Zapraszamy na wyjątkowy, kameralny koncert Pauli Romy promujący jej najnowszy album – „Z resztek”. To pełen emocji wieczór, podczas którego artystka zabierze publiczność w intymną muzyczną podróż przez historie o miłości, tęsknocie i poszukiwaniu siebie.
Akustyczne aranżacje nadają utworom wyjątkowej głębi, pozwalając wybrzmieć każdej emocji. Charakterystyczny wokal Pauli Romy oraz bliskość z publicznością tworzą atmosferę szczerości i autentyczności, dzięki której każda piosenka staje się osobistą opowieścią. Oprócz utworów z najnowszego albumu usłyszymy również największe przeboje z poprzednich płyt artystki. Koncert to doskonała okazja, by na nowo zanurzyć się w muzycznym świecie Pauli Romy, której twórczość obejmuje m.in. utwory „Nie usłyszy nikt”, „Cześć, tu miłość” i „Śmiało”.
Paula Roma – „Z resztek” to koncert dla wszystkich, którzy cenią muzykę pełną wrażliwości, pięknych melodii i prawdziwych emocji. Przyjdź i przeżyj ten wyjątkowy wieczór z Paulą Romą!
Na scenie Pauli Romie towarzyszyć będzie Kacper Budziszewski (gitara).
Przyjdź na koncert pełen emocji, wspomnień, energii i piosenek, które od lat towarzyszą słuchaczom. To muzyczna podróż przez ponad dwie dekady twórczości Mariki, od 2006 roku („Polski ogień”) , przez kolejne albumy i najważniejsze momenty jej muzycznej drogi, aż po najnowsze utwory, które są zapowiedzią siódmego studyjnego albumu Mariki.
Na scenie Marice towarzyszyć będzie zespół znakomitych instrumentalistów, żywa sekcja dęta oraz chórek. Dzięki temu największe utwory, takie jak „Moje serce”, „Masz to”, „Siła ognia” czy „Widok”, zabrzmią w nowych, koncertowych aranżacjach, obok najnowszych piosenek „Okruchy złota” i „To nie ty”.
To będzie wieczór, w którym przeszłość spotka się z teraźniejszością. Dużo dobrej muzyki, mocnego brzmienia i energii, ale też wyjątkowej atmosfery. Koncert, podczas którego można wrócić do piosenek ważnych dla kolejnych pokoleń słuchaczy, a jednocześnie usłyszeć je na nowo.
The Best of Marika to zaproszenie w niezwykłą muzyczną podróż przez ponad dwadzieścia lat piosenek, emocji i wspomnień. Na żywo, z zespołem, sekcją dętą i chórkiem.
Zespół Reprezentacyjny powraca na scenę z programem, który łączy literacką wrażliwość, muzyczną swobodę i wyjątkową historię jednej z najbardziej osobnych formacji polskiej sceny. To koncert dla tych, którzy cenią piosenkę z tekstem, inteligentny humor, wielojęzyczne inspiracje i repertuar tworzony z niezwykłą dbałością o słowo.
Założony w 1983 roku w Warszawie zespół już w latach 80. przyciągał tłumy programami poświęconymi twórczości katalońskiego barda Lluísa Llacha, francuskiego mistrza piosenki Georges’a Brassensa oraz pieśniom sefardyjskim. Artyści sami tłumaczyli, opracowywali i interpretowali utwory, tworząc własny, rozpoznawalny styl – daleki od estradowej przypadkowości, bliski za to literaturze, kabaretowi i piosence zaangażowanej.
Po latach zawieszenia działalności grupa wróciła na scenę w 2006 roku, a jej koncertowa płyta „Kumple to grunt” uzyskała status złotej płyty. Kolejnym ważnym projektem była książka z płytą „Mur – Piosenki Lluísa Llacha”, przypominająca utwory wykonywane przez zespół już w latach 80. Dziś Zespół Reprezentacyjny ponownie spotyka się z publicznością, prezentując program złożony zarówno ze starszych, jak i nowszych piosenek.
Podczas koncertu usłyszymy utwory Lluísa Llacha, Georges’a Brassensa, Boba Dylana, Paolo Conte, Jaromíra Nohavicy, Monty Pythona, utwory sefardyjskie oraz kompozycje własne – w przekładach członków zespołu i ich przyjaciół. To muzyczna podróż ze stałym znakiem rozpoznawczym: uważnością na tekst, dystansem, erudycją i ciepłym kontaktem z publicznością.
Zespół Reprezentacyjny występuje rzadko, dlatego każde spotkanie z nimi ma szczególny charakter. To koncert, który przypomina, że piosenka może być jednocześnie opowieścią, komentarzem, żartem i wzruszeniem.
Pieśni wykonywane są zarówno a capella, jak i przy akompaniamencie bębnów szamańskich i innych etnicznych instrumentów, takich jak shruti box, flety, dzwonki, przeszkadzajki. Pieśni w aranżacjach zespołu łączą w sobie pradawną tradycję z wielogłosową improwizacją, intymność dźwięków i harmonię z dziką ekspresją żywych kobiecych głosów w intuicyjnych kompozycjach, często inspirowanych naturą, elementami parateatralnymi.
Jest nas siedem. Siedem melodii, siedem pieśni o świecie. Liczba siedem reprezentuje doskonałość, pełnię, świętość i kosmiczny porządek. W wielu kulturach uznawano ją za symbol mistyczny, łączący niebo z ziemią, oznaczający cykl stworzenia, czas i duchową głębię. W numerologii siódemka symbolizuje poszukiwanie prawdy, intuicję, wskazuje na mędrca, który szuka głębszego sensu i prawdy.
Niesiemy sobą pamięć gwiazd, konstelacji nieba. Niesiemy historie ludzkie, które jak natura są płynącymi rzekami, wiejącymi wiatrami, wybuchającymi wulkanami i palącym się ogniem. Wciąż razem wędrujemy po tej samej Ziemi, by wspólnie śpiewać pieśni, w których alchemia żywiołów splata się z tym, co proste, codzienne, co jest Drogą każdej z nas.
Życie zabrało nas do miejsca, w którym celebrujemy naszą nową płytę „Septem” - z łacińskiego „siedem”. Łacina jako język starożytny - podobnie jak pieśni - przywołuje echa dawnych opowieści i uniwersalnych historii łączących nas na wielu poziomach.
Płyta jest owocem naszej już ponaddziesięcioletniej wspólnej podróży. Podróży - drogi, w której każda z nas wnosi swój unikatowy dar do całości Pieśni, którą jesteśmy.
Potrzebujemy siebie nawzajem — to zdanie coraz głośniej brzmi w przestrzeni społecznej. Zmienia indywidualistyczne podejście do życia w coś ważniejszego: szukanie bezpieczeństwa wśród bliskich. Czy to pytanie, czy stwierdzenie? Odpowiedź przyniesie nowy program — JESTEŚMY SOBIE POTRZEBNI.
W centrum programu stoją premierowe piosenki, których debiuty będą rozłożone na kolejne koncerty: Ty jesteś, Gdy nadejdzie czas, Na prawdę na pewno, Zmienny stan pogody, Fortepianik i bas. Artysta powraca również do kompozycji z czasu zamknięcia — tych, które powstawały na domówkach: Więc, Ty i ja, Jutro mnie nie będzie.
Program oparty na nowościach uzupełnią jego najważniejsze piosenki: Z kosmicznej mgły, Żałuję każdego dnia, Dziękuję za miłość. Z kolei Grande Valse Brillante i Groszki i Róże — jako szczytowe osiągnięcia polskiej literatury muzycznej — pojawią się tam, gdzie będą potrzebne, by wspólnie przekonać się, że naprawdę JESTEŚMY SOBIE POTRZEBNI.
Artysta gwarantuje dużo wzruszeń i jeszcze większą porcję humoru.