Best Polish (Shorts) 90’
Gorzko (A Cappella)
Pod osłoną codziennych prób chóru kryje się sekret, który Karol i Henryk skrywają od lat. Jako dojrzała para nauczyli się żyć w cieniu, ale jedno zaproszenie może zmienić wszystko. Czy melodia miłości wybrzmi na pełny głos, czy zatonie w ciszy? „Gorzko” to opowieść o odwadze, miłości i drugiej szansie – nawet po latach.
reżyseria i scenariusz: Marcin Kluczykowski, obsada: Wojciech Kalinowski, Janusz Łagodziński, Aleksandra Skraba, Mateusz Grodecki, zdjęcia: Mateusz Kucharski, produkcja: Polska 2024, czas: 29 minut, gatunek: film fabularny, napisy: angielskie
HEM
Nowy kraj, nowe życie, nowe uczucie – Mai chce uciec od przeszłości, ale ta nie zamierza jej puścić. W dusznej rzeczywistości nielegalnej pracy w Polsce rodzi się coś delikatnego i kruchego: miłość do Darii. Czy to wystarczy, by wyrwać się z pułapki i zacząć od nowa? Hipnotyzująca opowieść o wolności, przetrwaniu i uczuciu, które rozkwita tam, gdzie nikt się go nie spodziewa. Jeden z nielicznych polskich filmów fabularnych z osobami pochodzenia wietnamskiego w rolach głównych. Nakręcony na taśmie Kodak 16 mm.
reżyseria i scenariusz: Konrad Kultys, obsada: Lan Pham, Helena Urbańska, Viet Anh Do, Tran Anh Vu, Marcin Walkowski, Jakub Gąsior, Grzegorz Żebrowski, Mateusz Mruk, Rafał Przytocki, Dawid Kornacki, muzyka: Magdalena Sowul, zdjęcia: Vincent Prochoroff, produkcja: Polska 2024, czas: 27 minut, gatunek: film fabularny, napisy: polskie/angielskie
Ladylike
Siła czy wrażliwość? Walka czy ucieczka? Alex od zawsze wymykał się schematom, ale w świecie, gdzie męskość mierzy się siłą pięści, delikatność jest jak celownik na plecach. Kiedy do klasy dołącza tajemniczy Tomek, chłopak zyskuje sojusznika – i coś więcej. Czy razem zdołają stawić czoła brutalnym regułom otoczenia, nie zatracając siebie?
reżyseria i scenariusz: Olga Hajnosz, obsada: Alexander Biel, Michał Bielawski, Teodor Gonera, Patryk Sojka, Karol Pawluszek, muzyka: Bartosz Dziadosz, zdjęcia: Jakub Piórkowski, produkcja: Polska 2024, czas: 20 minut, gatunek: film fabularny, napisy: angielskie
Reszta Naszego Życia (Rest Of Our Life)
Nowe mieszkanie, zaręczyny, wspólna przyszłość – Eryk jest pewien, że właśnie zaczyna najszczęśliwszy etap życia. Jednak jedno przypadkowe odkrycie burzy jego poczucie stabilności. Gdy wychodzi na jaw prawdziwa tożsamość płciowa jego ukochanej, miłość zostaje wystawiona na próbę. Czy to, co ich łączy, przetrwa konfrontację z prawdą? Intymna opowieść o akceptacji, strachu i redefiniowaniu tego, co znaczy „my”.
reżyseria i scenariusz: Filip Tomczak, obsada: Ewelina Pankowska, Filip Kosior, muzyka: Anna Grodzka, zdjęcia: Mateusz Gzel, produkcja: Polska 2024, czas: 14 minut, gatunek: film fabularny, napisy: angielskie
Szaleni naukowcy i podróżnicy to ulubieni bohaterowie filmów Wernera Herzoga. Tym razem reżyser skupia się na poszukiwaniu olbrzymich słoni-duchów, których daleki krewniak został wystawiony w Muzeum Historii Naturalnej w Waszyngtonie.
Dr Steve Boyes tropi ukrywające się przed człowiekiem stado w Angoli, na niezamieszkałych terenach wielkości Anglii, które tubylcy nazywają końcem świata.
Herzog dokumentuje obsesje, marzenia i pracę wyobraźni swojego bohatera, zadając pytanie, czy nie lepiej, aby te słonie pozostały poza ludzkim zasięgiem i funkcjonowały jako tytułowe duchy?
Czy przywódca plemienia, dający zgodę na poszukiwania, ma rację, mówiąc, że los słoni jest bezpośrednio związany z losem ludzi?
Trzy dni, jedna scena, niemal 30 kultowych zespołów, blisko 100 godzin nagrań oraz jeden znakomity film.
W letni, czerwcowy weekend w 1967 roku, zaczęła się legenda Janis Joplin i Jimiego Hendrixa. Wystarczyły trzy gorące dni na stadionie w Monterey, by dzięki 27 artystom powstała kontrkultura i zrodził się kalifornijski sen. Zanim doszło do powstania Woodstocku, sto tysięcy osób podczas Monterey International Pop Festival, napędzanych psychodelicznymi dźwiękami, zawiązało komunę hipisowską. Trwało “lato miłości”. Scott McKenzie w swojej piosence sugerował obowiązujący dress code: „Be sure to wear some flowers in your hair.” Ludzie porzucali formalne, krępujące ubrania, by na boso, ale w dzwonach, splątani etnicznymi koralikami, z kwiatami we włosach, gromadzić się wśród oparów dymu, nie wiedząc jeszcze, co się wydarzy.
Odpowiedź znajdziemy już w pierwszych sekundach filmu “Monterey Pop”. Pełna entuzjazmu hipiska wygłosi do kamery spojler: „To będzie jak Sylwester, Wielkanoc i Boże Narodzenie w jednym!”. Niemal lewitujących przedstawicieli “dzieci kwiatów”, psychodeliczne dźwięki i atmosferę zmiany okiem kamery uchwycił zdobywca Oscara D. A. Pennebaker. Film “Monterey Pop” miał być tylko programem telewizyjnym, jednak amerykańscy decydenci nie byli gotowi na taką dawkę buntu. Na szczęście, dzięki rekonstrukcji cyfrowej filmu, przekonamy się, że dzieło Pennebakera to nie tylko zapis koncertów, ale także portret całego pokolenia kontrkultury lat 60., jego energii, wolności, dzikości i artystycznej rewolucji.
Zanim Jimi Hendrix zaprzeczy prawu grawitacji, grając nietypowo na instrumencie, a potem pocałuje i podpali swoją gitarę, zatopimy się w atmosferze dni naznaczonych zmianą. Na twarzach odbiorców imprezy ktoś namaluje kwiaty, ktoś inny nakarmi psa, a jeszcze ktoś napisze na plakacie “Peace and Love”. Chwilę później zadebiutuje Janis Joplin, zahipnotyzuje słuchaczy na tyle, by potem zamienić się w legendę. Jedni rozpalali scenę do czerwoności, inni zranili stopę (perkusista The Who), a jeszcze inni rozczulali. „I’ve Been Loving You Too Long” Otisa Reddinga przeszło do historii, dzięki sfilmowaniu koncertu. Na scenie zobaczymy także przedstawicieli Simon and Garfunkel, The Mamas and the Papas, a całe wydarzenie zwieńczy muzyczna mantra w wykonaniu Ravi’ego Shankar’a.
Film „Monterey Pop” to prawdziwy game changer w świecie kina dokumentalnego, ze względu na rejestrację dźwięku na żywo. Kamera Pennebakera z wyjątkową bliskością utrwala zarówno sceniczne popisy, jak i reakcje publiczności i życie festiwalowe. Autor filmu odpowiedzialny jest przecież za powstanie dokumentów o Bobie Dylanie i Davidzie Bowiem. Byli tacy artyści, którzy żałowali, że nie pojawili się na festiwalu i nie wzięli udziału w tym rewolucyjnym kontrkulturowym zrywie. Widzowie nie mogą powtórzyć tego błędu!
Film w nowej, odrestaurowanej wersji 4K.
Oparty na bestsellerowej autobiografii Azar Nafisi film to przejmująca i wciąż aktualna opowieść o kobiecej solidarności, odwadze i sile literatury. W głównych rolach wystąpiły czołowe irańskie aktorki – Golshifteh Farahani oraz Zar Amir Ebrahimi.
Po rewolucji islamskiej w Iranie, która miała miejsce w 1979 roku, ulice Teheranu patrolowane są przez obrońców moralności, a fundamentaliści przejmują kontrolę nad uniwersytetami. Kobiety muszą nosić hidżab, ich swobody są ograniczane, a lektura zachodniej literatury staje się aktem buntu.
Taki stan rzeczy sprawia, że Azar Nafisi (Golshifteh Farahani), ambitna wykładowczyni literatury, rezygnuje z pracy na Uniwersytecie Teherańskim. Kobieta potajemnie zaczyna zapraszać do swojego domu grupę najbardziej zaangażowanych studentek. Razem czytają zakazane klasyki literatury zachodniej – „Lolitę” Vladimira Nabokova, „Wielkiego Gatsby’ego” F. Scotta Fitzgeralda, powieści Henry’ego Jamesa czy Jane Austen. Początkowo nieśmiałe młode kobiety stopniowo otwierają się – dzielą marzeniami, lękami, historiami miłosnymi oraz upokorzeniami związanymi z życiem w totalitarnym reżimie.
„Ojczyzna” to najnowszy, długo wyczekiwany film laureata Oscara®, Pawła Pawlikowskiego, twórcy „Idy” i „Zimnej wojny”, który powalczy o jedną z najważniejszych nagród filmowych na świecie - Złotą Palmę (Palme d’Or) na tegorocznym 79. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes.
Poprzedni film Pawlikowskiego, „Zimna wojna”, w Polsce również dystrybuowany przez Kino Świat, oprócz spektakularnego sukcesu międzynarodowego (52 nagrody i 126 nominacje, w tym do Oscara® dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego, za najlepszą reżyserię i najlepsze zdjęcia) podbił serca polskiej publiczności, przyciągając do kin ponad 1 milion widzów.
W swoim najnowszym dziele, podobnie jak w „Idzie” i „Zimnej wojnie”, reżyser podejmuje tematy tożsamości, winy, rodziny i miłości na tle chaosu i moralnego zagubienia powojennej Europy.
W rolach głównych zobaczymy nominowaną do Oscara® Sandrę Hüller („Strefa interesów”, „Anatomia upadku”, „Projekt Hail Mary”) i Hannsa Zischlera („Monachium”). Scenariusz napisali Paweł Pawlikowski i Henk Handloegten. Do realizacji filmu reżyser ponownie zaprosił swój wieloletni zespół twórczy – nominowanego do Oscara® operatora Łukasza Żala („Hamnet”), kostiumografkę Aleksandrę Staszko („Ministranci”) oraz scenografów Katarzynę Sobańską i Marcela Sławińskiego („Lalka”).
„Ojczyzna" opowiada o relacji między Thomasem Mannem (Hanns Zischler), laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, a jego córką Eriką (Sandra Hüller) – aktorką i pisarką. Akcja rozgrywa się w szczytowym okresie zimnej wojny. Ojciec i córka wyruszają w trudną, pełną emocji podróż czarnym Buickiem przez zrujnowane Niemcy – z Frankfurtu pod kontrolą amerykańską do Weimaru pod wpływem sowieckim. Po raz pierwszy od zakończenia wojny Mann wraca do swojej ojczyzny, po tym jak podjął wcześniej trudną decyzję o emigracji do Stanów Zjednoczonych.
Producentami filmu są: Mario Gianani i Lorenzo Mieli (OUR Films), Ewa Puszczyńska (Extreme Emotions), Jeanne Tremsal i Edward Berger (Nine Hours), Dimitri Rassam (Chapter 2) oraz Lorenzo Gangarossa (Circle One).
Ze strony polskiej film powstał w koprodukcji z Canal + Polska, Wytwórnią Filmów Fabularnych we Wrocławiu, Dolnośląskim Centrum Filmowym i Instytucją Filmową Silesia-Film. Film został współfinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej. Produkcję dofinansowano także ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.