Krótkometrażowe filmy fabularne nominowane do Oscara 2026

Czas trwania: 98

Filmy krótkometrażowe nominowane do Oscara znowu w kinach!

Oscary przyznawane przez Amerykańską Akademię Filmową należą do najważniejszych nagród światowego kina i co roku obejmują także krótkie metraże. W Polsce po raz kolejny będzie okazja, aby obejrzeć na dużym ekranie tytuły nominowane w kategoriach najlepszego krótkometrażowego filmu fabularnego i animowanego. Filmy prezentowane są zbiorczo, w zestawach, dzięki czemu podczas jednego seansu widzowie mogą poznać nie jedną, lecz nawet pięć oryginalnych historii oraz przeżyć całe spektrum różnorodnych emocji.

 

Program: Nominowane do Oscara 2026 Krótkometrażowe Filmy Aktorskie

Tegoroczny zestaw nominowanych do Oscara krótkometrażowych filmów aktorskich (kategoria Live Action Short Film) to cztery historie o napięciach współczesnego świata – o tożsamości, uprzedzeniach, intymności i odwadze bycia sobą. Każdy z filmów przygląda się relacjom międzyludzkim w sytuacjach granicznych, gdzie codzienność zderza się z presją społeczną, polityczną lub kulturową.

„Skaza rzeźnika” (Butcher’s Stain) to przejmujący portret mężczyzny oskarżonego o czyn, którego nie popełnił – opowieść o walce o godność i prawo do pracy w rzeczywistości naznaczonej podejrzliwością i podziałami. „Przyjaciel Dorothy” (A Friend of Dorothy) z właściwą brytyjskiemu humorowi lekkością pokazuje, jak przypadek może połączyć dwa pokolenia i otworzyć drzwi do niespodziewanej bliskości. „Dramat z okresu Jane Austen” (Jane Austen’s Period Drama) przewrotnie igra z konwencją kostiumowego romansu, wykorzystując błyskotliwą grę słów i demaskując ignorancję ukrytą pod pozorami elegancji. Z kolei „Dwie osoby wymieniające się śliną” (Two People Exchanging Saliva) przenoszą widza do świata, w którym czułość staje się aktem sprzeciwu – intymność okazuje się formą odwagi wobec przemocy i kontroli.

Wspólnie filmy tworzą wielowymiarową opowieść o potrzebie bliskości, o cenie konwenansów i o tym, jak kruche, a zarazem odważne potrafią być ludzkie relacje.

 

FILMY W ZESTAWIE

Skaza rzeźnika (Butcher’s Stain) / reż. Meyer Levinson-Blount / Izrael / 2025 / 26’

Przyjaciel Dorothy (A Friend of Dorothy) / reż. Lee Knight / Wielka Brytania / 2025 / 21’

Dramat z okresu Jane Austen (Jane Austen’s Period Drama) / reż. Julia Aks, Steve Pinder / USA / 2024 / 13’ 

Dwie osoby wymieniające się śliną (Two People Exchanging Saliva) / reż. Natalie Musteata, Alexandre Singh / Francja, USA / 2024 / 36’

Łączny czas trwania programu: 98 minut

 

OPISY POSZCZEGÓLNYCH FILMÓW AKTORSKICH

Skaza rzeźnika (Butcher’s Stain) / reż. Meyer Levinson-Blount / Izrael / 2025 / 26’

Samir, arabski Izraelczyk pracujący w supermarkecie w Tel Awiwie, zostaje oskarżony o zerwanie plakatów z wizerunkami zakładników w pokoju socjalnym. Wyrusza, by udowodnić swoją niewinność i utrzymać pracę, której desperacko potrzebuje.

Przyjaciel Dorothy (A Friend of Dorothy) / reż. Lee Knight / Wielka Brytania / 2025 / 21’

Spokojne życie samotnej wdowy zostaje wywrócone do góry nogami, gdy nastoletni chłopiec przypadkowo wykopuje piłkę do jej ogrodu. W obsadzie znalazła się śmietanka aktorska kultowego brytyjskiego humoru, m.in. Miriam Margolyes i Stephen Fry.

Dramat z okresu Jane Austen (Jane Austen’s Period Drama) / reż. Julia Aks, Steve Pinder / USA / 2024 / 13’ 

Anglia, 1813 rok. W samym środku długo wyczekiwanej propozycji małżeństwa panna Estrogenia Talbot dostaje okresu. Jej adorator, pan Dickley, bierze krew za oznakę groźnej rany, a wkrótce staje się jasne, że jego kosztowne wykształcenie ma braki w pewnych zasadniczych kwestiach nowoczesnej medycyny… Oryginalny tytuł Jane Austen’s Period Drama to satyra na „Dumę i uprzedzenie”, przewrotnie wykorzystuje dwuznaczność zestawienia słów „period drama”, co w tłumaczeniu oznacza klasyczny dramat kostiumowy, ale „period” oznacza również miesiączkę, co stanowi punkt wyjścia dla filmowego żartu.

Dwie osoby wymieniające się śliną (Two People Exchanging Saliva) / reż. Natalie Musteata, Alexandre Singh / Francja, USA / 2024 / 36’

W świecie, w którym pocałunek grozi karą śmierci, a walutą są policzki wymierzane w twarz, nieszczęśliwa Angine ucieka w kompulsywne zakupy w domu towarowym. Tam jej uwagę przyciąga beztroska sprzedawczyni. Choć czułość jest surowo zakazana, między kobietami rodzi się bliskość, która budzi zazdrość jednej z pracownic. Narratorce głosu użyczyła znana aktorka Vicky Krieps („W gorsecie”, „Nić widmo”).

Brak wydarzeń

Trzy dni, jedna scena, niemal 30 kultowych zespołów, blisko 100 godzin nagrań oraz jeden znakomity film. 

W letni, czerwcowy weekend w 1967 roku, zaczęła się legenda Janis Joplin i Jimiego Hendrixa. Wystarczyły trzy gorące dni na stadionie w Monterey, by dzięki 27 artystom powstała kontrkultura i zrodził się kalifornijski sen. Zanim doszło do powstania Woodstocku, sto tysięcy osób podczas Monterey International Pop Festival, napędzanych psychodelicznymi dźwiękami, zawiązało komunę hipisowską. Trwało “lato miłości”. Scott McKenzie w swojej piosence sugerował obowiązujący dress code: „Be sure to wear some flowers in your hair.” Ludzie porzucali formalne, krępujące ubrania, by na boso, ale w dzwonach, splątani etnicznymi koralikami, z kwiatami we włosach, gromadzić się wśród oparów dymu, nie wiedząc jeszcze, co się wydarzy.

Odpowiedź znajdziemy już w pierwszych sekundach filmu “Monterey Pop”. Pełna entuzjazmu hipiska wygłosi do kamery spojler: „To będzie jak Sylwester, Wielkanoc i Boże Narodzenie w jednym!”. Niemal lewitujących przedstawicieli “dzieci kwiatów”, psychodeliczne dźwięki i atmosferę zmiany okiem kamery uchwycił zdobywca Oscara D. A. Pennebaker. Film “Monterey Pop” miał być tylko programem telewizyjnym, jednak amerykańscy decydenci nie byli gotowi na taką dawkę buntu. Na szczęście, dzięki rekonstrukcji cyfrowej filmu, przekonamy się, że dzieło Pennebakera to nie tylko zapis koncertów, ale także portret całego pokolenia kontrkultury lat 60., jego energii, wolności, dzikości i artystycznej rewolucji.

Zanim Jimi Hendrix zaprzeczy prawu grawitacji, grając nietypowo na instrumencie, a potem pocałuje i podpali swoją gitarę, zatopimy się w atmosferze dni naznaczonych zmianą. Na twarzach odbiorców imprezy ktoś namaluje kwiaty, ktoś inny nakarmi psa, a jeszcze ktoś napisze na plakacie “Peace and Love”. Chwilę później zadebiutuje Janis Joplin, zahipnotyzuje słuchaczy na tyle, by potem zamienić się w legendę. Jedni rozpalali scenę do czerwoności, inni zranili stopę (perkusista The Who), a jeszcze inni rozczulali. „I’ve Been Loving You Too Long” Otisa Reddinga przeszło do historii, dzięki sfilmowaniu koncertu. Na scenie zobaczymy także  przedstawicieli Simon and Garfunkel, The Mamas and the Papas, a całe wydarzenie zwieńczy muzyczna mantra w wykonaniu Ravi’ego Shankar’a.

Film „Monterey Pop” to prawdziwy game changer w świecie kina dokumentalnego, ze względu na rejestrację dźwięku na żywo. Kamera Pennebakera z wyjątkową bliskością utrwala zarówno sceniczne popisy, jak i reakcje publiczności i życie festiwalowe. Autor filmu odpowiedzialny jest przecież za powstanie dokumentów o Bobie Dylanie i Davidzie Bowiem. Byli tacy artyści, którzy żałowali, że nie pojawili się na festiwalu i nie wzięli udziału w tym rewolucyjnym kontrkulturowym zrywie. Widzowie nie mogą powtórzyć tego błędu!

Film w nowej, odrestaurowanej wersji 4K.

“Amelia”. Opowieść o potędze spraw nieistotnych

Ciężko jest czegoś szukać, gdy nie wie się, co to jest...
Amelia mieszka wprawdzie w Paryżu, ale żyje w swoim własnym świecie. Pracuje w kawiarni, wynajmuje mieszkanie. Życie wydaje się być dla niej nudne, ale generalnie jej pasuje. Z wyjątkiem tego, że jest samotna.

Pewnego dnia Amelia odkrywa w swoim mieszkaniu stare pudełko ze skarbami z dzieciństwa i potajemnie zwraca je właścicielowi w średnim wieku. Zmienia to jego życie - i także jej życie. Od teraz wszystko się zmienia.

“Amelia” Jean Pierre Jeuneta (“Delicatessen”, “Miasto zaginionych dzieci”) była wielkim przebojem polskich kin na początku obecnego stulecia. Znany z oryginalnego stylu francuski twórca wykorzystał osobliwy charakter swojego filmowego pisma, by przedstawić wyjątkową historię młodej paryżanki szukającej miłości. Dzięki tej zabawnej i wzruszającej opowieści do gwiazd pierwszej wielkości francuskiego kina awansowała 24-letnia wówczas Audrey Tautou, której partneruje Mathieu Kassovitz.

“Amelia” zdobyła 4 francuskie Cezary, 2 nagrody BAFTA, nagrody publiczności (m.in. Europejskiej Akademii Filmowej, MFF Toronto,) oraz wiele wiele innych wyróżnień. Przede wszystkim zdobyła serca publiczności na całym świecie.

Najlepsze z Najgorszych
Kino Teatr Apollo (duża sala)

Kultowe antyarcydzieło Tommy’ego Wiseau + spotkanie z Gregiem Sestero

„The Room” to historia Johnny’ego – dobrego, hojnego i uczciwego bankiera z San Francisco, którego życie rozpada się, gdy narzeczona Lisa zaczyna romansować z jego najlepszym przyjacielem Markiem. W zamierzeniu miał to być przejmujący dramat o miłości, zdradzie i cierpieniu. W praktyce powstał jeden z najsłynniejszych filmów kultowych XXI wieku: antyarcydzieło kompletne, kino tak złe, że aż dobre, i fenomen, który od lat najlepiej ogląda się wspólnie, na dużym ekranie.

Film Tommy’ego Wiseau bywa nazywany „Obywatelem Kane’em złych filmów” – i trudno o trafniejsze określenie. Są tu absurdalne dialogi, wątki znikające bez śladu, sceny, których sensu nie sposób wyjaśnić, futbol w garniturach, zdjęcia łyżeczek i emocje tak wielkie, że rozbijają się o logikę scenariusza. Wiseau był reżyserem, scenarzystą, producentem i odtwórcą głównej roli, a całość zrealizował z rozmachem, ambicją i niezachwianą wiarą w swoją wizję.

Po premierze w 2003 roku „The Room” poniósł frekwencyjną klęskę, ale z czasem stał się międzynarodowym fenomenem nocnych pokazów, fanowskich rytuałów i cytowanych z pamięci dialogów. To film, którego nie ogląda się po prostu dla fabuły – ogląda się go, żeby uczestniczyć w jednym z najbardziej osobliwych i niezapomnianych doświadczeń w historii kina.

GREG SESTERO
Greg Sestero, filmowy Mark z kultowego „The Room” i autor bestsellerowej książki „The Disaster Artist”, wraca do Polski na specjalne zaproszenie cyklu Najlepsze z Najgorszych. Jego wizycie towarzyszyć będą pokazy dwóch filmów Tommy’ego Wiseau: legendarnego „The Room” oraz „Big Shark”, który zostanie zaprezentowany polskiej publiczności po raz pierwszy.

"The Room"
reżyseria: Tommy Wiseau
występują: Tommy Wiseau, Dan Janjigian, Greg Sestero, Carolyn Minnott, Philip Haldiman
dramat | USA | 2003
język: angielski
napisy: polskie

CZYM SĄ FILMY NAJLEPSZE Z NAJGORSZYCH?

Najlepsze z Najgorszych to cykl pokazów kina klasy B, kultowych katastrof, filmowych kuriozów i produkcji tak złych, że aż dobrych. W programie pojawiają się zarówno stare amerykańskie filmy science fiction z kosmitami i latającymi spodkami zawieszonymi na sznurkach, jak i przebojowe kino akcji lat 80., horrory z gumowymi potworami, zapomniane osobliwości VHS oraz tytuły, których nie da się łatwo zaklasyfikować – poza tym, że ogląda się je najlepiej wspólnie.

Niskie budżety, absurdalne dialogi, osobliwe aktorstwo, nielogiczne fabuły, nieudane efekty specjalne, ale też ogromne zaangażowanie twórców i szczera pasja do kina – to tylko niektóre cechy filmów prezentowanych w ramach cyklu.

Najlepsze z Najgorszych od 2015 roku rozbudzają w widzach miłość do kina klasy B i pokazują, że filmowa porażka potrafi być czasem bardziej niezapomniana niż niejeden dopracowany sukces.

Pomysłodawczynią i programerką cyklu jest Monika Stolat, a organizatorem Nowa Aleksandria.

Więcej: www.najlepszeznajgorszych.pl

Jesienią 2025 roku w słynnej Arena di Verona zebrały się największe gwiazdy opery i popu, w tym Andrea Bocelli, Jonathan Tetelman, Angela Gheorghiu i Il Volo, by dać niebywały koncert, który… przywrócił do życia Luciana Pavarottiego, króla tenorów i wielkiego śpiewaka zwykłych ludzi. Jego dwaj żyjący koledzy, Plácido Domingo i José Carreras, zaśpiewali z nim na żywo. Niemożliwe stało się faktem – Trzej Tenorzy powrócili na estradę!

Najnowszemu koncertowi ku czci śpiewaka o niebiańskim głosie, który wciąż przywołuje na myśl skąpane w słońcu i spaghetti Włochy, nadano znaczący tytuł: „Luciano Pavarotti. Człowiek, który wzruszył świat”. To prawda. Choć święcił nieprawdopodobne tryumfy na najważniejszych scenach, począwszy od mediolańskiej La Scali, a skończywszy na nowojorskiej The Metropolitan Opera, Luciano Pavarotti chciał przybliżyć muzykę klasyczną ludziom na całym świecie. To dzięki swym popularyzatorskim koncertom sprawił, że wielu z nas pokochało operę. Na jego występ w Hyde Parku, mimo ulewy, przyszło ponad 100.000 osób, a jego transmitowane przez telewizję występy z Domingiem i Carrerasem (Trzej Tenorzy) sprawiały, że w miastach i miasteczkach zamierał ruch na ulicach.

Koncert z legendarnego werońskiego amfiteatru to wiązanka najsłynniejszych arii operowych i niezaprzeczalnych evergreenów w wykonaniu nie tylko klasycznych śpiewaków, ale też artystów, którzy z powodzeniem łączą muzykę poważną z popową. Oprócz wcześniej wymienionych gwiazd wystąpili również: wiolonczelista Hauser, piosenkarz Umberto Tozzi, a także Vittorio Grigolo, międzynarodowej klasy tenor, który w wieku 13 lat zaśpiewał w Operze Rzymskiej partię Pastuszka w „Tosce” Pucciniego, a rolę Cavaradossiego w tym spektaklu kreował wtedy sam Luciano Pavarotti.

Generic filters