Simona Kossak, córka malarza Jerzego Kossaka i wnuczka Wojciecha, pozbawiona talentu, który od pokoleń definiuje jej rodzinę, dorasta nie zaznając ciepła ze strony despotycznej matki. Gdy po studiach rzuca wszystko – dom, tradycję, społeczne konwenanse – i obejmuje posadę naukowczyni w Białowieży, zaczyna życie na własnych warunkach. Osiedla się w środku puszczy, w domu bez prądu i bieżącej wody, w otoczeniu dzikiej przyrody. Tam, na magicznym odludziu poznaje fotografa Lecha Wilczka, z którym dzieli pasje – miłość do natury i… potrzebę wolności. Ich niezwykła relacja wymyka się wszelkim schematom. Jednak wyobrażenia Simony o pracy przyrodnika i pozycji młodej kobiety w świecie zdominowanym przez mężczyzn ulegają bolesnej weryfikacji. Musi stanąć w obronie nie tylko swoich ideałów, ale również świata roślin i zwierząt.
Najnowszy film reżyserki przeboju „Kwiat wiśni i czerwona fasola” Naomi Kawase to niezwykła opowieść o życiu, miłości, hojności… i japońskich lasach. W roli głównej wystąpiła Vicky Krieps, znana z takich filmów jak „W gorsecie”, „Nić widmo”.
Bohaterką "Złudzeń z Yakushimy" jest Corry (Vicky Krieps), francuska koordynatorka przeszczepów serca u dzieci, która przyjeżdża do nowoczesnego szpitala w Kobe. A zatem do kraju i kultury, gdzie transplantacje organów wciąż pozostają w sferze tabu.
Walcząc o życie małego chłopca, Corry musi zmierzyć się z jeszcze jednym dramatem. Nagle traci swojego partnera Jina – fotografa pochodzącego z magicznej, porośniętej lasem wyspy Yakushima. Mężczyzna staje się jednym z „johatsu”. Tak Japończycy nazywają ponad 80 tysięcy osób, które każdego roku w tajemniczych okolicznościach znikają bez śladu. Sama w obcym kraju, próbuje odnaleźć równowagę pomiędzy poczuciem misji, jaką jest uratowanie dziecka, a żałobą po bolesnej stracie.
Film Naomi Kawase to głęboko humanistyczna, intymna opowieść o życiu, nadziei, miłości i stracie. Japońska reżyserka zderza ze sobą nie tylko kultury Wschodu z Zachodem, ale również sterylną, chłodną szpitalną rzeczywistość z hipnotyczną, obrazującą potęgę natury Yakushimą.
Akcja filmu Shahrbanoo Sadat rozgrywa się w Afganistanie w 2021 roku, na krótko przed powrotem Talibów do władzy. Naru (w tej roli sama reżyserka) jest trzydziestoletnią operatorką kamery pracującą w największej telewizji w Kabulu. Po rozstaniu ze zdradzającym ją mężem kobieta walczy o prawo do opieki nad trzyletnim synem. Przykre doświadczenie sprawiło, że całkowicie straciła wiarę w mężczyzn.
Kiedy Naru przeniesiona zostaje do działu newsów i poznaje pięćdziesięcioletniego Qodrata (Anwar Hashimi), uznawanego za największy reporterski autorytet w afgańskiej telewizji. Razem wyruszają w teren, by relacjonować ostatnie dni wolnego miasta, zanim ponownie trafi ono w ręce Talibów. Uliczne wywiady i opowiadane historie ukazują strach mieszkańców przed tym, co ma nadejść. Wraz z kolejnymi zrealizowanymi materiałami atmosfera robi się coraz bardziej napięta. Praca podwyższonego ryzyka oraz sprawdzanie się w trudnych sytuacjach zbliżają Naru i Qodrata do siebie. Między nimi rodzi się więź, która podda w wątpliwość surowe zdanie bohaterki o mężczyznach.
Film Shahrbanoo Sadat otworzył ostatnią edycję Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie. To połączenie historii miłosnej z szerszym spojrzeniem na afgańskie społeczeństwo, począwszy od patriarchatu i walki o prawa kobiet, po tragiczne konsekwencje powrotu Talibów.
komedia obyczajowa | reż. Gilles Legardinier | Francja, 2023
czas trwania: 110 min.
Pod wpływem nagłego impulsu Andrew Blake (John Malkovich) podejmuje pracę lokaja we francuskim dworku. Jego życie wywraca się do góry nogami, gdy musi poradzić sobie z ekscentrycznym zachowaniem właścicielki (Fanny Ardant) oraz innymi członkami jej personelu, którzy zaskakują osobliwymi zwyczajami i wybuchowymi charakterami.
Z kucharką Odile niełatwo jest znaleźć wspólny język, młoda pokojówka Manon, choć nieco zbuntowana, wydaje się zagubiona i zrozpaczona. Zarządca majątku Philippe, mieszkający w głębi parku, z jakiegoś powodu trzyma się na dystans. No i trzeba jeszcze wkraść się w łaski imponującego kocura o imieniu Mefisto…
Scenariusz filmu oparty jest na opublikowanej w 22 krajach bestsellerowej powieści Gillesa Legardiniera pod tym samym tytułem.
„Zobaczysz wszystko” to kinowe wydarzenie roku i zdecydowany kandydat do Oscarów. Wyreżyserowany przez Nathana Fieldera (twórcę „Próby generalnej” i „Klątwy”) oraz Lance'a Oppenheima („Primetime” z Robertem Pattinsonem), film bezczelnie zaciera granicę między fikcją a rzeczywistością.
Elizabeth Holmes, założycielka firmy Theranos i okrzyknięta „kobiecym Steve’em Jobsem” wizjonerka, została skazana na 11 lat więzienia za jedno z największych oszustw Doliny Krzemowej. Na 34 dni przed odbyciem kary w jej życie wkracza Nathan Fielder – bezkompromisowy komik i prowokator. Wprowadza się do jej domu, by obserwować ostatnie chwile wolności kobiety. Holmes twierdzi, że jest niewinna, i obiecuje, że kamera Fieldera ujawni prawdę, która wstrząśnie światem. Wypowiada tylko dwa słowa: „Zobaczysz wszystko”.
Tak zaczyna się epicka opowieść filmowa wymykająca się gatunkowym ramom. Co w tej grze jest szczerą spowiedzią, a co kolejnym, mistrzowskim oszustwem? Czegoś takiego jeszcze nie widzieliście.
Zalecenia przed seansem: nie czytaj komentarzy, unikaj plotek i spoilerów. Daj się zaskoczyć. Im mniej wiesz, tym więcej zobaczysz.