Carlo i Elisa mieszkają w Rzymie, tworząc z pozoru udany związek. On jest profesorem filozofii na uniwersytecie i pisarzem walczącym z kryzysem twórczym. Ona z kolei to utalentowana, błyskotliwa dziennikarka, której felietony ukazują się w międzynarodowych magazynach lifestylowych. Do ich trwającego od dwóch dekad związku wkrada się coraz więcej rutyny oraz dystansu.
Aby odzyskać dawną energię, decydują się na wyjazd do Maroka w towarzystwie wieloletnich przyjaciół: Anny i Paola oraz ich trzynastoletniej córki Vittorii – inteligentnej, dociekliwej i ekscentrycznej nastolatki. Okazuje się, że także oni przeżywają poważny kryzys, który najbardziej odbija się na dziewczynce. Vittoria, która nie może dogadać się z rodzicami, znajduje oparcie w Carlu, nawiązując z nim bliską więź. To dopiero początek nadchodzących problemów…
Słoneczny Tanger staje się tłem dla niejednoznacznej opowieści o tajemnicach, kłamstwach, tłumionych emocjach oraz o niebezpiecznych pragnieniach.
Nowy film Gabriele Muccino luźno inspirowany jest powieścią „Siracusa” autorstwa Delii Ephron, która ukazała się także w Polsce. Pisarka jest również współscenarzystką filmu “O czym sobie nie mówimy”.
We Włoszech film obejrzało już ponad milion widzów!
Zasiądź z bliskimi w kinie, bo czeka na Was 20. już retransmisja letniego koncertu André Rieu z Maastricht! Tak, tak... W lipcu 2026 roku Maestro i jego ukochana Orkiestra Johanna Straussa po raz kolejny wystąpią na Vrijthof, słynnym placu tego urokliwego średniowiecznego miasteczka. Król Walca i jego goście zagrają po raz 20. dla ściągających tu co roku z całego świata kilkudziesięciu tysięcy miłośników dobrej muzyki. Na szczęście ten wspaniały letni wieczór będzie retransmitowany już jesienią do kin całego świata. Czeka Was więc seans pełen uroczych walców i marszy Johannów Straussów ojca i syna, ale też songi ze słynnych musicali „My Fair Lady” czy „Nędznicy”, jak również inne hity, choćby „Obój Gabriela” Ennia Morricone z filmu „Misja”. Oprócz Platynowych Tenorów i sopranistek o międzynarodowej renomie pojawią się też gwiazdy, które nigdy wcześniej nie występowały na Vrijthof. To będzie spektakularny jubileusz!
Nowy show pt. „Niech żyje Maastricht!” to radosny hołd dla rodzinnego miasta Maestra, w którym wszystko się zaczęło. 20 lat temu André Rieu i jego Orkiestra Johanna Straussa po raz pierwszy wystąpili na Vrijthof. Średniowieczny plac zamienił się wtedy w lśniącą salę balową na świeżym powietrzu. Publiczność wysłuchała pierwszego tego typu koncertu, a wszystko pod letnim niebem, usianym migoczącymi gwiazdami. Sukces był niebywały, tym bardziej że całość była retransmitowana do kin. Teraz walc „Nad pięknym modrym Dunajem” i „Marsz Radetzky’ego” zabrzmią dla publiczności na całym świecie po raz dwudziesty.
„Jestem niezwykle podekscytowany tym jubileuszem. W lipcu tego roku po raz 20. zagram nasz letni koncert w Maastricht – mówi André Rieu. – Mam nadzieję, że wyjątkowa atmosfera Vrijthof, najstarszego placu w Holandii, znów poruszy serca i dusze wszystkich widzów. To fantastyczne, że ten koncert będzie można zobaczyć również w kinach na całym świecie, w tym w Polsce, i to już jesienią. Jestem przekonany, że ucieszy on Was tak samo, jak mnie i moją orkiestrę. Niech żyje Maastricht!”.
Dla polskich widzów retransmisję poprowadzi jak zwykle Maja Jasińska, która nie tylko jest flecistką w Orkiestrze Johanna Straussa, ale i niezrównaną ambasadorką całego przedsięwzięcia. Dzięki niej zajrzymy za kulisy i wysłuchamy wywiadu z André Rieu, przeprowadzonego przez nią wyłącznie dla polskich widzów kinowych.
Dzieło Bolesława Prusa od blisko 140 lat rozpala emocje i wyobraźnię kolejnych pokoleń. Teraz ta ponadczasowa historia trafia na wielki ekran w nowej, spektakularnej, filmowej odsłonie. „Lalka” to zrealizowana z ogromnym rozmachem superprodukcja i najbardziej gwiazdorski film w historii polskiego kina, gdzie pośród wielu wybitnych nazwisk, w rolach głównych występują: Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, gwiazda „Chłopów” – Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz powracający na wielki ekran po 16 latach Marek Kondrat w roli Ignacego Rzeckiego. Nowa ekranizacja „Lalki” to opowiedziana ze współczesną wrażliwością przejmująca, uniwersalna historia o miłości i niespełnieniu, o aspiracjach i przemianie, o świecie, który właśnie się kończy. To film, który zdarza się raz na kilka dekad: epicki, pełen emocji, zrealizowany z imponującą scenografią, dopracowanymi w najdrobniejszych detalach kostiumami i charakteryzacją oraz prawdziwie gwiazdorską obsadą.
Warszawa końca XIX wieku. Serce Stanisława Wokulskiego (Marcin Dorociński) owładnięte jest szaloną miłością do Izabeli Łęckiej (Kamila Urzędowska). On, dzięki fortunie zdobytej na wojnie, powraca do kraju i postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, aby zdobyć rękę ukochanej. Ona jest olśniewająca i wyniosła, lecz mimo arystokratycznego pochodzenia zmaga się z widmem finansowej ruiny. U boku Wokulskiego stoi jego wierny przyjaciel – Ignacy Rzecki (Marek Kondrat), romantyk, który z nostalgią obserwuje, jak świat ideałów ustępuje miejsca społecznym aspiracjom i bezwzględnej grze interesów. Wokulski wkracza w labirynt arystokratycznych salonów, gdzie każdy gest może być początkiem intrygi, a każde słowo – zapowiedzią zdrady. Stający na jego drodze rywale, niespodziewane sojusze i dramatyczne wybory wystawią na próbę jego marzenia i wiarę w ludzi. To opowieść o miłosnym zauroczeniu, które zmienia losy bohaterów i zaciera granice między sercem a rozumem.
„Jak to jest być skrybą, dobrze?” To pytanie fani Asterixa i Obelixa: Misji Kleopatry zadają sobie gdzieś tak od starożytności. Piramidalnie śmieszna komedia powraca w nowej wersji odrestaurowanej 4K z oryginalnym, kultowym polskim dubbingiem! Najbardziej lubiana przez publiczność część cyklu to błyskotliwa adaptacja komiksów René Goscinnego i Alberta Uderzo o przygodach nieustraszonych Galów.
Starożytna Aleksandria. Kleopatra (Monica Bellucci) zakłada się z Juliuszem Cezarem, że Egipcjanie w trzy miesiące wybudują mu wielki pałac. Architektem powołanym do tego niemożliwego zadania jest niepozorny Numernabis (Jamel Debbouze) – jeśli zawiedzie, stanie się pożywką dla krokodyli. Pomoc dla budowniczych może nadejść tylko z jednej strony: od mieszającego magiczną miksturę Panoramiksa oraz jego druhów, Asteriksa (Christian Clavier) i Obeliksa (Gérard Depardieu). Czy wspólnie wygrają oni z czasem, złośliwymi przeciwnikami i dumnymi Rzymianami?
Szalona komedia Alaina Chabata ma grono wiernych wielbicieli na całym świecie, ale szczególnie dobrze zadomowiła się w Polsce. Spektakularne tłumaczenie dialogów autorstwa Bartosza Wierzbięty oraz genialne głosy polskich aktorów (m.in. Cezary Pazura, Wiktor Zborowski, Mieczysław Morański, Magdalena Wójcik) sprawiły, że Asterix i Obelix: Misja Kleopatra to film-fenomen, chyba najbardziej dowcipna rozrywka wszech czasów oraz dzieło-mem, do którego nawiązania nie mają końca. Od „Widać mnie, nie widać mnie” do „A rodzina zdrowa?” – wszyscy rozmawiamy dziś dialogami z Misji Kleopatry.
Zapraszamy do kin na wakacje all inclusive w starożytnym Egipcie: dla całej rodziny!
Pedro Almodóvar powraca w szczytowej formie z jednym ze swoich najbardziej osobistych filmów. W „Gorzkich świętach” - jego pierwszej od 5 lat hiszpańskojęzycznej produkcji - jest wszystko, za co widzowie kochają jego kino: namiętność, intensywne kolory, przewrotny humor i pełnokrwiste postaci, które wymykają się prostym schematom. Na ekranie pojawiają się aktorzy i aktorki znani z wcześniejszych filmów reżysera: Bárbara Lennie, Leonardo Sbaraglia, Victoria Luengo, Aitana Sánchez-Gijón, Milena Smit oraz jedna z najważniejszych muz Almodóvara – Rossy de Palma.
Bohaterką filmu jest czterdziestoletnia Elza (Bárbara Lennie), która po śmierci matki rzuca się w wir pracy, nie pozwalając sobie na żałobę. Dopiero atak paniki zmusza ją do zatrzymania się i wyruszenia w podróż, która stanie się konfrontacją z przeszłością, utraconymi relacjami i niespełnionymi pragnieniami. Z przypadkowych spotkań, emocjonalnych zwrotów i splatających się życiorysów Almodóvar tka opowieść o tym, jak pamięć, fikcja i pragnienie nieustannie przepisują nasze życie.
„Gorzkie święta” to szczególny prezent dla tych, którzy dorastali z kinem hiszpańskiego mistrza – od „Kobiet na skraju załamania nerwowego”, przez „Wszystko o mojej matce” i „Porozmawiaj z nią”, po „Volver”, „Przerwane objęcia” i „Ból i blask”. To także film, który idzie o krok dalej: jeszcze mocniej pokazuje, że każdy z nas nie tylko przeżywa własną historię, ale też bez końca ją sobie opowiada. Almodóvar składa tu poruszające wyznanie wiary w siłę kina, pamięci i narracji.