BRITISH FILM FESTIVAL 2025 – „Śmierć na Nilu” (1978)

Czas trwania: 140'

PL
Gdy na pokładzie ekskluzywnego wycieczkowca pływającego po wodach „władczej i nieujarzmionej rzeki” ginie jedna z pasażerek, podejrzani o popełnienie zbrodni są wszyscy, którzy towarzyszyli kobiecie. Tak się składa, że denatka, dziedziczka fortuny Linnet Ridgeway (Lois Chiles), zdążyła zajść za skórę każdemu, a już zwłaszcza swej przyjaciółce Jacqueline de Bellefort (Mia Farrow), której nie dość, że odbiła chłopaka, to jeszcze za niego wyszła. Na szczęście wśród podróżujących statkiem jest też Herkules Poirot (Peter Ustinov), słynny na cały świat belgijski detektyw, który natychmiast podejmuje się wyzwania zidentyfikowania zabójcy.

ŚMIERĆ NA NILU (1978) w reżyserii Johna Guillermina, który dopiero co zrealizował dwa głośne filmy, a mianowicie PŁONĄCY WIEŻOWIEC (1974) i KING KONGA (1976), to kryminał oparty na powieści Agathy Christie z 1937 roku (jej akcja toczy się skądinąd w tym samym czasie). Powstał w odpowiedzi na sukces wcześniejszej adaptacji prozy angielskiej pisarki, czyli MORDERSTWA W ORIENT EXPRESSIE (1974) Sidneya Lumeta. Producenci tegoż niespodziewanego przeboju, chcąc kuć żelazo, póki gorące, zatrudnili całą plejadę gwiazd – od Bette Davis przez Jane Birkin i Maggie Smith aż po Davida Nivena – którą następnie wysłali do Egiptu. Tam, w temperaturze przekraczającej popołudniami 50 °C, nakręcono większość materiału. I choć kontynuacja nie była już takim hitem, to styl, w jakim uchwycono plenery i starożytne zabytki – piramidy w Gizie, Wielkiego Sfinksa czy Abu Simbel – do dziś zapiera dech w piersiach.

Film zdobył Oscara za najlepsze kostiumy, a wcielający się w główną rolę Ustinov – dwukrotny laureat nagrody Akademii, który zastąpił Alberta Finneya – odzyskał utracony blask i jeszcze pięć razy zagrał Poirota.


ENG

When one of the passengers dies aboard an exclusive cruise ship sailing the waters of the mighty and untamed river, suspicion immediately falls on everyone in the dead woman’s company. The victim, wealthy heiress Linnet Ridgeway (Lois Chiles), had managed to get under everyone’s skin, especially her friend Jacqueline de Bellefort (Mia Farrow), whom she not only stole her fiancé from, but also married. Fortunately, among the passengers is Hercule Poirot (Peter Ustinov), the world-famous Belgian detective, who wastes no time in taking on the challenge of identifying the killer. 

DEATH ON THE NILE (1978), directed by John Guillermin, who had just made two high-profile films, namely THE TOWERING INFERNO (1974) and KING KONG (1976), is a crime thriller based on Agatha Christie’s 1937 novel (the action takes place at the same time). The film was a response to the unexpected box-office triumph of Sidney Lumet’s MURDER ON THE ORIENT EXPRESS (1974). Eager to strike while the iron was hot, the producers assembled a star-studded cast – from Bette Davis and Jane Birkin to Maggie Smith and David Niven – and sent them to Egypt, where most of the shooting took place in sweltering conditions of over 50°C.

Though not as big a hit as its predecessor, the film remains unforgettable for the style with which it captures Egypt’s landscapes and ancient landmarks – the pyramids of Giza, the Great Sphinx, Abu Simbel – all breathtakingly filmed. It went on to win the Oscar for Best Costume Design. Peter Ustinov, a two-time Academy Award winner stepping into Poirot’s shoes in place of Albert Finney, regained his sparkle and went on to play the Belgian sleuth five more times.

Brak wydarzeń

„WAJDA: re-wizje. Przegląd filmów Andrzeja Wajdy w 100. rocznicę urodzin"

Cykl dziesięciu filmów jednego z najwybitniejszych twórców światowego kina. To nie tylko hołd dla dorobku reżysera, lecz także ponowne spojrzenie na jego dzieła: odczytywane dziś na nowo, w innym kontekście historycznym i społecznym, wciąż poruszają, prowokują i inspirują.

BRZEZINA

Zmysłowa, a zarazem pełna malarskich symboli opowieść o życiu i śmierci, egzystencjalna konfrontacja afirmacji istnienia z pogrążeniem w żałobie, odsłaniająca uniwersalne prawdy o ludzkiej naturze.

 

„WAJDA: re-visions. A Retrospective of Andrzej Wajda’s Films on the 100th Anniversary of His Birth”

Is an invitation to engage in dialogue with the classics - to rediscover films that helped shape our cinematic language and collective sensibility. The retrospective is addressed both to audiences who grew up with Wajda’s films and to younger viewers, for whom this will be their first opportunity to experience his work on the big screen.

BIRCH WOOD

A sensual, painterly meditation on life and death—an existential confrontation between the affirmation of existence and the abyss of mourning, revealing universal truths about human nature.

 

scenariusz/written by: Andrzej Wajda wg opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza / based on a short story by Jarosław Iwaszkiewicz
zdjęcia/DOP: Zygmunt Samosiuk
muzyka/music: Andrzej Korzyński
obsada/cast: Daniel Olbrychski, Olgierd Łukaszewicz, Emilia Krakowska

Słynne chińskie arcydzieło i jeden z najpiękniejszych filmów lat 90. po raz pierwszy w polskich kinach.

„Zawieście czerwone latarnie” to absolutna perła w bogatym i eklektycznym dorobku Zhanga Yimou („Dom latających sztyletów”, „Żyć”, „Hero”). Adaptacja opowiadania Su Tonga „Żony i konkubiny” przyniosła mu międzynarodowe uznanie i status nowego mistrza światowego kina. Srebrny Lew w Wenecji, nagroda BAFTA dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego oraz nominacja oscarowa tylko dopełniły sukces reżysera. W głównej roli błyszczy natomiast Gong Li („Czerwone sorgo”, „Wyznania gejszy”), która dziewięciokrotnie współpracowała z Zhangiem i szybko stała się ikoną współczesnego kina.

Film zachwyca nowatorskim użyciem koloru, mistrzowską aranżacją zabytkowych XVIII-wiecznych przestrzeni, dramaturgiczną precyzją czy głęboko feministyczną refleksją. Choć chińska cenzura dostrzegła w nim metaforę autorytarnego systemu i opóźniła krajową dystrybucję, nic nie mogło zaszkodzić jego sławie. Z czasem wyrafinowana kostiumowa opowieść zagościła na wielu listach z najlepszymi tytułami w historii kina.

Akcja rozgrywa się w latach 20. XX wieku. 19-letnia Songlian zostaje czwartą konkubiną zamożnego pana Chena. Trafia do jego imponującej posiadłości, gdzie obowiązują specyficzne zasady, a każdy aspekt codzienności kształtują wielowiekowe tradycje. Główna bohaterka powoli odkrywa, że w kobiecym gronie, do którego dołączyła, trwa rywalizacja o względy pana domu. Do czego mogą jednak doprowadzić ciągłe erupcje zazdrości, atmosfera wzajemnych oskarżeń i niepewność dotycząca własnej pozycji? Czy niedoświadczona Songlian odnajdzie się w skomplikowanym labiryncie dziedzińców i korytarzy?

Rekonstrukcja filmu w jakości 4K pozwala jeszcze bardziej docenić jego wizualną urodę. Symetryczne malarskie kadry, gra czerwonych świateł oraz zjawiskowe kostiumy i scenografie tworzą niezapomniany estetyczny spektakl.

Gwiazdy K-popu Rumi, Mira i Zoey w przerwach między koncertami na pełnych stadionach bronią fanów przed nadnaturalnymi zagrożeniami, korzystając ze swoich tajemnych mocy.

Bo właśnie tak tak tak się wyżej wznieś!
Domknij Honmoon i zaśpiewaj najlepsze hity z filmu „K-popowe łowczynie demonów” razem z HUNTR/X i Saja Boys.

Pełna wersja karaoke hitowego filmu Netflixa w kinach tylko 10-18 czerwca.

Trzy dni, jedna scena, niemal 30 kultowych zespołów, blisko 100 godzin nagrań oraz jeden znakomity film. 

W letni, czerwcowy weekend w 1967 roku, zaczęła się legenda Janis Joplin i Jimiego Hendrixa. Wystarczyły trzy gorące dni na stadionie w Monterey, by dzięki 27 artystom powstała kontrkultura i zrodził się kalifornijski sen. Zanim doszło do powstania Woodstocku, sto tysięcy osób podczas Monterey International Pop Festival, napędzanych psychodelicznymi dźwiękami, zawiązało komunę hipisowską. Trwało “lato miłości”. Scott McKenzie w swojej piosence sugerował obowiązujący dress code: „Be sure to wear some flowers in your hair.” Ludzie porzucali formalne, krępujące ubrania, by na boso, ale w dzwonach, splątani etnicznymi koralikami, z kwiatami we włosach, gromadzić się wśród oparów dymu, nie wiedząc jeszcze, co się wydarzy.

Odpowiedź znajdziemy już w pierwszych sekundach filmu “Monterey Pop”. Pełna entuzjazmu hipiska wygłosi do kamery spojler: „To będzie jak Sylwester, Wielkanoc i Boże Narodzenie w jednym!”. Niemal lewitujących przedstawicieli “dzieci kwiatów”, psychodeliczne dźwięki i atmosferę zmiany okiem kamery uchwycił zdobywca Oscara D. A. Pennebaker. Film “Monterey Pop” miał być tylko programem telewizyjnym, jednak amerykańscy decydenci nie byli gotowi na taką dawkę buntu. Na szczęście, dzięki rekonstrukcji cyfrowej filmu, przekonamy się, że dzieło Pennebakera to nie tylko zapis koncertów, ale także portret całego pokolenia kontrkultury lat 60., jego energii, wolności, dzikości i artystycznej rewolucji.

Zanim Jimi Hendrix zaprzeczy prawu grawitacji, grając nietypowo na instrumencie, a potem pocałuje i podpali swoją gitarę, zatopimy się w atmosferze dni naznaczonych zmianą. Na twarzach odbiorców imprezy ktoś namaluje kwiaty, ktoś inny nakarmi psa, a jeszcze ktoś napisze na plakacie “Peace and Love”. Chwilę później zadebiutuje Janis Joplin, zahipnotyzuje słuchaczy na tyle, by potem zamienić się w legendę. Jedni rozpalali scenę do czerwoności, inni zranili stopę (perkusista The Who), a jeszcze inni rozczulali. „I’ve Been Loving You Too Long” Otisa Reddinga przeszło do historii, dzięki sfilmowaniu koncertu. Na scenie zobaczymy także  przedstawicieli Simon and Garfunkel, The Mamas and the Papas, a całe wydarzenie zwieńczy muzyczna mantra w wykonaniu Ravi’ego Shankar’a.

Film „Monterey Pop” to prawdziwy game changer w świecie kina dokumentalnego, ze względu na rejestrację dźwięku na żywo. Kamera Pennebakera z wyjątkową bliskością utrwala zarówno sceniczne popisy, jak i reakcje publiczności i życie festiwalowe. Autor filmu odpowiedzialny jest przecież za powstanie dokumentów o Bobie Dylanie i Davidzie Bowiem. Byli tacy artyści, którzy żałowali, że nie pojawili się na festiwalu i nie wzięli udziału w tym rewolucyjnym kontrkulturowym zrywie. Widzowie nie mogą powtórzyć tego błędu!

Film w nowej, odrestaurowanej wersji 4K.

Generic filters