To nie mój film

Wanda i Janek są ze sobą „od zawsze”. Jednak po latach ich związek przypomina kabel od
ładowarki, który pogryzł pies – niby jeszcze ładuje, ale to nie ma prawa działać. Po kolejnej
kłótni, właściwie nie wiadomo o co, podejmują decyzję – udają się na wyprawę ostatniej
szansy. Kupują sanki, ładują na nie tylko niezbędne rzeczy i ruszają brzegiem zimowego Bałtyku.
Jeśli nie zejdą z plaży i nie złamią zasad podróży – zostaną ze sobą na zawsze. Jeśli im się nie
uda, nigdy więcej się już nie zobaczą.

Brak wydarzeń

„Ostatnia sesja w Paryżu” w reżyserii Rebekki Zlotowski w oficjalnej selekcji MFF Cannes 2025!

Najnowszy film w Rebekki Zlotowski  „Ostatnia sesja w Paryżu” znalazł się w oficjalnej selekcji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes! Film zostanie zaprezentowany na specjalnym pokazie pozakonkursowym (Out of Competition).

W roli głównej w „Ostatniej sesji w Paryżu”, zobaczymy laureatkę Oscara Jodie Foster, a obok niej plejadę najlepszych francuskich aktorów - Virginie Efirę, Mathieu Amalrica, Daniela Auteuila i Vincenta Lacoste.

Kiedy znana psychiatra Lilian Steiner dowiaduje się o śmierci jednej ze swoich pacjentek, jest głęboko zaniepokojona. Przekonana, że było to morderstwo, postanawia podjąć śledztwo…

Urodzona w 1980 roku Rebecca Zlotowski - reżyserka i scenarzystka polsko-marokańskiego pochodzenia od lat realizuje produkcje, które walczą o najbardziej prestiżowe nagrody filmowe. Debiutowała w 2010 r. filmem „Piękny kolec”, w którym wystąpili Lea Seydoux, Anais Demoustier i Johan Libereau. Trzy lata później, jej kolejny obraz – „Grand Central” – pokazano w konkursie Un Certain Regard festiwalu w Cannes. W dorobku artystki znalazł się również m.in. dramat „Planetarium”, komediodramat „Gorące lato z Sofią”, czy inspirowany własnymi doświadczeniami „Other People’s Children”. Ostatnia z produkcji była nominowana do nagród na festiwalach w Wenecji i Toronto.

17. LGBT+ Film Festival Poland 2026

Ostatni pierwszy raz (El fin de las primeras veces)

Zmysłowy i pulsujący niedopowiedzeniami coming-of-age z Meksyku. Osiemnastoletni Eduardo wsiada do pociągu prowadzącego ku dorosłości. Scrollując aplikację randkową, balansuje między lękiem a pożądaniem, między domową kontrolą a obietnicą wolności. Jedno spotkanie z Mario otwiera drzwi, których nie da się już zamknąć...

Reżyser z czułością i odwagą portretuje seksualne przebudzenie - bez filtra i bez cienia wstydu. Intymność nie jest tu prowokacją, lecz językiem tożsamości. W kontrastowym świecie chłodnych wiadomości od matki i ciepła obcej rodziny Eduardo musi zdecydować, kim chce być.

Szczery, cielesny i głęboko ludzki film o pierwszym razie, który zmienia wszystko.

reżyseria: Rafael Ruiz Espejo, scenariusz: Rafael Ruiz Espejo, obsada: Alejandro Quintana, Carlos E. López Cervantes, Pabel Castañeda, Jaime Bernache, Mariana Rivas, Mariajosé Medeles, muzyka: Inés Pacheco, zdjęcia: Bruno Herrera, produkcja: Meksyk 2025, czas: 75 minut, gatunek: film fabularny, napisy: polskie/angielskie

Film prezentowany dzięki wsparciu Ambasady Meksyku w Polsce

UWAGA: film dla osób pełnoletnich.

A sensual coming-of-age story from Mexico, pulsing with unspoken tension. Eighteen-year-old Eduardo boards a train heading towards adulthood. Scrolling through a dating app, he balances between fear and desire, between the parental control and the promise of freedom. One encounter with Mario opens a door that can no longer be closed…

With tenderness and courage, the director portrays a sexual awakening – unfiltered and without a trace of shame. Here, intimacy is not a provocation but a language of identity. In the contrasting worlds of his mother’s cold messages and the warmth of a stranger’s family, Eduardo has to decide who he wants to be.

An honest, sensual and deeply human film about a first time that changes everything.

directed: Rafael Ruiz Espejo, written: Rafael Ruiz Espejo, cast: Alejandro Quintana, Carlos E. López Cervantes, Pabel Castañeda, Jaime Bernache, Mariana Rivas, Mariajosé Medeles, music: Inés Pacheco, cinematography: Bruno Herrera, production: Mexico 2025, running time: 75 minutes, category: feature film, English/Polish subtitles

Content warning: this film is intended for adult audiences only.

 

Dobra siostra” to poruszająca opowieść o kobiecie, która stanęła przed dylematem, jakiego nie chciałby mieć nikt z nas. Debiutancki film Sarah Miro Fischer koncentruje się na intymnej relacji pomiędzy rodzeństwem, ale również na tym, jak wyidealizowany obraz bliskich osób potrafimy zbudować.

Po burzliwym zakończeniu związku Rose (w tej roli Marie Bloching) postanawia wprowadzić się do swojego starszego brata Samuela (Anton Weil). Ich oparta na bliskości oraz wzajemnym wsparciu relacja wystawiona jednak zostaje na poważną próbę. Bohaterka doznaje szoku, gdy pewnego dnia odbiera list z wezwaniem do złożenia zeznań w bardzo niepokojącej sprawie.

Jej przedmiotem jest oskarżenie o gwałt, jakiego Samuel miał się dopuścić na innej kobiecie. Świat młodej bohaterki w jednej chwili staje na głowie. Trudno jej zaakceptować myśl, że ukochany brat, z którym tak dobrze się rozumie, miałby dopuścić się takiego czynu. Zszokowana dziewczyna musi skonfrontować się z sytuacją oraz obrazem Samuela, jaki budowała w sobie przez te wszystkie lata. Pojawia się pytanie, czy ważniejsza jest kobieca solidarność oraz bycie w zgodzie ze swoimi wartościami, czy może rodzinne więzy, bez względu na okoliczności.

Zapraszamy na największą ewangeliczną pomyłkę w historii! „Żywot Briana” według Monty Pythona, grupy niepoprawnych komików z Wielkiej Brytanii, to wyjątkowo nieortodoksyjna przypowieść biblijna. Choć film kończy się sceną ukrzyżowania, wyjdziecie z kina, gwiżdżąc absurdalną piosenkę „Always Look on the Bright Side of Life” („Zawsze patrz na jasną stronę życia”).

Kinowy seans „Żywota Briana” po latach to wyjątkowa okazja, by na wielkim ekranie zobaczyć legendarne już spory między Frontem Wyzwolenia Judei a Judejskim Frontem Ludowym (pamiętajcie, to dwie zupełnie różne frakcje!). Odwiedzimy też pałac Poncjusza Piłata, który ma drobną wadę wymowy i być może zechce: „uwolnić Błajana”, jeśli go ładnie o to poprosicie. Warto też zadać sobie fundamentalne pytanie: „Co takiego zrobili dla nas Rzymianie?”.

Bohaterem filmu jest rówieśnik Jezusa, który urodził się tej samej nocy w Betlejem, ale w sąsiedniej stajence. Losy chłopca o imieniu Brian są przewrotną paralelą losów Chrystusa. Także zostaje uznany za Mesjasza i także kończy na krzyżu. Pierwotny tytuł filmu brzmiał „Jezus Chrystus. Żądza chwały”. Postać Briana pojawiła się później, a dzieło miało nosić nazwę „Ewangelia według Świętego Briana” lub „Brian z Nazaretu”.

Choć premiera w 1979 roku wywołała skandal, dziś „Żywot Briana” jest niekwestionowanym klasykiem. To inteligentna satyra, która nie wyśmiewa szczerej wiary, lecz ludzką głupotę, dogmatyzm, fanatyzm i ślepe podążanie za tłumem. Kpi także z hollywoodzkich produkcji o tematyce biblijnej. Warto dodać, że w filmie pojawia się postać samego Jezusa. Jest on przedstawiony tradycyjnie i z szacunkiem, a komizm w scenach z nim nie wynika z jego zachowania, lecz z reakcji tłumu.

Generic filters
Kino Teatr Apollo - Poznań
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.