Johany Baker (Rosanna Arquette) to wyprawa w morskie głębiny – oraz w głąb ludzkiej duszy. Kręcony na kilku kontynentach spektakl Bessona zawiera bodaj najpiękniejsze sceny podwodne w historii kina. Uwodzicielska, zmysłowa opowieść zaczyna się w latach 50. i płynie do czasów współczesnych zmiennym nurtem: od napięcia i ryzyka związanego z nurkowaniem bez butli aż do zachwytu wzniosłością podwodnego świata.
WIELKI BŁĘKIT, oparty na biografiach prawdziwych pionierów freedivingu, zawieszony jest między niebieską otchłanią a rozpaloną słońcem powierzchnią, na której toczą się zwyczajne ludzkie sprawy. Mayol, główny bohater filmu, pragnie od zwyczajności uciec: to pół-człowiek, pół-delfin, który najlepiej czuje się w morzu w towarzystwie zwierząt.
Film stworzony po to, by oglądać go na wielkim ekranie: w towarzystwie niezapomnianej, nowatorskiej muzyki Érica Serry, regularnego współpracownika Bessona.
Wersja reżyserska filmu jest 30 minut dłuższa od wersji kinowej i zawiera dodatkowe sceny pogłębiające relacje między bohaterami oraz epicki rozmach opowieści.
Tytuł oryginalny: "Le Grand Bleu"
Zdobywca Oscara Matthew McConaughey i nominowany do Złotego Globu Kurt Russel w nieprzewidywalnej historii, która podbiła serca widzów i krytyków na międzynarodowych festiwalach. WSZYSCY MOI WROGOWIE to film wyprodukowany przez twórców „Pewnego razu w Hollywood” oraz „Snów o pociągach”, opowieść o ludziach z peryferii, którzy próbują zbudować coś trwałego w świecie rządzonym przez chaos. Za kamerą stanął Andrew Patterson, który udowadnia, że potrafi łączyć kameralną historię z napięciem i wyjątkowym klimatem.
Na uboczu prowincjonalnej Ameryki żyje charyzmatyczny outsider, muzyk i lokalny przedsiębiorca (Matthew McConaughey), który przewodzi nietuzinkowej społeczności. Gdy po latach do jego życia niespodziewanie wraca przybrana córka, mężczyzna dostrzega szansę na odbudowanie relacji i stworzenie prawdziwego rodzinnego biznesu. Ich wspólna przyszłość szybko jednak staje pod znakiem zapytania - konkurenci zrobią wszystko, by zniszczyć to, co było budowane przez lata. W świecie, gdzie granica między dobrem a złem jest niejasna, a lojalność ma swoją cenę, nowo odbudowana rodzina będzie musiała zawalczyć nie tylko o przetrwanie, ale i o siebie nawzajem.