SEANS W WERSJI REŻYSERSKIEJ – nowa odrestaurowana wersja w 4K
Historia relacji dwóch nurków, Enza Molinariego (Jean Reno) i Jacques’a Mayola (Jean-Marc Barr), oraz jego dziewczyny Johany Baker (Rosanna Arquette) to wyprawa w morskie głębiny – oraz w głąb ludzkiej duszy. Kręcony na kilku kontynentach spektakl Bessona zawiera bodaj najpiękniejsze sceny podwodne w historii kina. Uwodzicielska, zmysłowa opowieść zaczyna się w latach 50. i płynie do czasów współczesnych zmiennym nurtem: od napięcia i ryzyka związanego z nurkowaniem bez butli aż do zachwytu wzniosłością podwodnego świata.
WIELKI BŁĘKIT, oparty na biografiach prawdziwych pionierów freedivingu, zawieszony jest między niebieską otchłanią a rozpaloną słońcem powierzchnią, na której toczą się zwyczajne ludzkie sprawy. Mayol, główny bohater filmu, pragnie od zwyczajności uciec: to pół-człowiek, pół-delfin, który najlepiej czuje się w morzu w towarzystwie zwierząt.
Film stworzony po to, by oglądać go na wielkim ekranie: w towarzystwie niezapomnianej, nowatorskiej muzyki Érica Serry, regularnego współpracownika Bessona.
Wersja reżyserska filmu jest 30 minut dłuższa od wersji kinowej i zawiera dodatkowe sceny pogłębiające relacje między bohaterami oraz epicki rozmach opowieści.
Tytuł oryginalny: „Le Grand Bleu”
Nocą, na dachach Tel Awiwu, z dala od oficjalnych komunikatów i kamer, byli i obecni członkowie izraelskich struktur wojskowych opowiadają o systemach, które sami współtworzyli i obsługiwali. Ich świadectwa odsłaniają mechanizmy podejmowania decyzji prowadzących do masowego zabijania palestyńskich cywilów w Strefie Gazy – od procedur i technologii po sposób, w jaki odpowiedzialność za ludzkie życie zostaje rozproszona pomiędzy ludzi, dane i algorytmy.
Za filmem stoją Yuval Abraham – filmowiec i dziennikarz śledczy – oraz Rachel Szor – reżyserka i operatorka filmowa. Oboje należą do czworga twórców „Nie chcemy innej ziemi” („No Other Land”), jednego z najgłośniejszych dokumentów ostatnich lat, nagrodzonego w 2025 roku Oscarem dla najlepszego pełnometrażowego filmu dokumentalnego.
„NAZA” wyrasta z ponad trzech lat pracy dziennikarskiej i śledczej. Wiele ustaleń, do których twórcy docierali podczas pracy nad filmem, było publikowanych na bieżąco przez „The Guardian”, we współpracy z izraelsko-palestyńskim magazynem +972 oraz Local Call. „The Guardian” jest również jednym z producentów filmu, co podkreśla jego wyjątkowe połączenie kina dokumentalnego z dziennikarstwem śledczym.
Producentem wykonawczym filmu jest Jonathan Glazer – nagrodzony Oscarem za „Strefę interesów”. Obecność Glazera przy „NAZA” tworzy dodatkowy kontekst dla filmu, który podobnie jak „Strefa interesów” przygląda się mechanizmom przemocy z perspektywy ludzi funkcjonujących wewnątrz systemu, podczas gdy jego ofiary pozostają w dużej mierze poza kadrem.
W „NAZA” Abraham i Szor kierują uwagę na ludzi znajdujących się wewnątrz izraelskiego systemu wojskowego i próbują zrozumieć nie tylko konsekwencje wojny, ale również mechanizmy, które umożliwiają jej prowadzenie. Film powstał na podstawie rozmów z 24 izraelskimi oficerami wywiadu i żołnierzami, których świadectwa składają się na obraz systemu, w którym decyzje dotyczące życia cywilów zostają wpisane w procedury wojskowe i technologiczne.
Film miał światową premierę w konkursie głównym Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji, gdzie zdobył Nagrodę Specjalną Jury. Międzynarodowa prasa zwracała uwagę na bezkompromisowość filmu oraz siłę świadectw osób mówiących z wnętrza systemu.
To wstrząsający dokument o wojnie widzianej nie z pola bitwy, lecz z miejsc, w których zapadają decyzje. O technologii, odpowiedzialności i granicach posłuszeństwa. O tym, co dzieje się, kiedy przemoc zostaje zamieniona w procedurę, a decyzje o ludzkim życiu stają się częścią systemu.
Chris Hansen (Robert Pattinson), charyzmatyczny reporter, przenika do podziemnego świata przestępczego i pragnie zmienić oblicze telewizji. Z czasem jednak ulega własnej obsesji i w drodze na szczyt popularności zaczyna zatracać swój pierwotny cel.
Ma dwa koła, kły i niepohamowany apetyt na krew
Nick Noddy Oddie, kurier motocyklowy z Birmingham, kupuje za bezcen używanego Nortona Commando i przywraca go do życia – bardziej dosłownie, niż mógłby przypuszczać. Maszyna unika światła dziennego, samodzielnie przemierza nocą ulice i wyjątkowo brutalnie rozprawia się z gangiem odpowiedzialnym za śmierć jej poprzedniego właściciela oraz każdym, kto stanie jej na drodze. Gdy liczba ofiar zaczyna rosnąć, Noddy prosi o pomoc policyjnego inspektora oraz księdza gotowego przeprowadzić egzorcyzm. Bo czasami zwykła wizyta u mechanika to za mało.
“Kupiłem motocykl, który jest wampirem” to brytyjska komedia grozy, w której satanistyczny rytuał, gang motocyklistów i wampiryczne prawidła spotykają się z pubowym humorem, praktycznymi efektami gore oraz maszyną uzbrojoną w kolce i uzębiony reflektor. Film z radosną bezczelnością przekracza kolejne granice absurdu, serwując krwawe pościgi, makabryczne gagi i księdza próbującego egzorcyzmować dwukołowego demona. Trudno wyobrazić sobie lepszy seans na Halloween: jest demonicznie, obrzydliwie, bezwstydnie głupio i piekielnie zabawnie.
Film Dirka Campbella trafił do brytyjskich kin w 1990 roku, ale początkowo nie odniósł większego sukcesu. Z czasem zdobył jednak status kultowej osobliwości brytyjskiego kina klasy B, a jego kolekcjonerskie wydania pozwoliły odkryć go kolejnym pokoleniom widzów. Jego największą siłą pozostaje świadomie niedorzeczny pomysł, zrealizowany w scenerii ponurego, miejskiego horroru, oraz występy Neila Morrisseya, Michaela Elphicka i Anthony’ego Danielsa jako ekscentrycznego księdza walczącego z motocyklem napędzanym ludzką krwią.
W przeddzień 18. urodzin Trina planuje ucieczkę od toksycznej matki. Niespodziewany przyjazd tajemniczych ciotki Heleny i sparaliżowanej babci Reginy uruchamia wydarzenia, w których codzienność coraz mocniej splata się z kaszubskimi wierzeniami i sennymi koszmarami Triny.