Przygotuj się na wieczór pełen śmiechu i nieoczekiwanych zwrotów akcji! Główny bohater cierpi na nietypowy problem – mówi dokładnie to, co myśli o innych ludziach, bez cenzury. „Bez hamulców” to rewelacyjna komedia autorstwa Laurenta Baffie, znanego z przebojowej „Nerwicy natręctw”.
Główny bohater ma jeden problem – nie potrafi powstrzymać się przed powiedzeniem tego, co mu ślina na język przyniesie. Aby poradzić sobie z tą przypadłością, decyduje się na wizytę w klinice psychiatrycznej. Na miejscu okazuje się, że lekarze, którzy mają mu pomóc, sami potrzebują wsparcia. Nasz bohater postanawia więc wziąć sprawy w swoje ręce i pomóc im na swój sposób – bez hamulców.
Komedia w reżyserii Artura Barcisia, który także wciela się w główną rolę, to gwarancja porządnej dawki śmiechu i niezapomnianych chwil. Nie przegap tej komediowej uczty!
Kopciuszek XXI wieku to rozśpiewany musical Teatru Capitol, który przenosi klasyczną baśń braci Grimm w świat smartfonów, social mediów i wirtualnej popularności. To mądra, zabawna i bardzo współczesna opowieść dla dzieci i młodzieży, w której magia spotyka się z internetową codziennością, a widzowie dostają historię bliską temu, co znają z własnych ekranów.
W tej wersji Kopciuszek nie pasuje do świata „lajków” i „followersów” – nie interesuje jej pogoń za sławą ani internetowy blichtr. Przyrodnie siostry robią z tego powodu złośliwe żarty, nagrywają kompromitujące filmiki i wrzucają je do sieci, a fala hejtu rani bardziej niż jakiekolwiek docinki na żywo. Sytuację wykorzystuje też macocha, która pod pozorem „wychowania” zrzuca na dziewczynę wszystkie domowe obowiązki. Osamotniona bohaterka ucieka w wyobraźnię: czy znajdzie kogoś, kto pomoże jej odzyskać pewność siebie i sprawi, że życie znów nabierze barw?
Spektakl mówi o tym, jak łatwo w sieci pomylić to, co wartościowe, z tym, co „popularne”, i jak bolesne potrafią być internetowe żarty. Jednocześnie nie moralizuje – zamiast tego daje humor, piosenki, dynamiczną choreografię i zwroty akcji, które trzymają tempo jak najlepszy serial. Nowoczesna scenografia, światła i kostiumy budują współczesny klimat, a muzyka prowadzi widzów przez kolejne emocje – od śmiechu po wzruszenie.
Zapraszamy na ten musical całą rodziną – to świetna okazja, by wspólnie pośmiać się i pośpiewać, a po wszystkim porozmawiać o tym, co w życiu naprawdę ma znaczenie.
Reżyseria i adaptacja tekstu: Tomasz Gawron
Scenografia, kostiumy, reżyseria świateł: Krystian Szymczak
Muzyka: Wojciech Frycz
Teksty piosenek: Karolina Słyk
Choreografia: Wojciech Grudziński
Projekt plakatu: Urszula Gireń
Asystent reżysera: Michał Ziembicki
Kim są tytułowi "Pikantni"? To dwie znudzone sobą pary, Alex i Doris oraz Bea i Christoph, szukają wrażeń, by podnieść temperaturę swoich związków. Poznają się w portalu randkowym i umawiają się na wspólną intymną schadzkę.
Bohaterowie spektaklu, podekscytowani pikantnym pomysłem urozmaicenia pożycia małżeńskiego, nie spodziewają się, co z tego wyniknie. Czy żądny nowych eksperymentów Alex, jego sceptyczna żona Doris, nowoczesna i rozwiązła Bea oraz jej monogamiczny mąż Christoph wiedzą, na co się decydują?
Kto ma Klucz. Emilia Komarnicka & Stefano Terrazzino - Miłość w rytmie zmian
Na scenie spotykają się Ona i On – po latach razem na rozdrożu. Mogą odejść albo spróbować jeszcze raz nazwać to, co niewypowiedziane: kim dla siebie są i kim chcieliby być. Towarzyszy im trzeci bohater: Zmiana – jedyna stała, która uważnie przygląda się każdemu gestowi. Opowieść prowadzona jest ruchem i muzyką: od polskich i włoskich przebojów po pieśni świata. Słowa schodzą na drugi plan, a najważniejsze stają się emocje i mowa ciała.
Na scenie spotykają się Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino – ona wnosi aktorską precyzję i wokalną wrażliwość, wirtuozerię tańca i południowy temperament. W duetach łączą słowo z ruchem, tworząc opowieść o bliskości: od intymnych miniatur po dynamiczne finały.
„Kto ma klucz” nie daje prostych recept, ale uruchamia proces – czułą, czasem bolesną, zawsze szczerą rozmowę o bliskości. To teatralna medytacja nad małżeństwem i partnerstwem, po której trudno wyjść dokładnie takim samym. Ryzyko? Tak. Warte podjęcia? Bardziej niż myślisz.
„Prywatna klinika” to szalona farsa, w której humor rozwija się aż po ostatnią scenę! Lekka fabuła, wyraziste postaci i fenomenalna obsada zapewniają rozrywkę na najwyższym poziomie.